Marzę o mniejszym biuście

Słyszałam jednak, że operacja zmniejszania piersi jest bardziej niebezpieczna od powiększania. Czy to prawda?
/ 31.03.2006 14:27
Słyszałam jednak, że operacja zmniejszania piersi jest bardziej niebezpieczna od powiększania. Czy to prawda?

Odpowiada: dr n. med. Jarosław Stańczyk, specjalista chirurgii plastycznej
Niestety, tak. Zmniejszanie piersi jest zabiegiem zdecydowanie rozleglejszym. Dochodzi do przecięcia większej liczby naczyń krwionośnych, co może być przyczyną późniejszych problemów z ukrwieniem tkanek. Operacja jest bardziej skomplikowana i zazwyczaj trwa dłużej – czasem nawet ok. 4 godzin (powiększanie piersi – ok. 2 godzin). Ponadto sama rana operacyjna jest dużo rozleglejsza. W związku z tym istnieje większe ryzyko wystąpienia powikłań, tj. martwicy tkanek czy rozwoju infekcji. I chociaż potrafimy leczyć powikłania, to jednak zawsze w ich konsekwencji dochodzi do zniekształcenia piersi. Warto jednak zdawać sobie sprawę z faktu, że te negatywne „skutki” operacji występują rzadko, a ich obszar zazwyczaj jest niewielki (np. martwica tkanki wielkości opuszki palca).
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/30.04.2006 12:44
Niektorzy marza o malym biuscie a ja o duzym :( jak mozna se z tym poradzic oprocz operacji???