POLECAMY

Gorset daje szczupłą talię

Dla jednych wspaniała alternatywa diety i odchudzania, dla innych pomysł z pogranicza chińskiego bandażowania stóp. Tak czy inaczej, ponoć naprawdę działa.

Dla jednych wspaniała alternatywa diety i odchudzania, dla innych pomysł z pogranicza chińskiego bandażowania stóp. Tak czy inaczej, ponoć naprawdę działa.

Medialny przykład to królowa burleski Dita Von Teese - obleczona w swój gorset wygląda jak uosobienie osy. Ponoć zaczęła upraiwać sznurowanie w wieku szesnastu lat, z nieustałym uporem, i na przestrzeni lat zmniejszyła swój obwód w pasie z 66 cm do 56 cm. Mówimy oczywiście o wymiarze branym bez gorsetu. Takie sukcesy potwierdzają też inne źródła, według których redukcja obwodu o 12 cm jest dość realna w przypadku większych pań. Cathy Jung, szczęśliwa posiadaczka rekordu Guinnessa w dziedzinie najcieńszej talii na świecie - 38 cm przy wzroście 170 cm - zaczęła od dnia ślubu i dziś nosi na co dzień srebrny gorset bez sznurówek, który nakłada na… ściśnięte tasiemkami ciało.

Na pierwsze słyszenie to nawet może kusić - idea, że nosząc na sobie wdzianko upychamy żebra, zaciskamy żołądek, zmieniamy wygląd nie zawsze satysfakcjonującego tułowia i w perspektywie czasu możemy spodziewać się figury klepsydry - marzenie wszystkich kobiet świata. Zwolenniczki podkreślają, że w gorsecie mniej jemy, mamy lepszą, bardziej wyprostowaną postawę i możemy ulżyć bólom pleców i krzyża. Oczywiście, należy nastawić się na powolne efekty i znaleźć w sobie dużo cierpliwości, ale efekt się opłaci.

Wiedziona babską ciekawością zagłębiam się więc w tajniki sztuki sznurowania…
 

Internetowy poradnik noszenia gorsetu

  1. 1. Nastaw się na kilka lat noszenia - tylko wtedy można mówić o trwałych i pokaźnych efektach, bo przemieścić się muszą kości i zmienić narządy wewnętrzne.
  2. 2. Kup dobrej jakości, dopasowany gorset, węższy w talii o 10 cm niż twój oryginalny wymiar. Zacznij od sznurowania 5-7 cm poniżej twojej wyjściowej talii, gdy zrobi się wygodnie zaciskaj dalej.
  3. 3. Noś gorset przez dzień i noc, zdejmując tylko do mycia. Najlepiej nosić pod spodem jeszcze jakąś cienką jedwabną koszulkę, żeby zapobiegać brudzeniu (ciężko się pierze) i chronić skórę przed odciśnięciami.
  4. 4. Prędzej czy później zaczniesz odczuwać bóle od nacisku - niektóre z nich mogą zmienić się w rany, więc zakładaj sterylne opatrunki, a w razie konieczności skontaktuj się z lekarzem.


Hmm… To tyle od gorseciarek. Jeśli nie wystarcza, aby obudzić w Was dreszczyk terroru, posłuchajcie co mówi medycyna:

Chodzenie w gorsecie oznacza ściskanie żeber i deformacje organów wewnętrznych, które zwykle łatwo się naciskowi poddają. Płuca na przykład można zmiażdżyć do punktu, gdy nie będą już w stanie wykonywać wdechów, zaś żołądek do niewystarczających życiu możliwości trawienia. Naciskowi podlegają też narządy kobiece, jelita, pęcherz moczowy, wątroba i nerki. Jednym słowem wszystkie kluczowe funkcje życiowe zostają ściśnięte w gorsecie. Naukowo nazywa się to Visceroptosis - opadnięcie organów wewnętrznych skutkujące zaburzeniami gastrycznymi, bólami głowy, zaburzeniami równowagi, bólami serca, bezsennością, a w końcu i samozatruciem.

Gdyby tego było nie dosyć, chodzenie w gorsecie całkowicie osłabia mięśnie pleców, co może skończyć się nawet ich zanikiem. W takim stanie łatwo nie tylko o kontuzję, ale trwałe upośledzenie zdolności do poruszania się.

Gorset ma wszak jedną bezwzględnie pozytywną stronę - jest kosmicznie seksowny. Działa na mężczyzn, sprawia przyjemność kobietom, jest ulubieńcem fetyszystów i symbolem zabaw z pogranicza sado-masochizmu. I do tego nie będziemy Was zniechęcać. Jeśli ma to być rozrywka, zmysłowa gra, szalony seks, to kup gorset i używaj sobie regularnie. W łóżku. Ale jeśli myślisz o pięknej figurze i wąskiej talii, to lepiej kup hula-hoop albo idź poćwiczyć przed orgią.


Fot. disorderlybeautifulchaos.wordpress.com
inspirationbeyondreason.blogspot.com
shotsyvintage.wordpress.com

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (13)
/2 lata temu
Jesli o mnie chodzi to jak najbardziej mogę potwierdzić, że w Liparie bardzo dbają o jakość bielizny, jest po prostu bardzo wygodna i mają fajne fasony, co było juz wspomniane. Ja od nich kupuję już od wielu miesięcy systematycznie i czuję się dobrze w takiej bieliźnie.
/rok temu
To prawda, Liparie ma świetną ofertę, ja mam niewielki biust, ale wyzbyłam się kompleksów, bo znajduję tam bieliznę, która optycznie powiększa moje piersi. Czuję się bardziej kobieco, wróciła mi pewność siebie.
/2 lata temu
Dlatego ja zawsze kupuję w Liparie, wiem że nie jestem jedyna, bo moje przyjaciólki również tam kupują, ale to ze względy na to, że jakość bielizny naprawdę jest wysoka.
POKAŻ KOMENTARZE (10)