Kosmetyczne Walentynki po 30-ce

Tego dnia ludzie wysyłają do swoich ukochanych „walentynki” – wiersze albo wyznania miłosne. I tak jak doskonale wiemy – miłość nie ma wieku. Po trzydziestym roku życia Walentynki nabierają szczególnego wymiaru – jesteśmy bardziej dojrzałe za równo emocjonalnie jak i fizycznie.
Tego dnia ludzie wysyłają do swoich ukochanych „walentynki” – wiersze albo wyznania miłosne. I tak jak doskonale wiemy – miłość nie ma wieku. Po trzydziestym roku życia Walentynki nabierają szczególnego wymiaru – jesteśmy bardziej dojrzałe za równo emocjonalnie jak i fizycznie. Dlatego szukając pomysłu na Walentynki dla ukochanej osoby, warto również pomyśleć o walentynkowym prezencie dla swojej skóry. Tak samo jak z najbliższą i najukochańszą osobą trzeba o nią dbać, szanować i rozpieszczać. Z wiekiem nasza skóra staje się coraz bardziej wymagająca. Dlatego powinnyśmy zrobić również postanowienie „miłosne” dotyczące skóry.

Kosmetyczne Walentynki po 30-ceSkóra będzie wdzięczna za dostarczanie jej między innymi takich składników jak oleosomy czyli komórki tłuszczowe np. z szafranu: carthamus tinctorius. Najbardziej powszechnie występują one w takich roślinach jak soja, słonecznik len ale najszlachetniejsze dla skóry są właśnie w szafranie. Nowa kanadyjska technologia pozwoliła na uzyskanie całych oleosomów bez uszkodzenia komórek, ponieważ nie odbywa się to poprzez jakąkolwiek ekstrakcje. Aby stworzyć na przykład maseczkę, która jest po 30 roku życia koniecznym preparatem w łazience młodej pani, nie trzeba dodawać żadnych chemicznych emulgatorów. Polecam poszukiwanie takiego preparatu, ponieważ działa on doskonale odżywczo i silnie przeciwzmarszczkowo. Po 30 roku życia skóra lubi także olej wyciskany z orzechów makadamia. Zawiera on nienasycone kwasy tłuszczowe oraz unikalny kwas palmitooleinowy, dodatkowo lecytynę i fitosterole. Chroni on ściany komórkowe przed działaniem wolnych rodników i działa jako antyutleniacz. Bardzo cenny jest olej z jojoby, który posiada skwalen i fitosterole, wzmacnia warstwę lipidową cementu międzykomórkowego. Miłorząb japoński – ginco bilboa pomaga w ukrwieniu skóry i wygładza skórę walcząc ze zmarszczkami. Powszechnie zwany jako żeń-szeń syberyjski – eleutherococcus senticosus jest godny polecenia dla skóry po 30 roku życia stymuluje on bowiem odnowę naskórka i dba o równowagę fizjologiczną skóry. Cenne są ceramidy 3 B – naturalnie wbudowujące się w warstwę rogową. Niebawem będą wprowadzone na polski rynek do zakupu domowego - specjalne 2 rodzaje ceramidów w zależności od wieku, gdyż inne ceramidy skóra traci pomiędzy 30 a 40 rokiem życia a inne po 40 roku życia. Takie serum stosuje się pod krem. Polecam poszukanie takich preparatów na rynku, bo one zaliczają się do grupy poważnej kosmetyki. Witamina E posiada dużo cennych właściwości, niektóre z nich to: spowalnianie starzenia się skóry ponieważ jest to znany Kosmetyczne Walentynki po 30-cepowszechnie antyoksydant, regulujący gospodarkę wodną. Doskonały jest też olej z konopii siewnych canabis sativa - już stosowany w Polskiej kosmetyce a znany od tysięcy lat. Jeśli znajdziecie go szanowne Panie po 30 roku życia – warto używać systematycznie!

Kolejnym składnikiem receptur, który bardzo polecam jest D-pantenol. Jest to prawdziwa dobroczynna bomba. Warto go szukać w recepturach kosmetyków, ponieważ działa wielokierunkowo: przede wszystkim nawilża, jego skuteczność jest porównywana nawet do naturalnego czynnika nawilżającego (NMF). Cecha tak doskonałego nawilżania wynika z jego powinowactwa do keratyny naskórka. Znane jest także jego działanie przeciwzapalne i ochronne. Dla zobrazowania jego właściwości przypomnę, że stosuje się go na miejsca chore z uszkodzeniami i mikrobliznami. Kolejną ważną cechą pantenolu jest silna stymulacja wzrostu i odnowy komórek i to zarówno naskórka jak i skóry właściwej.

Witamina PP – także jeszcze rzadko goszcząca w preparatach jest bardzo cenna w walce z tak zwaną szorstką skórą. Witamina ta wywiera korzystny wpływ na tworzenie się oraz funkcjonowanie skóry i błon śluzowych. Dodatkową cechą jest poprawa ukrwienia skóry
Każdej kobiecie po 30 –tce polecam zabawnie brzmiący ale bardzo miły skórze wyciąg z traganka piaskowego.

Ważne też jest czego nie polecam: serdecznie odradzam paniom zakupy wszelkich preparatów z olejem mineralnym. W składzie będzie on opisany jako Mineral oil. Odradzam także wszelkie ropopochodne surowce kosmetyczne. Są one miłe organoleptycznie ale skóra nie ma z nich żadnych korzyści. Szlachetne firmy szczycą się tym że ich nie używają.
Wszystkim Paniom życzę wspaniałych Walentynek!
Bądźmy atrakcyjne dla siebie i swoich partnerów!

Anna Garbaczewska
Założycielka marki SYNESIS – Szlachetne Kosmetyki
www.synesis.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)