Magdalena Żuk fot. Magdalena Żuk

Magdalena Żuk – dlaczego umarła?

Magdalena Żuk wybrała się samotnie na wakacje do Egiptu. Niestety, wyjazd skończył się dla niej tragicznie.
Marta Słupska / 28.06.2017 12:41
Magdalena Żuk fot. Magdalena Żuk

Ta historia to jedna wielka zagadka, wokół której w kilka dni narosło wiele spekulacji i plotek. Pojawiło się też mnóstwo pytań, z których część wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Ale od początku.

„Zabierz mnie stąd, proszę”

Magdalena Żuk, 27-letnia mieszkanka Zgorzelca, do Egiptu miała wybrać się z chłopakiem, okazało się jednak, że ma on nieważny paszport. Dziewczyna do kurortu wyjechała więc sama. W piątek 28 kwietnia znaleziono ją nieprzytomną w hotelu i zabrano do szpitala. Wcześniej łączyła się przez telefon z partnerem – w sieci krąży filmik, na którym mężczyzna dopytuje: „Madziu, co oni ci zrobili?”. Dziewczyna na nagraniu zachowuje się dziwnie, jest wyraźnie przestraszona, płacze i mówi: „Nie mogę mówić co się stało. Zabierz mnie stąd, proszę. To nic nie da, że ja ci powiem. Ja nie wrócę już stąd”.

Magda zmarła w szpitalu w niedzielę po południu. Przyczyną śmierci miały być rany głowy i klatki piersiowej. Według medialnych doniesień kobieta wyskoczyła ze szpitalnego okna.

W „Wydarzeniach” w Polsacie opublikowano nagranie gościa hotelu, w którym przebywała Magda. Widać na nim, jak kobieta leży nieruchomo w drzwiach swojego pokoju, a także bez ruchu na łóżku.

Co stało się Magdzie?

Czy Magda została czymś odurzona? Czy została porwana i zamordowana? A może było to samobójstwo? Media prześcigają się w przypuszczeniach. Okoliczności śmierci kobiety będzie badać Prokuratura Okręgowa w Jelenie Górze, która wszczęła śledztwo w tej sprawie. Wczoraj wieczorem pojawiły się wstępne ustalenia.

– Mogę tylko powiedzieć, że zachowanie pokrzywdzonej wskazywało na istniejące u niej prawdopodobnie zaburzenia depresyjne
– powiedział Marek Gorzkowicz z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Na prośbę rodziny zmarłej w wyjaśnienie okoliczności zdarzenia zaangażował się też Krzysztof Rutkowski.

Zachowanie Magdaleny Żuk, które widać w nagranej rozmowie ze swoim chłopakiem, oraz inne okoliczności wskazują, że prawdopodobnie doszło do ciężkiego załamania nerwowego, które mogło wystąpić np. w wyniku gwałtu. Badamy tę sprawę. Na razie nie możemy jednak zdradzić więcej szczegółów 
– powiedział Rutkowski.

Internauci w mediach społecznościowych nie przestają spekulować na temat całej sprawy. Siostra Magdy, Małgorzata Żuk, apeluje:

Proszę, nie bawcie się w detektywów. Wasze teorie spiskowe są okropne. Jeśli będziecie znać ważne informacje na temat mojej siostry to proszę pisać do mnie. Dziękuję za kondolencje i wsparcie. Proszę, nie bawcie się w detektywów i nie zadawajcie mi po 30 pytań dziennie, bo wy od tego nie jesteście…
- napisała na specjalnej grupie "Sprawa śmierci Magdaleny Żuk".

Sekcja zwłok Magdaleny Żuk zostanie przeprowadzona w Egipcie. Śledczy planują jednak ponowną sekcję w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Nie wiadomo jednak, kiedy ciało kobiety zostanie przewiezione do Polski.

Co tak naprawdę wydarzyło się pod koniec kwietnia w egipskim kurorcie? Mamy nadzieję, że ta tajemnicza sprawa zostanie wkrótce rozwikłana…

Gdzie lepiej nie wyjeżdżać? MSZ ostrzega