I wszystko jasne

Wystarczy przejrzeć fora internetowe, aby zorientować się, że przebarwienia to jeden z najczęstszych urodowych problemów trapiących kobiety. Najdotkliwiej daje się we znaki właśnie teraz, po kilku miesiącach intensywnej ekspozycji skóry na słońce.
/ 08.06.2012 06:30

Wystarczy przejrzeć fora internetowe, aby zorientować się, że przebarwienia to jeden z najczęstszych urodowych problemów trapiących kobiety. Najdotkliwiej daje się we znaki właśnie teraz, po kilku miesiącach intensywnej ekspozycji skóry na słońce.

O tym, jak zapobiegać przebarwieniom i skutecznie je leczyć, opowiada dr Agnieszka Bliżanowska z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm z Wrocławia.

Skąd biorą się przebarwienia?
Przebarwienia – czyli różnej wielkości plamy ciemniejsze od otaczającej je zdrowej skóry, pojawiające się najczęściej na twarzy, dłoniach i dekolcie, to prawdziwe utrapienie kobiet. Ocenia się, że ma je ponad 35% kobiet po trzydziestym roku życia, natomiast w grupie pań po pięćdziesiątce takie zmiany ma aż 90% z nich. Przyczyn jest wiele - dwie podstawowe to promieniowanie UV oraz zaburzenia poziomu hormonów. Dodatkowo do powstawania trwałych przebarwień może prowadzić połączenie promieniowania UV z niektórymi lekami, ziołami i kosmetykami. Ich pojawianie się może też wiązać się z chorobami wątroby i tarczycy. Osobną grupę stanowią przebarwienia pozapalne, powstałe w miejscu urazu, oparzenia, zmian trądzikowych.

I wszystko jasneCzy można im skutecznie zapobiegać?
Przebarwieniom łatwiej zapobiegać niż je leczyć. Profilaktycznie zalecam stosowanie kosmetyków z filtrami przeciwsłonecznymi (nawet 50) i to nie tylko podczas urlopu, ale przez cały rok. Ze słońca, także sztucznego (solarium), najlepiej zrezygnować całkowicie – zwłaszcza, kiedy pierwsze przebarwienia już się pojawiły lub jesteśmy narażone na wahania poziomu hormonów (ciąża, antykoncepcja, stosowanie zastępczej terapii hormonalnej). Sprawdzajmy etykiety leków i kosmetyków – mogą zawierać substancje fotouczulające, a w razie wątpliwości skonsultujmy się z lekarzem.

A co zrobić, kiedy przebarwienia już się pojawią?
Leczyć pod okiem specjalisty, a na dodatek uzbroić się w cierpliwość – w zależności od rodzaju zmiany, czasem terapia okazuje się długotrwała. Pamiętajmy, że właściwie dobrana i konsekwentnie przestrzegana kuracja, pozwoli skutecznie kontrolować przebarwienia i to nawet te, które powstały przed kilku laty. Kontrolować, ale nie usunąć na zawsze. Pacjentki z przebarwieniami często zapominają, że nawet po skończeniu kuracji wciąż są narażone na powstawanie kolejnych plam.

Jakie kuracje najczęściej zaleca pani swoim pacjentkom?
Zacznijmy od tego, że podstawę zawsze stanowi właściwa diagnoza lekarska. Dobór terapii zależy od głębokości, rozległości i charakteru przebarwienia. Inaczej leczy się przebarwienia o podłożu hormonalnym, inaczej plamy po trądziku. Na szczęście współczesna medycyna estetyczna ma do zaoferowania wiele zabiegów, które pozwalają skutecznie zwalczać różnego rodzaju przebarwienia. Niekiedy, dla wzmocnienia efektu, te metody się łączy.

Kwasy owocowe to chyba najpopularniejsza metoda walki z przebarwieniami?
Ich właściwości wykorzystują często domowe sposoby wybielana skóry - kwasy owocowe znajdziemy np. w cytrynie. Jeżeli jednak mówimy o pielęgnacji specjalistycznej, to bezkonkurencyjne okazują się peelingi chemiczne, które często wykorzystują właściwości kwasów owocowych. Peelingi to zdecydowanie najpopularniejszy sposób przywracania jednolitego kolorytu skórze. Można wymienić tu TCA (kwas trójchlorooctowy), kwas glikolowy, kojowy, azelainowy lub ich mieszanki, takie jak Yellow Peel.

Jeżeli nie peeling, to co?
Cosmelan. Ta metoda od lat ma grono zagorzałych wielbicielek. Nic dziwnego - efekt widać już po miesiącu. Zabieg przeprowadza się jednorazowo. Najpierw, w gabinecie, nakładamy maskę, potem klientka dostaje do domowego użytku Cosmelan II - preparat, który wspomaga działanie maski. W czasie terapii, zwłaszcza, kiedy złuszczanie przebiega najintensywniej, dla własnego komfortu lepiej pozostać kilka dni w domu. Amatorkom nowości rekomendowałabym Dermamelan – następcę Cosmelanu. Zasada działania obu preparatów jest podobna, różnią się składem. Dermamelan zawiera więcej składników aktywnych, które pozwalają osiągnąć efekt w krótszym czasie.

Inne metody?
Płytkie plamki można usunąć za pomocą mikrodermabrazji czyli peelingu mechanicznego. Stosuje się też naświetlanie tradycyjnym laserem, światłem IPL lub krioterapię (ciekły azot). Metod jest wiele, ale warto pamiętać, że skuteczne okazują się tylko wtedy, gdy konsekwentnie przestrzegamy zaleceń lekarza o właściwej pielęgnacji i ochronie przeciwsłonecznej skóry, i to nie tylko w trakcie terapii, ale tak naprawdę już zawsze.
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/25.03.2013 20:21
ja miałam bardzo duze plamy na twarzy po opalaniu. no coz, glupota młodości… mialam rozne pilingi, troche te plami schodzily, ale nigdy nie do konca. w necie znalazłam info o cosmelanie. Poszlam tez do dermatologa żeby dowiedziec się wiecej. I spróbowałam :-))) zabieg jest rewelacja!!! Plamy zeszly zupełnie! Twarz po zabiegu robi się bardzo czerwoni skora mi schodzila platami ale teraz jest jak u niemowlaka! Wygladam mlodziej o pare lat. Te zabieg to była jedna z moich najlepszych decyzji. Dziekuje panni doktor z krakowskiego osteomedu! :-)
/28.12.2009 23:00
Ja też mam plamki i przebarwienia, najwiecej pod oczami . Nie wiem czy to zmiany hormonalne ale napewno nie od opalania bo ja się nie opalam. Od kiedy zaczełam używać i White & beauty Flosleku serii na przebarwienia , widzę ogromne rezultaty. Zwłaszcza krem punktowy okazał się rewelacyjny!
/24.11.2009 09:21
Mam naczynka i alergie. niestety mam też przebarwienia i drastyczne metody odpadają. W aptece poleciła mi farmaceutka nowy produkt na przebarwienia Unitone 4 z alfa-arbutyną firmy Isispharma. Przeznaczony do likwidowania przebarwień przy cerze takiej jak moja. I co? Używam wieczorem już 3 tydzień i widzę poprawę. Podobno preparat ten działa też przeciwzmarszczkowo. Jak dla mnie super!
POKAŻ KOMENTARZE (1)