Stylowe upięcia do wzięcia

Zasadniczo teoria jest taka, że seksowna kobieta ma mieć piękne, rozpuszczone długie włosy i wtedy mężczyzna czuje się prawdziwym facetem. Niemniej jednak…
/ 15.11.2007 11:43

Zasadniczo teoria jest taka, że seksowna kobieta ma mieć piękne, rozpuszczone długie włosy i wtedy mężczyzna czuje się prawdziwym facetem. Niemniej jednak…

Należy tu zrobić dwa zastrzeżenia. Po pierwsze, mało które włosy spuszczone w dół bez pomysłu są naprawdę tą esencją seksapilu, z jaką kojarzymy reklamy szamponów. Prostownica, jedwab i pół godzinna stylizacja są zwykle wymagane, żeby modelka jedna z drugą miały wspaniałe, „naturalne”, rozpuszczone włosy. Po drugie, skoro już więc rozważamy czesanie i modelowanie, to może warto wyróżnić się z tłumu? Zaletą upięcia jest dumnie odsłonięta szyja - słynny męski fetysz, zmiana wizerunku na zadbaną, wyszukaną, pewną siebie oraz niekończące się praktycznie opcje…

Zobaczcie zresztą sami…

 

Z poplątaniem

Jednym słowem tworzymy na czubku głowy romantyczny, spontaniczny chaos, który przydaje kobiecie elegancji, ale nie czyni z niej szefowej. Jeden pomysł to wykorzystanie plątaniny warkoczyków i wymodelowanych pianką kosmyków, aby stworzyć kreatywną konstrukcję, np. w formie kuli czy stożka. Inny wariant to uczesać swobodnie loki, przy użyciu lokówki, a następnie zebrać włosy od tyły i upinać systematycznie „na Irokeza” przez głowę aż do czoła.
Podoba się nam, bo przypomina szaleństwa Heleny Bohnam Carter i wspaniale komponuje się z rogatą duszą.

Fot. Monroe Hairdressing, Hair by Hair Studio

 

Wysokie

Wzorem starożytnych Egipcjanek i kochanic Ludwika XIV przedłużamy głowę, aby nadać sobie charakteru. Z taką dobrze postawioną kobietą mężczyzna nie zbędnie dyskutuje - takiej przynosi się kwiaty i prawi komplementy, bo ona ewidentnie musi być adorowana.

Najprościej jest zebrać włosy gładko, związać na czubku głowy i z luźnej, trochę natapirowanej reszty zakręcić stylową bułeczkę. To uczesanie świetne nawet do pracy. Gdy poszukujemy pomysłu z większą dozą fantazji, to wypróbować można kokardę - zebrane na czubku głowy włosy (zwróćcie uwagę na asymetryczny przedziałek) zaplatamy w pętle na kształt kokardy i umacniamy wsuwkami.

Podoba się nam, bo epatuje dumą z bycia kobietą, odsłania szyję, żuchwę, przyciąga uwagę na twarz, a przy tym jest bardzo praktyczne.

Fot. Hair Arena, Brooks&Brooks

 

Z daszkiem

Czyli wariacja na temat pin-up’u. Szalona, zdecydowanie retro i nie dla każdego, bo wymaga stylowego stroju i zadziornego spojrzenia z błyskiem w oku. Cały czar to grzywka, która zamiast spadać na oczy tworzy rodzaj daszka nad czołem.
Włosy z czubka głowy służą do stworzenia wałeczka, który przymocowuje się wsuwkami na środku lub po boku linii włosów. Ma być gładko, perfekcyjnie i bardzo nienaturalnie. Reszta włosów zebrana jest gładko do tyłu i w wersji klasycznej zawinięta w drugi wałeczek, a la guwernantka, zaś w wariancie modernistycznym nastroszona na wzór drobnych piór.
Podoba się nam, bo jest oryginalnie, odważnie, niepowtarzalnie i przywodzi na myśl wspaniałe lata, gdy dziewczyny uśmiechały się zalotnie zza płotów migając białymi halkami.

Fot. Anne McGuigan Hair & Beauty, Halo

 

Związane

Cały koncept jest niezmiernie prosty i wychodzi od zwykłego końskiego ogona, który wiąże się tak wysoko, żeby przypominał słynną cebulę. I czasem to wystarczy. Wspaniałe długie włosy, umocnione kilkucentymetrowym obwiązaniem i spuszczone fontanną na czoło i ramiona to look iście kabaretowy, od którego mocniej zabije każde męskie serce.

Krótsze włosy można po prostu zebrać w pionie, obwiązać na kilka centymetrów w górę i zaczesać symetrycznie dokoła, pamiętając, że świetną ozdobą będzie tu gruba sztuczna grzywka stworzona z zaczesanego przez czoło pasma.

Podoba się nam, bo jest proste, odmładzające, energiczne i nie wymaga dużo zachodu. Jednocześnie łamie konwencję nudnego kucyka z tyłu, od którego mężczyźni zwykle dostają migreny.

Fot. George, Hair Angels

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/07.08.2011 21:17
Świetne propozycje