Stewardessa postanowiła pomóc jednej z pasażerek i nakarmiła jej dziecko… własną piersią

Internauci nazwali stewardessę aniołem, a jej wpis na Facebooku stał się viralem i ma tysiące polubień.
/ 3 tygodnie temu
Stewardessa postanowiła pomóc jednej z pasażerek i nakarmiła jej dziecko… własną piersią fot. Adobe Stock

Patrisha Organo pracuje jako stewardessa w liniach Philippie Airlines. Jeden z lotów stał się dla niej wyjątkowy. Kobieta wykazała się megaempatią i zrobiła coś pięknego dla innej kobiety. Sytuację opisała na swoim Facebooku.

Jak przyznała na wstępie - ten lot już zapowiadał się dla niej jako ważny - był kontrolnym lotem oceniającym personel pokładowy. Ale nie tylko z tego powodu okazał się dla 24-letniej stewardessy szczególny.
„Wszystko szło gładko, aż po starcie usłyszałam płacz niemowlęcia. Poszłam do matki i spytałam, czy wszystko w porządku” – pisze Patrisha.

Okazało się, że niemowlę było głodne, a matce zabrakło mleka.

Na pokładzie nie ma mleka modyfikowanego. Pomyślałam, że jest tylko jedna rzecz, jaką mogę zaoferować – moje własne mleko
– wyznaje stewardessa.

Nakarmiła więc własną piersią dziecko w samolotowej kuchni aż zasnęło. „Widziałam ulgę w oczach matki” – mówi.

Matka niemowlaka była bardzo wdzięczna i podziękowała stewardessie.

„Miałam rację, że ten lot będzie wyjątkowy dla mnie. Nie tylko zostałam zawodowo jako personel pokładowy dobrze oceniona, ale też zrobiłam dobry uczynek i pomogłam drugiej osobie” – wyznała.

Czytaj też:To prawdziwy gigant! Zobaczcie, jak wygląda największy na świecie noworodek urodzony siłami naturyRodząca krwawiła. Musiała szybko trafić do szpitala. Pomogła policja

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)