Aborcja do rozgrzeszenia! Papież Franciszek nie zostawia wątpliwości

Przedłużył swoją decyzję, jaka obowiązywała w Roku Świętym.
Papież Franciszek fot. ONS.pl

Papież Franciszek w wygłoszonym dzisiaj liście apostolskim "Misericordia et misera" udzielił wszystkim kapłanom władzy rozgrzeszania osób, które popełniły grzech aborcji. Podkreślił również, że spowiedź musi ponownie odnaleźć swoje centralne miejsce w życiu chrześcijańskim.

Z powodu tego wymagania, aby żadna przeszkoda nie stała pomiędzy prośbą o pojednanie a Bożym przebaczeniem, udzielam od tej pory wszystkim kapłanom, na mocy ich posługi, władzy rozgrzeszania osób, które popełniły grzech aborcji.

Papież przypomniał, że władzy tej udzielił w sposób ograniczony na czas Roku Świętego Miłosierdzia w liście z 1 września 2015 roku.

To, czego udzieliłem w sposób ograniczony na okres Jubileuszu - wyjaśnił - zostaje obecnie przedłużone w czasie, niezależnie od jakichkolwiek przeciwnych rozporządzeń.

Dodał, że potrzebni są "kapłani, którzy poświęcają swoje życie posłudze jednania, tak aby wszyscy mieli możliwość doświadczenia wyzwalającej mocy przebaczenia, jako że nikomu szczerze skruszonemu nie zabrania się dostępu do miłości Ojca, który czeka jego powrotu".

Dlaczego warto docenić krok Natalii Przybysz?

Papież zaznaczył, że aborcja nadal pozostaje grzechem ciężkim, ponieważ kładzie kres niewinnemu życiu. Podkreślił jednak, że "nie ma żadnego grzechu, którego nie mogłoby objąć i zniszczyć Boże miłosierdzie, gdy znajduje serce skruszone, które prosi o pojednanie się z Ojcem".

Wszystkim kapłanom przypomniał o obowiązku troski o rodziny oraz "uważnego, głębokiego i dalekowzrocznego rozeznania duchowego", tak aby każdy, "nikogo nie wykluczając, w każdej sytuacji życiowej, mógł się poczuć konkretnie przyjęty przez Boga, mógł aktywnie uczestniczyć w życiu wspólnoty".
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 lata temu
Czasy się zmieniają, idzie postęp. Niebawem i rozwodnicy będą mogli przyjmować sakramenty. Miłosierdzie Boże jest wielkie, każdy kto szczerze żałuje może wrócić do Boga. Problem tkwi w kolejnym związku, ktoś się rozwiódł, wyspowiadał ale nie może grzeszyć żyjąc z kimś następnym. Czy kiedyś coś na to wymyślą? Nie sądzę.
/2 lata temu
Aborcja do rozgrzeszenia, wow, a co z coraz większą liczbą rozwodników?, oni nie popełniają "zbrodni" , tylko czasami nie mają innego wyjścia i się rozwodzą.