Koniec numerów 997, 998 i 999? Pod jakim numerem szukać pomocy?

Co to dla nas oznacza?
Karetka fot. Fotolia

Połączenia alarmowe na numery 997, 998 i 999 nie będą obsługiwane przez policję, straż pożarną i pogotowie. Według ministerstwa skróci to czas reakcji i usprawni pracę służb. Zamiast tego będą przekierowywane do centrum powiadamiania ratunkowego.

Masz telefon w tej sieci? Sprawdź czy nie doliczono ci opłat

Maria Skarzyńska, naczelniczka Wydziału Systemu Powiadamiania Ratunkowego w Departamencie Teleinformatyki MSWiA powiedziała, że "ma nadzieję, że początek procesu przejmowania tych numerów nastąpi nie później niż do końca tego roku". Nie będzie już bezpośredniego kontaktu z policją, strażą czy państwowym ratownictwem medycznym. Dzwoniąc pod numer 997, 998 czy 999 będziemy się łączyć z dyspozytorem (obsługującym również numer 112), nie z przedstawicielami służb.

Biedronka prosi o zwrot TEGO produktu!

Ta zmiana ma skrócić czas reakcji i przyspieszyć działania odpowiednich służb. System identyfikuje numer telefonu, z którego dzwonimy - dyspozytor może sprawdzić jego lokalizację oraz dane osoby, na którą jest zarejestrowany. Nowy system ma być wdrażany stopniowo. Ministerstwo nie chce jednak całkowicie rezygnować z obecnego - może się przydać w razie awarii i funkcjonować jako system rezerwowy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)