Tego nigdy nie rób, kiedy się opalasz!

Bezpieczne i sensowne opalanie nie polega na wystawieniu się na słońce i posmarowanie się kremem z filtrem poniżej 10. Jak należy się opalać, by mieć piękną opaleniznę i zdrową skórę?
/ 14.07.2014 15:18

Jeśli wydaje ci się, że każdy głupi może się opalać, to grubo się mylisz. Bezpieczne i sensowne opalanie nie polega na wystawieniu się na słońce i posmarowaniu się kremem z filtrem poniżej 10. Co więcej błędy w czasie opalania możesz przypłacić zdrowiem lub nawet życiem! Warto przeczytać, żeby wiedzieć jak się opalać, by mieć piękną opaleniznę i zdrową skórę.

Błędy w trakcie opalania - 7 najczęstsych

fot. Fotolia

Upewnij się, że skutecznie chronisz się przed szkodliwym działaniem słońca. Błędy w stosowaniu ochrony przeciwsłonecznej możesz przepłacić przebarwieniami, wypryskami, nowymi zmarszczkami, a nawet rakiem skóry! Sprawdź, czy nie popełniasz wakacyjnych grzechów głównych!

O to jak się opalać mądrze i bezpiecznie zapytaliśmy dr Agnieszkę Bliżanowską z WellDerm.

 

1. Używanie kremu z filtrem SPF 8

Grzech numer 1 to najcięższy grzech plażowiczów. Smarujesz się „ósemką” i spędzasz na słońcu godziny z przeświadczeniem, że opalasz się bezpiecznie. Uważaj! – Filtr SPF 8 nie zabezpiecza ani przed promieniami UVB, które mogą spowodować poparzenie słoneczne, ani przed promieniami UVA, które przyspieszają starzenie i przyczyniają się do raka skóry.

RADA EKSPERTA: Smarując się „ósemką” chronisz swoją skórę niewiele bardziej, niż smarując ją balsamem do ciała. Minimalny filtr, jaki koniecznie trzeba zabrać ze sobą na wakacje, to SPF 20 do ciała i SPF 50 do twarzy.

 

2. Leczenie trądziku słońcem, czyli plażowanie bez filtrów

Grzech numer 2. Już nasze babcie wierzyły, że słońce leczy pryszcze. Fakt, słońce powoduje przyspieszenie gojenia się niedoskonałości, ale ten „leczniczy” efekt jest bardzo wątpliwy. Słońce wysusza nie tylko wypryski, ale też i twoją skórę. Gdy do tego dojdzie, gruczoły łojowe zaczną pracować ze wzmożoną siłą, a pogrubiona nadmierną ekspozycją na słońce warstwa rogowa zablokuje ich ujścia. Już kilkanaście dni po urlopie cera będzie w fatalnym stanie. Jeśli na domiar złego nie używałaś kremu z filtrem z obawy przed zatykaniem porów, do trądziku dojdzie kolejny problem: przebarwienia.

RADA EKSPERTA: Jeśli masz trądzik powinnaś bezwzględnie zaopatrzyć się w krem z filtrem SPF 50. Ważne, żebyś wybrała krem odpowiedni do swojej cery. Filtr o delikatnej, „suchej” konsystencji nie będzie zapychał porów i uchroni cię przed przebarwieniami.

 

3. Używanie kremu z filtrem SPF 50 tylko na plaży

Grzech numer 3. Po co mi krem z wysokim filtrem do twarzy, skoro urlop spędzam w mieście? Bez względu gdzie spędzasz wakacje, twoja skóra jest tak samo narażona na niebezpieczne działanie słońca. Co więcej, przed szkodliwym promieniowaniem nie chronią nas szyby np. w samochodzie, komunikacji miejskiej, pracy. Jeśli spędzisz wakacje w mieście bez używania kremu z filtrem, już we wrześniu możesz się spodziewać, że twoja skóra będzie przesuszona i poszarzała, a pojawienie się nowych zmarszczek, przebarwień masz jak w banku.

