Jedyny na świecie robot przeszczepiający włosy działa już w Polsce!

Nie męczy się, jest niezwykle precyzyjny i pozwala zobaczyć efekty swoich działań jeszcze zanim przystąpi do pracy – robot Artas to jedyne w swoim rodzaju urządzenie, które asystuje w transplantacji włosów.
robot przeszczepiający włosy fot. Dr Turowski Hair Restoration Clinic

ARTAS System to robot przeszczepiający włosy, którego stworzyli inżynierowie z Restoration Robotics w San Jose w Kalifornii. Od niedawna jego możliwości są wykorzystywane w Polsce – pionier transplantacji włosów z jego użyciem otworzył swoją nową klinikę w Katowicach.   

Artas jest już w Polsce

Dr Turowski, Amerykanin polskiego pochodzenia, zainstalował robota ARTAS już 5 lat temu w swojej klinice w Chicago. Jest on pionierem w zakresie przeszczepiania włosów z jego użyciem. Od tego czasu ośrodek doktora Turowskiego – New Horizons – pomógł kilku tysiącom pacjentów z całych Stanów Zjednoczonych i jest jedną z najbardziej doświadczonych placówek w tym temacie na świecie. Powodzenie zabiegów przeprowadzanych w USA zachęciło specjalistę do otwarcia swojej pierwszej kliniki w Polsce: Dr Turowski Hair Restoration Clinic w Katowicach.

Artas to jedyny na świecie robot, który samodzielnie pobiera ze skóry głowy tysiące włosów, a następnie przygotowuje miejsca do wszczepień. Zabieg transplantacji, w którym jest wykorzystywany, może być przeprowadzany zarówno u kobiet, jak i mężczyzn dotkniętych m.in. łysieniem androgenowym, pourazowym, oparzeniowym czy wskutek stanów zapalnych. Artas pomaga też w przeszczepianiu włosów po przeszczepach skóry głowy i u osób mających blizny pooperacyjne.

Pracą robota steruje specjalny system komputerowy, który podczas zabiegu jest nadzorowany przez lekarza. Dzięki temu cała procedura trwa krócej i jest bardziej precyzyjna.

W czym dokładnie przewyższa pracę lekarzy-specjalistów?

Dr Turowski, fot. Dr Turowski Hair Restoration Clinic

Czy istnieje cudowny lek na łysienie?

Szybki, ale dokładny

To ogromny przełom – podkreślają specjaliści. Tradycyjne przeszczepy włosów pozostawiają na głowie widoczne i nieraz bolesne blizny. O wiele lepiej w tym zakresie radzą sobie przeszczepy FUE  (follicular unit extraction), nie zostawiając charakterystycznych podłużnych i widocznych ran. ARTAS idzie jednak o krok dalej. Urządzenie wykonuje zabieg z precyzją i prędkością, która nigdy nie będzie osiągalna dla metod manualnych.

Artas to przede wszystkim robot niezwykle precyzyjny i dokładny, a przy tym bardzo szybki – jego praca jest nie do osiągnięcia dla człowieka. Robot wyręcza specjalistów w żmudnej, wielogodzinnej pracy.  

ARTAS jest niezwykle samodzielny, chociaż pracuje pod czujnym okiem lekarzy. Jego praca polega na przeczesaniu głowy milimetr po milimetrze i pobraniu pojedynczych, najlepszych zespołów mieszkowych, które nadają się do transplantacji. Następnie robot wykonuje kilkaset mikroskopijnych nakłuć na łysinie. W tak przygotowaną skórę specjaliści nadzorujący robota wszczepiają włos po włosie

– tłumaczy dr Grzegorz Turowski.

fot. Dr Turowski Hair Restoration Clinic

Zabieg przeprowadzony z wykorzystaniem robota jest mniej inwazyjny, nie pozostawia także bolesnych i widocznych blizn – wszystko dzięki szybkim, powtarzalnym i dokładnym ruchom Artasa.

Podczas zabiegu to robot, a nie oko lekarza ocenia na bieżąco parametry mieszków włosowych, pobierając tylko najlepsze włosy nadające się do przeszczepu. Co więcej, urządzenie robi to w tak precyzyjny i delikatny sposób, że nie uszkadza pobieranych włosów i nie niszczy ich. To problem, który często występuje przy tradycyjnych, manualnych zabiegach

– mówi dr Turowski.

Ogromną zaletą Artasa jest też wspomniana już szybkość – w godzinę potrafi pobrać ponad 1000 mieszków włosowych. Tyle samo czasu zajmuje mu także przygotowanie ponad 2000 miejsc do przeszczepu. Samo pobieranie materiału odbywa się natomiast według opracowanego przez Restoration Robotics algorytmu. Umożliwia on losowe zebranie najlepszych włosów ze wskazanego wcześniej obszaru głowy. Algorytm chroni także obszar pobrania przed naruszeniem naturalnego wyglądu.

Robot nie męczy się przy tym tak jak człowiek, powodując, że każdy jego ruch jest tak samo dokładny.

Wykonywany manualnie zabieg to wciąż te same ruchy nakłuwania skóry, które mogą trwać 8-10 godzin. Nawet doświadczony chirurg może przy tym poczuć zmęczenie i stracić koncentrację. Robot pracuje przez cały czas tak samo, jego działanie jest jednostajne, nie przyspiesza, nie zwalnia. To zmniejsza ryzyko uszkodzeń włosa, błędu czy zmiany tempa zabiegu

– wyjaśnia dr Turowski.

fot. Dr Turowski Hair Restoration Clinic

Efekty widać jeszcze przed zabiegiem

Ciekawostką jest to, że robot pozwala na zobaczenie efektów swojej pracy, zanim jeszcze przystąpi do pracy. Specjalny system, w który wyposażona jest maszyna, tworzy na ekranie komputera wizualizację 3D głowy pacjenta razem z jego nową fryzurą. To właśnie na podstawie tak opracowanej wizualizacji robot wykonuje zabieg.

Szybka i precyzyjna praca robota sprawia, że rekonwalescencja po zabiegu następuje bardzo szybko, już w ciągu 2-3 dni można wrócić do pracy.  Efekt w postaci odrosłych włosów widoczny jest po około 6 miesiącach. Po 9-12 miesiącach widoczny jest natomiast już pełny i trwały efekt. Przeszczepy pozostają na zawsze i zachowują się jak naturalne włosy – można je ścinać, farbować i modelować.

Łysienie plackowate

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
na szczęście jak ja miałam duże problemy z wypadaniem (widoczne już były prześwity na głowie) to pomogły mi plastry przeciw wypadaniu włosów dermastic. boje sie takich maszyn jak ta powyzej.. choć wie ze dla wielu to duży ratunek