Dlaczego warto chodzić bez makijażu?

Nie każda z nas się potrafi na to zdobyć – wyjść z domu bez grama make-up’u. Warto jednak rozważyć ten pomysł, bo korzyści jest zaskakująco dużo.

Nie każda z nas się potrafi na to zdobyć – wyjść z domu bez grama make-up’u. Warto jednak rozważyć ten pomysł, bo korzyści jest zaskakująco dużo.

Dlaczego warto chodzić bez makijażu

depositphotos.com

Przywykliśmy uważać, że kobieta piękna i zadbana, to kobieta umalowana. Faktycznie, rozczochranie i przetłuszczająca się, zaczerwieniona cera nie kojarzą się z urodą. Cerę można oczywiście zmatowić i lekko skorygować nawet koloryzującym kremem typu BB, ale nie oznacza to wcale, że nasze oczy, usta i policzki nie obronią się bez koloru!

5 argumentów dla których warto zapomnieć o makijażu…
1. Dajesz skórze odpocząć. To fakt nie do przecenienia. Skóra jest bądź co bądź organem, który ma swoje funkcje i codzienne, kilkunastogodzinne duszenie jej make-up’em nie każdemu wychodzi na zdrowie. Alergie, zapchane pory, trądzik, podrażnienia – to wszystko częściej niż myślimy po prostu efekt nadmiaru kosmetyków. Jeden dzień w tygodniu bez makijażu, albo dwa tygodnie urlopu bez grama podkładu mogą naprawdę sprawić wielką różnicę.

2. Promujesz swoją urodę. Tak naprawdę piękno naszej twarzy widać dopiero bez makijażu – dlatego właśnie modelki na konkursach i castingach ocenia się zawsze "au saute". Zamiast odwracać uwagę o naturalnego kształtu i różu ust, pokrywasz wargi krzyczącym kolorem. Zamiast dać oczom czarować wdziękiem źrenic i lekkim zmrużeniem powiek, zagłuszasz wszystko eyelinerem, mascarą, cieniami. Jeśli chodzi o mężczyzn, to zwykle okazuje się, że są bardziej wrażliwi na nasze naturalne twarze niż kakofonię podobno seksownego makijażu.

3. Walczysz z mediami. Czy nie denerwuje cię, że nie ma reklamy czy filmu gdzie aktorka nie miałaby sztucznych rzęs? Że wszystkie musimy teraz cerę jak z Photoshopa, zero zmarszczek i powiększone, nabłyszczone usta? Nie cierpisz z powodu dysonansu między tym co widzisz rano w lustrze, a tym jak ludzie przywykli że wyglądasz? Chodząc bez makijażu wspierasz myślenie o kobietach jako o płci faktycznie pięknej a nie umalowanej.

4. Oszczędzasz czas. Codziennie rano w łazience spędzasz 10-15 minut. Wieczorem demakijaż. W ciągu dnia poprawki… Zamiast tego mogłabyś mieć krótki jogging i ładniejszą sylwetkę albo czas na peeling, maseczkę czy manicure.

5. Oszczędzasz pieniądze. Policz szybko ile kosztuje cię podkład, puder, cienie do oczu, pomadka… Ile kosmetyków rocznie wyrzucasz, bo się przeterminowały? Ile kupujesz pod wpływem impulsu i później ich wcale nie używasz? Ograniczając kosmetyczkę możesz pozwolić sobie na droższe kremy do twarzy i bardziej luksusowe perfumy – a to daje kobiecie klasę, nie tona makijażu.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/6 lat temu
Ja nie maluję się od dziecka :) Mam 38 lat a wszyscy myślą, że dziesięć lat mniej.
/6 lat temu
Tak jest! Natura ponad wszystko:)