RADA EKSPERTA: Codziennie używaj kremu z filtrem pod makijaż. Jeśli nawet masz podkład z filtrem, nie rezygnuj z wysokiego faktora w kremie. Pamiętaj, że filtry w poszczególnych produktach nie sumują się!

 

4. Smarowanie się kremem z filtrem dopiero na plaży

Grzech numer 4. Jest takie błędne przekonanie, że opalanie zaczyna się na plaży, tak jakby świeciło tam inne słońce niż to, które nam towarzyszy w drodze na plażę. Jeśli smarujemy się kremem z filtrem dopiero na plaży, to narażamy się na poparzenie słoneczne jeszcze zanim zaczniemy się opalać. Filtry znajdujące się w kremie wymagają ok. 20 minut, żeby się uaktywnić i skutecznie chronić przed szkodliwymi promieniami słonecznymi.

RADA EKSPERTA: Nałóż krem z filtrem po porannym prysznicu. Zanim krem zacznie działać zdążysz zjeść śniadanie, łatwiej oprzesz się gofrom z bitą śmietaną ;).

 

5. Stosowanie zbyt małej ilości kremu z filtrem

Grzech numer 5. Szukasz dobrego i wydajnego kremu z filtrem? Te dwie cechy przy ochronie przeciwsłonecznej nie idą w parze. Żeby dobrze zabezpieczyć twarz przed słońcem, potrzebujesz zużyć filtru tyle, ile zmieści się go na łyżeczce. Jeśli nakładasz mniej produktu, musisz liczyć się z tym, że będzie miał niższą skuteczność. Nakładając połowę koniecznej ilości kremu z SPF 50, otrzymujemy ochronę, jaką dałby nam krem z SPF 8.

RADA EKSPERTA: Nie żałuj kremu z filtrem, nakładaj go dużo, najlepiej w kilku warstwach. Pamiętaj o uzupełnianiu kremu w ciągu dnia. Jeśli nie masz możliwości zmycia makijażu, nałóż krem na makijaż. Lepsze to, niż rezygnowanie z ochrony!

 

6. Podkład z filtrem zamiast kremu z filtrem

Grzech numer 6. Używasz podkładu z filtrem, czujesz się więc zwolniona z nakładania kremu z filtrem? To błąd! Pudry i podkłady z faktorem zwykle nie zawierają filtrów chroniących przed pełnym spektrum szkodliwych promieni (UVA i UVB). Poza tym, żeby uzyskać pełną ochronę musiałabyś nałożyć bardzo grubą warstwę podkładu.

RADA EKSPERTA: Zanim nałożysz podkładu, użyj kremu z filtrem. Wybierz produkt dedykowany pod makijaż, nie będziesz miała problemów z trwałością makijażu, czy jego rozmazywaniem się.

 

7. Mam ciemną cerę – mogę sobie pozwolić na niską ochronę

Grzech numer 7. Nie wiesz co to poparzenie słoneczne, twoja skóra zawsze opalała się na ciemny brąz. To dlatego, że dzięki wysokiej pigmentacji wolniej reaguje na słońce, a dokładnie na promieniowanie UVB – to dobra wiadomość. Zła jest taka, że nie jesteś tak samo odporna na promienie UVA, które powodują fotostarzenie skóry, niszczą włókna kolagenowe, powodują odparowywanie kwasu hialuronowego, a nawet mogą doprowadzić do uszkodzenia DNA.

RADA EKSPERTA: Nawet jeśli masz ciemną karnację, sięgaj po wysokie filtry. Nie ryzykuj przedewczesnego starzenia – kup filtr z SPF 30. Ostatecznie, jeśli na słońcu przebywasz sporadycznie, może to być „dwudziestka”.

Na podstawie materiałów prasowych Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)