Cera naczynkowa - jak sobie pomóc dietą?

Pękające naczynka na twarzy oraz nieestetyczne zaczerwienienia, zwłaszcza na policzkach i dekolcie, to zmora wielu kobiet. Taką cerę trudno pielęgnować. Właściwe postępowanie wobec tak wymagającej skóry, winno łączyć w sobie kilka ważnych aspektów: właściwie dobrane kosmetyki, zabiegi kosmetyczne uszczelniające naczynka, ochładzanie skóry oraz odpowiednią dietę. My w niniejszym artykule zajmiemy się tym ostatnim z wymienionych problemów.
/ 16.06.2008 23:21

Pękające naczynka na twarzy oraz nieestetyczne zaczerwienienia, zwłaszcza na policzkach i dekolcie, to zmora wielu kobiet. Taką cerę trudno pielęgnować. Właściwe postępowanie wobec tak wymagającej skóry, winno łączyć w sobie kilka ważnych aspektów: właściwie dobrane kosmetyki, zabiegi kosmetyczne uszczelniające naczynka, ochładzanie skóry oraz odpowiednią dietę. My w niniejszym artykule zajmiemy się tym ostatnim z wymienionych problemów.

Na pojawienie się piekących zaczerwień i pajączków ma wpływ wiele czynników. Do głównych zaliczamy napięcia emocjonalne, tremę, nadciśnienie, opalanie się, okres menopauzalny, działanie skrajnych temperatur – mróz, upały, suche powietrze, jak również spożywanie pewnych rodzajów pożywienia, picie kawy, alkoholu i palenie tytoniu.

Co odradzamy osobom mającym cerę naczynkową?
Wszelkie produkty ostro przyprawione, dania i napoje gorące, alkoholowe i z kofeiną. Przyprawy, z których należy zrezygnować to:

  • papryczki chili,
  • papryczki jalapenos,
  • pieprz Cayenne,
  • pieprz czarny, kolorowy,
  • ketchup pikantny, „ognisty”, „diabelski”,
  • chrzan i sosy na jego bazie,
  • musztardy i ocet spirytusowy,
  • ostre sosy do kebabów, pizzy itp.

Połączenie takich przypraw z wysoką temperaturą dania, skutkuje rozszerzeniem naczyń krwionośnych i wywołaniem charakterystycznego rumieńca, niejednokrotnie trudnego do zatuszowania.
Podobnie ma się sprawa z kofeiną, alkoholem i tytoniem, dlatego warto ograniczyć te używki lub też całkowicie z nich zrezygnować.
Gorące dania i napoje lepiej spożywać, gdy trochę się przestudzą, ponieważ oddawane przez nie ciepło (parowanie), może również spowodować podobną reakcję w naszej skórze.
Kuchnia meksykańska, hiszpańska, turecka, azjatycka i hinduska, nie należą do polecanych, z uwagi na różnorodność wykorzystywanych w nich pikantnych, rozgrzewających przypraw.

Co zatem można jeść?
Już mniej, więcej znamy produkty, na które nie warto sobie pozwalać w przypadku cery naczynkowej. Jednak trzeba też wiedzieć, jakie pożywienie powinno na zawsze zagościć w naszym menu, by wspomóc naczynia krwionośne i zapobiegać niechcianym rumieńcom.
Koniecznie należy zwiększyć podaż:

  • witaminy C, obecnej w cytrusach i większości owoców, jak np. porzeczki, truskawki, jabłka;
  • beta karotenu, czyli prowitaminy witaminy A, który obecny jest w marchwi, szpinaku, brokułach, brukselce, kapuście, papryce;
  • rutyny, jaką znajdziemy m.in. w burakach;
  • wapnia, magnezu i potasu, których źródłem są nabiał i ryby (wapń), orzechy, warzywa strączkowe, szpinak, gorzkie kakao (magnez), pomidory, banany, ziemniaki (potas);
  • witaminy PP, występującej w orzechach, chudym mięsie, kukurydzy, ziarnach i owocach;
  • zioła: dziurawiec, głóg, kozłek lekarski, fiołek trójbarwny, melisa i zioła prowansalskie do potraw,
  • chłodnej wody i soków, która ma właściwości orzeźwiające i obniżające temperaturę ciała.

Znajomość tych produktów, pozwoli na lepszą kontrolę skóry i jej reakcji. Wiadomo, że nie wszystko uda się nam opanować dietą, jednak warto się starać. Gdy rumieńce są uporczywe, towarzyszą im dziwne „uderzenia gorąca”, „uderzenia krwi do głowy”, bóle głowy lub kołatania serca, warto udać się po poradę do lekarza. Przewlekle zaczerwieniona twarz może być objawem nadciśnienia tętniczego – choroby bardzo niszczącej organizm.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/07.04.2016 13:11
Hildegard Braukmann ma świetny kosmetyk pod taką cerę - u nas okazał się być wystarczający. Można powiedzieć, że cera zrobiła się diametralnie inna, zdrowsza, ładniejsza, delikatniejsza, ale uzyskanie takiego efektu wymaga po prostu poświęcenia czasu.
/25.08.2011 18:18
Nie tylko oczywiscie dieta mozna sobie pomóc.Ja np. chodze na zabieg Fraxpeel,który to polega na bezpośrednim wprowadzeniu do skóry substancji aktywnych, przy pomocy specjalnego Rollera. I własnie poleciła mi ten zabieg moja dermatolog,która pomagała mi zwalczyc widoczne naczynka.Natomiast dieta tu az tak całkowicie problemu nie usunie.
/13.12.2011 20:51
Tak, lecz nie powinno się korzystać tylko z jednego wariantu . odpowiednie zywienie,kremy,zabiegi,maseczki i to regolarnie
POKAŻ KOMENTARZE (2)