4 grzechy główne manicure hybrydowego. Popełniasz je?

Wyeliminuj je i zapomnij o cienkich, łamliwych oraz przesuszonych paznokciach.
Karolina Kalinowska / 4 miesiące temu
4 grzechy główne manicure hybrydowego. Popełniasz je? fot. FREE

Hybryda jest uwielbiana przez tysiące (jak nie miliony) kobiet na całym świecie. Swoją popularność zawdzięcza trwałości, jest praktycznie nie do zdarcia. Jednak czasem efekt nie jest zadowalający - lakier ciężko usunąć, a po kilku zabiegach można zaobserwować osłabienie kondycji paznokcia. Czego unikać decydując się na ten rodzaj manicure?

Jakie paznokcie hybrydowe będą modne? Znamy 6 najważniejszych trendów 2018 roku

1. Nie rób tego w domu!

W sklepach łatwo można kupić sprzęt potrzebny do wykonania manicure hybrydowego. Jednak pamiętaj, to może się nie udać. Dlaczego? Przed założeniem hybrydy trzeba bardzo starannie wykonać manicure. Odsunąć skórki, delikatnie wypolerować powierzchnię paznokcia, następnie odtłuścić płytkę. Dopiero później czas na bazę, kolor i top. Każdą warstwę lakieru należy utwardzić w świetle UV. Na koniec paznokcie przemyć alkoholem izopropylowym.

Pamiętaj! Lakier nakładaj bardzo cienkimi warstwami i uważaj, aby nie zalać skórek. Jeśli tak się stanie, hybryda zacznie się odklejać jeszcze tego samego dnia.

2. Uwaga na produkty hybrydopodobne

Oryginalna hybryda nie wymaga matowienia płytki pilnikiem i rozpuszcza się w ciągu 3-5 minut. To bardzo niszczy paznokcie! Bardzo często lakiery naśladujące hybrydę nie rozpuszczają się i trzeba je spiłować. Po jednym takim manicure paznokcie będą zniszczone, a ich regeneracja może potrwać nawet 3 miesiące.

3. Zdejmowanie hybrydy to sztuka!

Samodzielne zdejmowanie hybrydy to niemal gwarancja uszkodzenia płytki paznokcia. Nie wolno spiłowywać hybrydy pilnikiem z paznokci! Należy rozpuścić w delikatnym preparacie specjalnie do tego przeznaczonym. Nie wolno też na siłę zdzierać resztek lakieru z paznokci - odrywając na siłę, zerwiesz warstwę paznokcia.

4. Zrób przerwę!

Daj odpocząć paznokciom! Wykwalifikowana manikiurzystka rozpozna moment, w którym warto zrobić przerwę od hybrydy - zazwyczaj wystarczą 2-3 tygodnie. W tym czasie nie maluj paznokci lakierem, ale nakładaj na nie odżywkę z proteinami i olejkiem jojoba. Dzięki niej paznokcie nie będą się łuszczyć, łamać oraz rozdwajać. Tym prostym sposobem nawilżysz przesuszone paznokcie, zredukujesz białe plamki i zapobiegniesz powstawaniu nowych.

Więcej o manicure:
Półhybryda to trwały manicure, który nie niszczy paznokci. Na czym polega?
Rewolucja w hybrydzie! Baza, top i kolor w jednym (!) produkcie

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/2 lata temu
Moje paznokcie maluję u kosmetyczki colorgelami z opi, teraz jest jakaś promocja colorweeks i w danym tygodniu mozna taniej pomalować paznokcie. Przed majówką idę i będę miała fioletowe.
/2 lata temu
kasia24, a gdzie kupiłaś te lakiery z Makear, kosmetyczka Ci zamawiała czy jak?
/2 lata temu
Ja nie robię sobie żadnych przerw. Wszystkie bazy, topy, lakier, cleaner i aceton mam z jednej, profesjonalnej firmy MakeAR i nie zauważyłam, żeby moje paznokcie były zniszczone. Kosmetyczka poleciła mi właśnie, żeby wszystkie produkty kupować z jednej firmy. Wtedy lakier się będzie dobrze trzymał i przy zdejmowaniu też nie powinno być problemów