Strajk Kobiet fot. Adobe Stock

Protesty na ulicach zwiększą liczbę zakażeń koronawirusem? Naukowcy stawiają sprawę jasno

Naukowcy opracowali badanie, które pozwoliło im przewidzieć wpływ manifestacji na sytuację epidemiczną w kraju.
/ 05.11.2020 08:59
Strajk Kobiet fot. Adobe Stock

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję z przyczyn embrio-patologicznych za nielegalną, wywołał falę protestów w całym kraju. Polacy tłumnie wyszli na ulice, by walczyć o swoje prawa i możliwość wyboru. Nie można jednak zapomnieć o tym, że jesteśmy w środku drugiej fali epidemii koronawirusa. Wiele osób uważa, że protesty mogą przyczynić się do wzrostu liczby nowych zakażeń. Czy faktycznie może tak być? 

Jak protesty wpłyną na epidemią koronawirusa?

Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Uniwersytetu Warszawskiego przygotowało dla „Dziennika Gazety Prawnej” przewidywania dotyczące tego, jak po protestach może wzrosnąć liczba zakażeń.

Zgodnie z ich obliczeniami liczba zarażonych może wzrosnąć przez protestujących nawet o 5 tysięcy. Eksperci uprzedzają jednak, że dane te nie są dokładne. Wyniki badania uzyskano z obserwacji dystansu między telefonami uczestników manifestacji. 

Prof. Flisiak, specjalista od chorób zakaźnych, ma jednak inne zdanie na ten temat. W rozmowie z Wirtualną Polską profesor podkreślił, że sytuacja zakażeń po protestach wcale nie musi pogorszyć naszego położenia epidemicznego. Jeśli uczestnicy manifestacji utrzymywali między sobą dystans i mieli na sobie maseczki ochronne, wszystko powinno być w porządku. 

Jestem konsekwentny w swoich opiniach. Jeżeli przyjmujemy, że maseczki są skutecznym zabezpieczeniem w pomieszczeniach przy zachowaniu dystansu, przy skróceniu czasu kontaktu do minimum. Jeśli uważamy, że to wystarczające zabezpieczenie nawet na oddziałach szpitalnych, gdzie personel pracuje po kilka osób w gabinecie, podobnie w biurach. Tym bardziej powinno to działać na otwartej przestrzeni. Oczywiście, jeśli noszone są maseczki - mówił prof. Flisiak

To też może cię zainteresować:
Nowa definicja przypadku Covid-19 według sanepidu. Co się zmieniło?
Wstrząsającego słowa prof. Simona. Lekarze już muszą decydować, kogo ratować, a kogo nie
Bezobjawowe zakażenie koronawirusem też jest groźne. Lekarze ostrzegają przed powikłaniami