Domowa pielęgnacja w domowym SPA

Stop stresom, męczącym korkom, przesileniu wiosennemu i bólom głowy. Już teraz zaplanuj swój wolny dzień, podczas którego z Kopciuszka przemienisz się w Królewnę, i to w domowym zaciszu.
/ 09.04.2011 10:08

Stop stresom, męczącym korkom, przesileniu wiosennemu i bólom głowy. Już teraz zaplanuj swój wolny dzień, podczas którego z Kopciuszka przemienisz się w Królewnę, i to w domowym zaciszu.

Długie godziny w pracy, stres, brak ruchu, wysokokaloryczne zimowe posiłki, sprawiają, że organizm staje się przeciążony. Odbija się to zarówno na naszym samopoczuciu, jak i na urodzie. Warto więc wygospodarować kilka godzin pod koniec tygodnia, by oddać się pełnej relaksacji w domowym SPA.

Zacznij od stworzenia odpowiedniego nastroju. W pierwszej kolejności pousuwaj zbędne szpargały tak, by Cię nie rozpraszały. Zapal ulubione świece i włącz muzykę relaksacyjną, np. smooth jazz. Nie zapomnij o puszystych ręcznikach i ciepłym szlafroku, w którym będziesz mogła wypocząć po kąpieli. Kiedy łazienka jest już odpowiednio przygotowana, napuść do wanny ciepłej wody i dodaj kilka kropel olejku aromatycznego, soli morskiej czy nawilżającego mleka, by poczuć się jak Kleopatra. Powoli zanurz się w wannie i po prostu wypoczywaj. Odprężenie poczujesz już po kilkunastu minutach. Pamiętaj, że chcesz przynieść ulgę duszy i ciału, a skóra nie lubi bardzo długich, gorących kąpieli, które ją wysuszają. Dlatego też pozwól sobie na błogi seans w wannie przez około 20 minut. Tyle w zupełności wystarczy.

Po kąpieli nie zapomnij o zrobieniu dokładnego peelingu. Sprawi on, że skóra nabierze blasku, będzie lepiej ukrwiona i napięta. Po takiej kąpieli, kiedy łazienkę wypełnia para i aromaty olejków eterycznych, najwyższy czas rozpieścić swoje stopy masażem. Pobudzi on krążenie krwi, dzięki czemu organizm szybciej wydali toksyny.

Następnie można powoli i dokładnie natłuścić ciało – dobrze, by balsam zawierał składniki uszczelniające wrażliwe naczynia krwionośne, np. kasztanowiec, arnika, witaminę C – doradza Anna Kwaśniewska, kosmetolog z Centrum Dermatologii Estetycznej i Laserowej Derma-Puls we Wrocławiu. Pozwól, by nakładanie balsamu było dla Ciebie rytuałem. Nie spiesz się. Zanim włożysz ciepły szlafrok poczekaj aż produkt się wchłonie.

Nie, to jeszcze nie koniec akademii relaksu. Daj się ponieść nastrojowi i muzyce, przy dźwiękach której możesz spokojnie wypić filiżankę aromatycznej zielonej herbaty. Następnie nałóż na twarz nawilżającą maseczkę i oddaj się krótkiej drzemce. Po przebudzeniu zrób to, co sprawia Ci najwięcej przyjemności. Obejrzyj ulubioną komedię, zjedz lekki i kolorowy posiłek czy poplotkuj z przyjaciółką. To jest Twój dzień i Twoja chwila.