Kelly Brook: 2017 kalendarz fot. Screen Kelly Brook Facebook

Zdaniem mężczyzn (i naukowców) to najbardziej proporcjonalna kobieta na świecie. Daleko jej do chudzinki

Ideały nie istnieją, jednak naukowcy są zdania, że Kelly Brook jest uosobieniem urodowej perfekcji. Dlaczego?
Edyta Liebert / 12.10.2016 14:37
Kelly Brook: 2017 kalendarz fot. Screen Kelly Brook Facebook

Jest wziętą modelką i gwiazdą, w szczególności internetu. Kelly Brook, angielska piękność, jest uważana za jedną z najseksowniejszych kobiet na świecie. Modelka o ponętnych kształtach jest podawana jako ideał kobiecości, bo zdaniem naukowców, proporcje jej sylwetki są idealne ,a twarz - symetryczna. Ważne: Kelly Brook nie jest ekstremalnie chuda. Ba, nawet nie należy do najszczuplejszych.

W znanym powiedzeniu "piękno jest w oku patrzącego: jest dużo prawdy. To, co nam się podoba, jest czysto subiektywnym wyborem opartym na preferencjach, głównie tych podświadomych.

Kelly Brook stała się obiektem badań nad tym, jak subiektywne wrażenie przekształcić w obiektywną prawdę - że piękno da się zmierzyć, zważyć, dotknąć - a jego uosobieniem jest właśnie angielska modelka. Dyskusję rozpoczął tekst Julie McCaffrey, opublikowany na łamach "Mirror".

To w nim pojawiły się informacje, że naturalne piękno, bez grama silikonu czy botoksu, ma twarz i ciało Kelly Brook. Mało tego, autorka powołała się m.in. na badania naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego, którzy zajmowali się naukowym rozpracowywaniem tajemnicy jej piękna we współpracy z ekspertami z różnych zakątków świata. Uznali ją za "superpiękną", z talią 3 razy węższą od bioder i naturalnym biustem w rozmiarze 34E.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kelly Brook (@iamkb)

- Przy wzroście 168 cm ma nogi dłuższe, niż przeciętna kobieta, co czyni ją o wiele bardziej seksowną, jak twierdzą eksperci z Uniwersytetu Gdańskiego, a oni znają się na rzeczy - napisała w artykule dla "Mirror"

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kelly Brook (@iamkb)

Z czasem ponownie powrócił temat Brook jako kobiety idealnej, proporcjonalnej, doskonałej fizycznie. Bo... przytyła. A zatem czy wciąż zachwyca? Zdaniem Bena Jones'a, profesora w Instytucie Neurologii i Psychologii na Uniwersytecie w Glasgow - tak! Kelly Brook jest ponętna bez względu na dodatkowe kilogramy.

Profesor uruchomił projekt Face Research Lab by badać, czy ludzi różnych nacji postrzegają pewne cechy fizyczne jako atrakcyjne. Okazało się, że najbardziej "pożądane" są twarze o dziecięcych rysach, duże oczy i delikatne brwi w kształcie łuku, które sygnalizują wysoki poziom estrogenu.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kelly Brook (@iamkb)

Jesteśmy zdania, że ideały nie istnieją - Kelly Brook może uchodzić za piękność, ale z pewnością są i tacy, dla których wygląda przeciętnie. Co sądzicie o próbach definiowania piękna za pomocą centymetra, szkiełka i algorytmów?

Ile zarabiają modelki na Instagramie?