przeszczep, dłoń, operacja, wrocław fot. Fotolia.com

Polscy lekarze jako pierwsi na świecie przeszczepili dłoń dorosłemu, który urodził się bez tej części ciała!

Ponad 13 godzin trwała niezwykła operacja przeszczepienia dłoni u 32-letniego Piotra. I chociaż jeszcze za wcześnie mówić o pełnym sukcesie, to mężczyzna właśnie zaczął poruszać palcami!
/ 01.01.2017 20:57
przeszczep, dłoń, operacja, wrocław fot. Fotolia.com

To pod każdym względem była operacja wyjątkowa. Bo nie dość, że po raz pierwszy na świecie dłoń przeszczepiono dorosłemu, który już przyszedł na świat jedynie z kikutem ręki, to na dodatek już wiadomo, że na 90 proc. operacja się udała. Cudu dokonał zespół chirurgów z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. W przypadku wady rozwojowej, na jaką cierpiał 32-letni Piotr, przeszczep był wyjątkowo trudny.

Jakie rośliny oczyszczają powietrze z groźnych toksyn? Oto lista opublikowana przez NASA

Nie do końca było wiadomo, jak dłoń przyjmie się na słabo wykształconych tkankach. Wprawdzie zabieg pod kierownictwem dr Adama Domanaszewicza odbył się już kilka tygodni temu, to dopiero teraz lekarze postanowili pochwalić się osiągnięciem. Bo 32-letni Piotr właśnie zaczął poruszać rękoma. A to oznacza, że organizm przyjmuje przeszczep. Teraz z każdym kolejnym dniem szanse na 100-procentowe powodzenie przeszczepu rośnie.

W sumie zabieg trwał 13 godzin. Jak opisuje TVN24, połączenia kostnego dokonano powyżej nadgarstka. – Nerwy biorcy były tak zanikowe, a naczynia krwionośne tak cienkie, że łączyliśmy je aż na wysokości przedramienia – powiedział dr Domanasiewicz w rozmowie z TVN24.pl. Do tej pory podobne operacje wykonano jedynie w Indonezji i Kanadzie, ale w obu przypadkach tylko u noworodków. Na dodatek podczas rozdzielania bliźniąt syjamskich. Pozostałe operacje przeszczepu wykonywane były wyłącznie u osób po amputacjach.


W październiku dr Domanasiewicz ogłosił poszukiwania osób, które straciły rękę na skutek wypadku lub przyszły na świat bez wykształconej kończyny. Jedynym warunkiem trafienia na listę osób, które mogą być zakwalifikowane do przeszczepu był dobry stan zdrowia i ukończone 18 lat.  W ten właśnie sposób na liście znalazł się właśnie Piotr, który od urodzenia musiał radzić sobie bez dłoni. Trudno o lepszy prezent na Gwiazdkę.

Zadaliśmy lekarzowi niewygodne pytania o in vitro. Co odpowiedział?