Vagabond kolekcja jesień-zima 2010/2011

Nowa kolekcja to synonim bohemy, nomadzkiego stylu życia, świata wiecznych podróżników poszukujących swego miejsca na ziemi
/ 12.10.2010 07:07
Kolekcja Vagabond jesień/zima 2010/11 rozbudza ciekawość świata i pragnienie podróży przez życie. W tym sezonie przed nami niespokojna, niekończąca się droga, w której nie ma czasu na nudę.

Vagabond zaprasza w niebanalną wędrówkę ulicami San Francisco, inspirowaną niecodzienną mieszanką historii, współczesności i przyszłości. Klimat miasta, w którym narodziła się filozofia totalnej wolności, siedziby kontrolowanego chaosu, gdzie każdy jest sobą, a przeszłość łagodnie przechodzi w przyszłość w tym sezonie zainspirował projektantów Vagabond. Jesienno-zimowa kolekcja Vagabond mocno nawiązuje do beat generation, nonkonformizmu i nieskrępowanej swobody. Jesienno-zimowy propozycje Vagabond, w szczególności linia REBEL mocno odnoszą się do stylu buntowników z lat 50. i ich podróży z zadymionymi kafejkami, opuszczonymi garażami i przydrożnymi motelami w tle.

Ciężkie sznurowane glany w intensywnych brązowych odcieniach i nieśmiertelnej czerni czy „wciągane” smoliste skórzane motorowe buty idealnie wpasowują się w miejsko-rebeliancki klimat. Oprócz tego masywne podeszwy, obcasy i metalowe klamry przywołujące klimat ballad Boba Dylana. Sezon jesienny to też czas grubych skór, wysokich koturn podkreślających charakter noszących je osób. Dzisiejsi, nowi buntownicy nie tak bardzo oddaleni od społeczeństwa jak przedstawiciele lat 50., są związani z otaczającym ich światem i pragną go nadal eksplorować. Kolejnym silnym akcentem w kolekcji Vagabond jest Linia SUPER FUTURE – eksplozja emocji, gdzie metaliczny połysk i satyna balansują na granicy rzeczywistości i fikcji. Pewnym siebie kobietom ceniącym lekko agresywny i niedbały „look” Vagabond poleca połyskujące złote szpilki! W tym sezonie złote dodatki to podstawa, świetnie kontrastują z czernią. Stretch’owe koturny z cholewką za kolano są rockowo-futurystyczną alternatywną eleganckich, długich kozaków. Oprócz tego zamsz, który dodaje szyku ciężkim koturnom.

Chcąc ożywić codzienność, Vagabond stawia na mocne barwy, głęboka czerwień, intensywny fiolet czy róż z pewnością będą hitem sezonu jesień-zima. Bez względu na to co nosisz pamiętaj, że sezon jesień-zima 2010/11 to powrót rockowo-beatnikowych klimatów! Beat i filozofia drogi to wyrzeczenie się tego, co na co dzień przykuwa nas do jednego miejsca, to protest przeciw nudzie i masowości. Odkryj z Vagabond na nowo styl wolności stromych ulic San Francisco, gdzie liczą się spontaniczność i niezależność myślenia!
Tagi: buty, Vagabond

Redakcja poleca

REKLAMA