POLECAMY

#twarztoniepisanka – nowa akcja, której matką chrzestną jest Ewa Chodakowska!

Całym sercem jesteśmy za!
Sylwia Niemczyk / 8 miesięcy temu
#twarztoniepisanka – nowa akcja, której matką chrzestną jest Ewa Chodakowska! fot. Fotolia

Kiedy dałyśmy sobie wmówić, że im więcej szpachli na twarzy, tym lepiej? Jakim cudem uwierzyłyśmy, że napompowane wargi i czarne brwi jak od jednej sztancy to jedyny słuszny ideał urody? 

#twarztoniepisanka

Zapamiętajcie ten hasztag, bo on naprawdę może zrobić dużo dobrego nie tylko w polskim Instagramie, ale w i naszych własnych głowach! Po raz pierwszy pojawił się 10 stycznia na Instagramie Sylwii Rakowskiej, znanej makijażystki gwiazd (m.in. Weroniki Książkiewicz, Kingi Preis, Olgi Bołądź):

Po Złotych Globach przejrzałam sobie stylówki największych światowych aktorek i poczułam, że jeszcze chwila, a pęknę z frustracji! Tam – piękne makijaże podkreślające naturalną urodę aktorek. A u nas na ulicach? Czarne tatuaże na brwiach, sztuczne wargi i groteskowe doczepy na powiekach. Chciałam w końcu głośno powiedzieć, że mnie się to nie podoba. Wrzuciłam post na Instagrama i nagle zaczęło się do mnie odzywać bardzo dużo dziewczyn. W którymś momencie post skomentowała też Ewa Chodakowska, zaczęłyśmy rozmawiać i mogę powiedzieć, że została matką chrzestną mojej akcji, bo to ona zachęciła mnie, żebym nie poprzestała na jednorazowej wrzutce na Instagrama, tylko rozkręciła coś większego, i to od niej dostałam w prezencie hasztag #twarztoniepisanka
– mówi nam Sylwia Rakowska

 

Dziewczyny !!! Bardzo dziękuje za tak duży odzew i wparcie mojej akcji #twarztoniepisanka . Kocham Was za to wszytkie !!!! Za te foty przed i po !!! Niektóre z Was pierwszy raz pokazały się bez makijażu !! Wszystkie jesteście pięknie i wszystkie jesteście dowodem na to jaka magię ma w sobie natura , indywidualizm . Wasze zdjęcia pokazują jak każda jest inna i jedyna w swoim rodzaju . A ta akcja ??? Tak to wszytko wyszło na spontanie. Wkurzyłam się jak zobaczyłam foty z Golden Globow - cudne , naturalne makijaże !!!! A u nas co się dzieje ??? Polki które tak słynęły ze swojego piękna na całym świecie straszą nagle stylem drag queen , gruba warstwa make upu a raczej pieczątka z Insta na twarzy , straszą źle wykonanym makijażem permanentnym i przesadzonymi wypełniaczami . I nie boje się tego powiedzieć - takie stylowki psują nasz wizerunek na świecie . Dluuugo się zastanawiałam czy zareagować 🤭🤭🤭🤭 . Pewnie aż z 6 lat ,od kiedy pracuje w Polsce . Na początku nie chciałam nikogo urazić . Później stwierdziłam , że nie ma co oceniać i każdy niech wyglada jak lubi i , ze może wkrótce ta moda przepadnie na wieki .Jednak przez te 6 lat to zjawisko sztuczności osiągnęło już efekt wulgarny , przezemnie nie do zaakceptownia . Makijazem zajmuje się od 20 lat. Dwanaście lat pracowałam w NYC przy reklamach , magazynach itd ,malowalam gwiazdy na gale oscarowe w LA, malowałam na fashion week w NYC i Paryżu . Pracowałam z największymi sławami make upu i uczyłam się od najlepszych . Makijażystka Madonny nauczyła mnie techniki airbrusha . Mam duże doświadczenie w makijażu beauty każdego rodzaju i na każda okazje . Z ta cała wiedza poczułam się kompetentna i odpowiedzialna ,żeby zabrać głos w tej sprawie i otwarcie ogłosić , że te insta /dragi / wielkobrwiowe makijaże są brzydkie , że to nie dodaje uroku i kobiecości . Nie pozwolę aby te wulgarne trendy zrobiły nam wodę z mózgu i zaburzyły poczucie estetyki . Chce chronić wizerunku pięknej , naturalnej i zadbanej Polki ❤️ @sylwiamakeup #twarztoniepisanka #naturalpolishbeauty #nomakeup #nomakeupselfie

Post udostępniony przez Sylwia Rakowska (@sylwiamakeup)

To 51-letnia Cindy Crawford i jej 16-letnia córka. Która jest która?

