Władysława Kulesza

Władzia od samego początku zwróciła naszą uwagę pełnym radości i optymizmu uśmiechem oraz swobodą przed obiektywem aparatu. Taka osobowość bez dwóch zdań wymaga podkreślenia jej atutów. Jednak na początku w obiektyw głębokim spojrzeniem patrzyły ciemne oczy platynowej blondynki. Styliści znów byli jednogłośni – w tym wypadku zmiana będzie tak samo odważna jak osoba, która za chwilę przejdzie metamorfozę. Po stylizacji przywitała nas dynamiczna brunetka o karminowych ustach. Czerwona bluzka ustąpiła miejsca czarnej koszulce z cekinami i takiej samej rozpiętej tunice. Do tego stylowe szare spodnie z kancikiem. Całość blasku została podkreślona kilkoma sznurami długich czarnych korali. Niebanalna elegancja nowego wcielenia Władzi nabierała posmaku wieczorowego szaleństwa zwłaszcza, kiedy strumienie powietrza rozdmuchiwały jej ciemne włosy.


Po metamorfozie
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)