POLECAMY

Kosmetyk, który działa: Krem wybielający

W artykule opisano Krem z masy perłowej i olejku z nasion dzikiej róży Evolet, marki Portugal Cosmetics. Opis i efekt działania, opinia o kremie, porównanie z innymi kremami - takie informacje znajdziecie w recenzji Kremu z masy perłowej Evolet.

Gdyby wierzyć reklamom za sprawą kilku butelek i słoiczków byłybyśmy idealnie piękne. Ale zawartość opakowania najczęściej rozczarowuje cudów nie przynosząc. Są jednak wyjątki…
 

W naszym nowym cyklu przedstawiamy Wam kosmetyki przetestowane na własnej skórze z nieprzymuszonej, niekomercyjnej woli. Kosmetyki, które wprawiły nas w zachwyt faktycznie spełniając obietnice producenta – gęstszych włosów, lepszej cery, piękniejszych rzęs… Takie, o których naprawdę warto pisać!

Portugal Cosmetics, Evolet, Krem z masy perłowej i olejku z nasion dzikiej róży

Opis działania: Krem działa rozjaśniająco i wygładzająco na blizny. Na rozstępy i zdrowy wygląd. To unikalna “Formuła PLUS” bazująca na najwyższej jakości składnikach o właściwościach intensywnie regenerujących skórę. Stymuluje tworzenie nowych komórek skóry i wzmaga zdolność regeneracyjne tkanki skórnej poprzez przyspieszenie różnicowania keratynocytów oraz polepsza ukrwienie skóry poprzez intensyfikację angiogenezy. Przyspiesza odnowę zdrowej skóry, pomaga zredukować nadmierną pigmentację i uniesienia tkanki bliznowej.
Cena: 30 zł / 120 g

Faktycznie działa!

Mam mieszaną, trzydziestoletnią cerę, która od czasu do czasu daje jeszcze o sobie znać trądzikową młodością. Co najgorsze jednak, na mojej skórze, szczególnie w okolicach ust i brody pozostały czerwone i sinawe plamki – blizny po wypryskach, które nie znikają mimo upływu lat. Ciężko je ukryć podkładem – potrzeba zielonego korektora, a przy chłodzie na dworze stają się szczególnie widoczne i szpecące.

Używałam już dziesiątki złuszczających, wybielających i przeciwtrądzikowych kremów z apteki – działały lepiej lub gorzej, nigdy zmian nie likwidując. Evolet okazał się przełomem.

Po dwóch miesiącach stosowania co wieczór – na umytą twarz, z minutowym masażem, przeżyłam prawdziwy szok, odkrywając pewnego rana w lustrze, gdy zeszła letnia opalenizna, że brzydkich plam po prostu nie ma! Autentycznie, najstarsze nawet zasinienia i zaczerwienienia odzyskały zdrowy koloryt, a podkład całkowicie wystarcza już, aby cera miała wygląd idealnie jednolity.

Krem jest ponadto bardzo przyjemny w aplikacji, ładnie nawilża i napina skórę, pachnie różą i jest niesamowicie wydajny. Zakochałam się na zabój!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/4 lata temu
Nie próbowałam. Ja używam kremu cytrynowego i on doskonale wybiela przebarwienia na mojej twarzy. Naturalny krem zamawiam na stronie marokogust i wiem, że produkt jest naturalny i dobry jakościowo. A najważniejsze, że działa.
/6 lat temu
Brak jest badań niezależnych ośrodków naukowych potwierdzających jego skuteczność, deklaracje producenta i opinie kilku osób są niestety nierzetelne.