POLECAMY

Nie bój się żyletki!

Lato to okres wzmożonej potrzeby depilacji i nie da się ukryć, że nie ma bardziej uniwersalnej, tańszej i szybszej metody niż poczciwa maszynka do golenia.

Lato to okres wzmożonej potrzeby depilacji i nie da się ukryć, że nie ma bardziej uniwersalnej, tańszej i szybszej metody niż poczciwa maszynka do golenia.

Czemu jej jednak nie lubimy? Bo często podrażnia skórę, pozostawia brzydkie czerwone krostki, a jej efekt starcza ledwie na 2-3 dni. Większość z nas również obserwuje odrastanie grubszych i ciemniejszych włosków. Z tego punktu widzenia, nie da się ukryć, że trwała depilacja laserem czy długoterminowa gładkość po woskowaniu, wygrywają rywalizację. Nie każdą z nas jednak stać na takie luksusy, nie każdej starcza czasu, a okres lata laserowi w ogóle nie sprzyja. Dlatego na wakacje, zwłaszcza na potrzeby depilacji okolic bikini i pach, warto wyposażyć kosmetyczkę w dobre ostrza.

Jak golić?
Nie bój się żyletki!A teraz zasady gładkiego ich stosowania – dzięki nim unikniemy nieestetycznych skutków ubocznych. Golenie poprzedzamy zawsze prysznicem lub kąpielą w wannie, idealnie 5-15 minut. Ciepła temperatura sprzyja rozszerzeniu porów i ułatwia dotarcie do nasady włosów.Na wilgotną skórę nakładamy żel, zawsze pod włos – nie mydło, które zatyka ostrze, i golimy najpierw pod włos, potem wykańczamy w przeciwnym kierunku.

Na koniec pozostawiamy najtrudniejsze miejsca – w nich przyda się większa porcja żelu, aby uniknąć zacięć. Okolice bikini, szczególnie wrażliwe, golimy tylko z kierunkiem rośnięcia włosków, unikając wielokrotnego przejeżdżania ostrzem po tej samej powierzchni.Ostrza wymieniamy regularnie, aby uniknąć infekcji.

Czym golić?
Oczywiście, nie bez znaczenia jest też sama maszynka. Kupujmy ostrza przeznaczone dla kobiet, najlepiej z ruchomą głowicą, która dopasowuje się do nierówności pod pachami czy w okolicach bikini. Zabezpieczająca kratka pozwala uniknąć zacięć. Ponadto, nowe maszynki mają często paski nasączone żelem, które pozwalają golić delikatnie i bezpiecznie bez użycia dodatkowych kosmetyków. 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
Nigdy nie używam maszynki do golenia. Najczęściej wosk, lub pastę cukrową. Okolice bikini i pachy mam wydepilowane metodą Epilfree - chyba nie ma lepszej: bezbolesna i skuteczna. Cena tez bardzo przystępna.