POLECAMY

Dlaczego wciąż się opalasz?!

Choć Doda zbladła, rak szaleje, a ostrzeżenia płyną drukiem i eterem, my wciąż się opalamy i to „na maksa”!

Choć Doda zbladła, rak szaleje, a ostrzeżenia płyną drukiem i eterem, my wciąż się opalamy i to „na maksa”!

W godzinach południowych, z niskimi filtrami albo i bez, co dzień przez 2 tygodnie urlopu…

Wyjść na plażę i nie zobaczyć spieczonych na raka ludzi, którzy przed szesnastą ze słońca nie schodzą, się po prostu nie da. Wydaje się, że naprawdę ostrożni jesteśmy tylko w stosunku do małych dzieci chowając je pod parasolami i smarując kremami 50+ SPF. Ale nam przecież nie zaszkodzi…

Najgorsze, że tak jak palenia czy objadania powoli się już zaczynamy wstydzić, tak opalanie wciąż jest modną rozrywką - w Stanach w sondażu przeprowadzonym przez Amerykańską Akakdemię Dermatologii na prawie 4 tysiącach młodych kobiet, 81% odpowiedziało, że się regularnie opala na słońcu, a 32% także w solarium. To są dawki naprawdę kancerogenne…

W Polsce stwierdza się ponad 10000 nowych zachorowań rocznie i około 2000 zgonów na wszystkie nowotwory skóry. Na czerniaka zachorowuje rocznie około 2300 osób i z tej liczby umiera 50 % ze względu na zbyt późne rozpoznanie. W ostatnich 40 latach stwierdzono czterokrotny przyrost nowych zachorowań na czerniaka, a w ostatnim dziesięcioleciu podwojenie liczby nowych zachorowań. W przedziale wieku 25-35 lat czerniak jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet. U kobiet czerniak lokalizuje się najczęściej w okolicach kończyn, natomiast u mężczyzn w okolicach tułowia oraz głowy i szyi.

Źródło: pokonamy raka.pl

Leczenie czerniaka wciąż bowiem napotyka trudności, zwłaszcza z powodu późnego wykrycia. Nowe leki są w stanie wydłużyć życie pacjentów z zaawansowanym rakiem o około 4 miesiące… Czy to Was nie przeraża? Nawet przypadki sukcesów leczenia wiążą się zwykle z chemioterapią, naświetlaniami i długim okresem rekonwalescencji.

Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie uznała już promienie UV za kancerogenne, przy czym solarium bije na głowę wszystkie inne źródła z powodu koncentracji dawki. Pozostaje pytanie, czy kobieca próżność może być aż tak próżna i czy brązowa skóra może być aż tak piękna, aby warto się dla niej zabijać?

Przypomnijmy, kto ma największe szanse wygrać czarny los w słonecznej loterii:

  • Kto wystawia się na słońce bez filtra (chodzi np. o chodzenie w krótkim rękawku bez ochrony!)
  • Kto ma jasną skórę
  • Kto ma w rodzinie przypadki raka skóry
  • Kto ma sporo pieprzyków bądź nietypowe znamiona
  • Kto często ulegał poparzeniom słonecznym z okresie dzieciństwa

I jeszcze, co robi człowiek, któremu życie miłe?

  • Unika słońca między godziną 10 a 16
  • Chowa się w cieniu
  • Nosi koszule i spodnie z długimi nogawkami
  • Używa na co dzień filtru na twarz, usta oraz odsłonięte obszary ciała - minimum SPF 15, optymalnie SPF 30
  • Nie wychodzi z domu w lecie bez okularów słonecznych
  • Nie wchodzi nigdy do solarium
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/7 lat temu
taaa,jakbym się miala stosować do tego wszystkiego co tu napisane,wyglądała bym blada jak ściana. Opalam się,bo lubię,ale nie chodzę do solarium i używam faktora 5,jeśli jestem na słońcu w godz 11-14. Mam jasną karnację,ale nie chodzę spalona latem,tylko mam zdrową naturalną lekką opaleniznę
/7 lat temu
A na raka płuc można umrzeć nigdy nie paląc. Nic z tego życia nam nie zostanie słuchając i odmawiając sobie wszystkiego co rakotwórcze (w tym płatków śniadaniowych!!!). A wtedy umrzemy ze zbytniej dbałości o siebie. Kto czytał to wie o czym mowa... ;P
/7 lat temu
Moim zdaniem teraz takie opalanie czy na ostrym słońcu czy w solarium mozna spokojnie zastąpić opalaniem natryskowym.Ja chodze sobie raz w miesiącu na takie opalanie do Afrodyty w Blue City.Naprawde rewelacyjna sprawa,a skóra jest zdrowa i do tego ładnie opalona.
POKAŻ KOMENTARZE (2)