POLECAMY

Wiosenny przegląd fryzur, cz. II

Kontynuujemy nasz przegląd najciekawszych fryzjerskich propozycji na wiosnę 2011 - prosto z wybiegów największych projektantów mody. W poprzedniej edycji były koszykowe plecionki, war-koczki, androgeniczne krótkie grzywki i nierozczesane strąki, a tym razem będzie puch, pieczarka i rozczochranie idealne.

Kontynuujemy nasz przegląd najciekawszych fryzjerskich propozycji na wiosnę 2011 - prosto z wybiegów największych projektantów mody. W poprzedniej edycji były koszykowe plecionki, war-koczki, androgeniczne krótkie grzywki i nierozczesane strąki, a tym razem będzie puch, pieczarka i rozczochranie idealne.

Marc Jacobs

Napuszone, natapirowane, gofrowane włosy przypominające trochę czupiradło. Cały urok tej fryzury polega wszak na kontraście pomiędzy wspomnianą sianowatą częścią a gładko zaczesanym czubkiem. Włosy upięte są na wysokości uszu, albo skroni i dopiero od tego punktu rozpoczynają swobodny chaotyczny bieg. Świetny pomysł, dla wszystkich pań, które mają naturalną skłonność do mierzwienia.

Jean Paul Gaultier

Bardzo etniczne, ciekawe uczesanie odnoszące się do lat osiemdziesiątych i filmów o Mad Maxie. Włosy są mocno pocieniowane na całej głowie z wyraźnym podziałem na grzywkę i postrzępionym ogonkiem na karku. Pazurki są ostre, z dużymi różnicami w długościach, zaś stylizacja podkreśla objętość i teksturę. Wygodne, odmładzające uczesanie dla każdej kobiety.

Prada

Retro ekstrawagancja zahaczająca o lata 20-ste i nażelowane loczki nad czołem. Włosy poddane są więc totalnej kontroli i ułożone gładko na głowie z zachowaniem idealnego przedziałka i falistych geometrycznych linii. Ciekawy pomysł na wieczorne wyjście, zwłaszcza dla kobiet dojrzałych, o wyraźnych twarzach i klasycznie eleganckim stylu.

Oscar de la Renta

Pieczarka, czyli koczek idealny - symetryczny, gładki, błyszczący i przypominający pączka z dziurką. Znowu duży nacisk kładziemy na wyczesanie i połysk włosa, a im więcej materiału do podwijania w koczek, tym lepiej. W razie potrzeby można zawsze wspomóc się grubszymi gumkami z materiałem, na które zaczesujemy równomiernie włosy, tak aby stworzyć iluzję całkowicie naturalnej włosowej oponki. Świetna propozycja na ślub!

Proenza Schouler

Rozczochranie z poplątaniem, czyli coś dla młodych i gniewnych, lub bezbrzeżnie romantycznych. Włosy są wzmocnione pianką dla lepszej tekstury i rozdmuchane w różnych kierunkach a następnie chaotycznie upięte w niezdarny węzeł (część) i powypuszczane dokoła. Coś jakby się w zgrabnym koczku przespać i rano wyjść bez czesania. Jeśli uda nam się osiągnąć imitowany chaos fryzjerów Proenzy bez skłaniania ludzi do przemyśliwania jak to naprawdę było z tym czesaniem, to na pewno zabłyśniemy polotem, poetyką i śmiałością.

Valentino

I wreszcie, klasyka czyli warkocz. Symetryczny, perfekcyjny, gładki, długi - niczym u bajkowej sierotki Marysi. Wciąż modny i kojarzący się ze zdrowiem, dziewczęcością i prostotą. Dla odrobiny awangardy można rozpocząć plecenie nisko przy karku i włosy z przodu poluzować na kształt długiej grzywki. I uwaga - to nie jest fryzura dla każdej kobiety z długimi włosami. Do warkocza pasuje charakter i charyzma, podkreślające figurę stroje w uniwersalnych, stonowanych barwach i wyprostowana postawa. Inaczej łatwo skończyć jako połączenie wiejskiej baby z szamanką.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)