Gorset daje szczupłą talię

Dla jednych wspaniała alternatywa diety i odchudzania, dla innych pomysł z pogranicza chińskiego bandażowania stóp. Tak czy inaczej, ponoć naprawdę działa. O co chodzi? O wyszczuplający gorset!
/ 06.06.2018 15:45

Medialny przykład to królowa burleski Dita Von Teese - obleczona w swój gorset wygląda jak uosobienie osy. Ponoć zaczęła uprawiać sznurowanie w wieku szesnastu lat, z nieustałym uporem, i na przestrzeni lat zmniejszyła swój obwód w pasie z 66 cm do 56 cm. Mówimy oczywiście o wymiarze branym bez gorsetu. Takie sukcesy potwierdzają też inne źródła, według których redukcja obwodu o 12 cm jest dość realna w przypadku większych pań. Cathy Jung, szczęśliwa posiadaczka rekordu Guinnessa w dziedzinie najcieńszej talii na świecie - 38 cm przy wzroście 170 cm - zaczęła od dnia ślubu i dziś nosi na co dzień srebrny gorset bez sznurówek, który nakłada na… ściśnięte tasiemkami ciało.

Na pierwsze słyszenie to nawet może kusić - idea, że nosząc na sobie wdzianko upychamy żebra, zaciskamy żołądek, zmieniamy wygląd nie zawsze satysfakcjonującego tułowia i w perspektywie czasu możemy spodziewać się figury klepsydry - marzenie wszystkich kobiet świata. Zwolenniczki podkreślają, że w gorsecie mniej jemy, mamy lepszą, bardziej wyprostowaną postawę i możemy ulżyć bólom pleców i krzyża. Oczywiście, należy nastawić się na powolne efekty i znaleźć w sobie dużo cierpliwości, ale efekt się opłaci.

Wiedziona babską ciekawością zagłębiam się więc w tajniki sztuki sznurowania…
 


disorderlybeautifulchaos.wordpress.com

Internetowy poradnik noszenia gorsetu

  1. Nastaw się na kilka lat noszenia - tylko wtedy można mówić o trwałych i pokaźnych efektach, bo przemieścić się muszą kości i zmienić narządy wewnętrzne.
  2. Kup dobrej jakości, dopasowany gorset, węższy w talii o 10 cm niż twój oryginalny wymiar. Zacznij od sznurowania 5-7 cm poniżej twojej wyjściowej talii, gdy zrobi się wygodnie zaciskaj dalej.
  3. Noś gorset przez dzień i noc, zdejmując tylko do mycia. Najlepiej nosić pod spodem jeszcze jakąś cienką jedwabną koszulkę, żeby zapobiegać brudzeniu (ciężko się pierze) i chronić skórę przed odciśnięciami.
  4. Prędzej czy później zaczniesz odczuwać bóle od nacisku - niektóre z nich mogą zmienić się w rany, więc zakładaj sterylne opatrunki, a w razie konieczności skontaktuj się z lekarzem.

Hmm… To tyle od gorseciarek. Jeśli nie wystarcza, aby obudzić w was dreszczyk terroru, posłuchajcie co mówi medycyna:

Chodzenie w gorsecie oznacza ściskanie żeber i deformacje organów wewnętrznych, które zwykle łatwo się naciskowi poddają. Płuca na przykład można zmiażdżyć do punktu, gdy nie będą już w stanie wykonywać wdechów, zaś żołądek do niewystarczających życiu możliwości trawienia. Naciskowi podlegają też narządy kobiece, jelita, pęcherz moczowy, wątroba i nerki. Jednym słowem wszystkie kluczowe funkcje życiowe zostają ściśnięte w gorsecie. Naukowo nazywa się to Visceroptosis - opadnięcie organów wewnętrznych skutkujące zaburzeniami gastrycznymi, bólami głowy, zaburzeniami równowagi, bólami serca, bezsennością, a w końcu i samozatruciem.


inspirationbeyondreason.blogspot.com

Gdyby tego było nie dosyć, chodzenie w gorsecie całkowicie osłabia mięśnie pleców, co może skończyć się nawet ich zanikiem. W takim stanie łatwo nie tylko o kontuzję, ale trwałe upośledzenie zdolności do poruszania się.

Gorset ma wszak jedną bezwzględnie pozytywną stronę - jest kosmicznie seksowny. Działa na mężczyzn, sprawia przyjemność kobietom, jest ulubieńcem fetyszystów i symbolem zabaw z pogranicza sado-masochizmu. I do tego nie będziemy was zniechęcać. Jeśli ma to być rozrywka, zmysłowa gra, szalony seks, to kup gorset i używaj sobie regularnie. W łóżku. Ale jeśli myślisz o pięknej figurze i wąskiej talii, to lepiej kup hula-hoop albo idź poćwiczyć przed orgią. A może w łóżku wystarczą zwykłe czarne damskie body?