Poparcie Ewy Chodakowskiej nie było przypadkowe – od lat współpracuje z Sylwią i sama promuje naturalny wizerunek, za co zresztą nieraz była krytykowana (!) w mediach.  

„Smutna prawda jest taka, że ciągle niektóre media lubią, żeby było 'dużo i wyraźnie' i przez to nakręcają kult grubej szpachli. Nie promują tak, jak by mogły, naturalnego wizerunku kobiety: przez 6 lat mojej pracy w Polsce chyba nikt nie zapytał mnie jakimi kosmetykami wykonałam makijaż gwiazdy, a przecież kobiety tym się interesują i z jakiegoś wiarygodnego źródła powinny czerpać informacje o tym, jak się malować i jakich produktów używać" – mówi makijażystka i zaznacza: „Ja kocham każdy rodzaj makijażu, także ten mocny, ale zawsze staram się, żeby makijaż beauty, jak sama nazwa wskazuje, podkreślał naturalne piękno, a nie wyrysowywał nam nowe twarze”.

 

Przez ostatnie 10 dni na Instagramie powstało już prawie pół tysiąca publicznych postów z hasztagiem #twarztoniepisanka. Na zdjęciach – piękne twarze: gwiazd, modelek i samych instagramowiczek. Jasne, z makijażem, ale pod którym ciągle widać prawdziwą twarz. Do akcji Sylwii dołączają też inne makijażystki i stylistki.  

Nie brakuje jednak też głosów krytyki albo nawet oburzenia:
„Niektóre dziewczyny zarzucają mi w komentarzach, że chcę swoją akcją zabić ich indywidualność, że nie pozwalam im wyrażać siebie. Zupełnie nie o to mi chodzi! Niech każda z nas robi, co chce, eksperymentujmy, szukajmy, bawmy się makijażem, ale nie udawajmy, że kopiowanie makijażu z Instagrama ma coś wspólnego z indywidualnością i wyrażaniem siebie” – mówi Sylwia.

Artystka przyznaje, że  „Insta make-up”, czy ktoś to lubi, czy nie, jest formą sztuki. Podobnie jest z artystycznymi makijazami wykonywanymi na sesjach zdjęciowych – to też sztuka sama w sobie i fantazja artysty. 

„Nie chcę wchodzić w dyskusję, co jest ładne, a co nie, bo każdy ma swoją własną estetykę. Bardziej mi chodzi o to, żeby dziewczyny, zanim zaczną się przesadnie pompować, tatuować albo kopiować ciężkie makijaże zmieniające twarz, naprawdę mocno się nad tym zastanowiły" – mówi Sylwia i dodaje na koniec: Mnie tylko jest strasznie smutno, kiedy zaczynam się zastanawiać, skąd się wzięła ta moda na przerysowany look. Naprawdę aż tak się sobie nie podobamy, że chcemy robić z siebie kogoś zupełnie innego?”

Poleca​my też:Miss Belgii jest mężczyzną? Tak sugerują jej hejterzyPozwoliła obcej kobiecie potrzymać swoje dziecko i do dziś tego żałuje... 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/8 miesięcy temu
ja zamówiłam krem Skin który znalazłam pozytywną opinie na jednym z forum w internecie . Krem jest bogaty w olejki tj. olej konopny, oliwa z oliwek, olejek cytrynowy, rozmarynowy i masło kakakowe jestem bardzo zadowolona skóra nie przeszusza się i krem można stosować pod podkład co jest bardzo dużym plusem skóra stała się świetlista miękka w dotyku i co było moim największym problemem to przebarwienia słoneczne naprawę zaczęły się zmniejszać zamówiłam ze strony konopiafarmacja pl i tam z tego co sprawdzałam to korzystnie wychodzi z wysyłką
/8 miesięcy temu
Ta Pani ma racje. Popieram! #twarztoniepisanka
/8 miesięcy temu
Ta akcja to jakieś nieporozumienie;) Swoją drogą - porównajcie ilość hasztagów na Insta, #twarztoniepisanka na chwilę obecną 595 postów, a słuszna kontra #twarztopisanka - 1579... Chyba mówi to samo za siebie ;)
POKAŻ KOMENTARZE (1)