Kandydatki na miss wykorzystały popularność konkursu, by przedstawić porażające dane dotyczące przemocy

Czy wiecie, że w Peru 65 proc. kobiet z wyższym wykształceniem doświadcza przemocy ze strony swoich partnerów?
Kandydatki na miss wykorzystały popularność konkursu, by przedstawić porażające dane dotyczące przemocy fot. Screen Aljazeera

W niedzielę, 29 października w Peru odbyły się wybory Miss Piękności. Jury, na pytanie o wymiary każdej z kandydatek, wcale nie usłyszało: 90 w biuście, 60 w talii i 90 w biodrach. Pretendentki do tytułu najpiękniejszej Peruwianki mówiły za to o statystykach dotyczących przemocy wobec kobiet.

Kolejny polityk oskarżony o molestowanie

To tylko niektóre z ich wypowiedzi:

Nazywam się Camila Canicoba i reprezentuję region Limy. Moje wymiary to: 2202 zgłoszone zabójstwa kobiet w ciągu ostatnich 9 lat w moim kraju.

Nazywam się Melina Machuca, reprezentuję region Cajamarca. Moje wymiary to: więcej niż 80 proc. kobiet w moim mieście cierpi z powodu przemocy.

Nazywam się Luciana Fernandez i reprezentuję miasto Huánuco. Moje wymiary to: 13 tys. dziewczynek doświadcza przemocy seksualnej w naszym kraju.

Kolejne kandydatki mówiły o tym, że w Peru „65 proc. kobiet z wyższym wykształceniem doświadcza przemocy ze strony swoich partnerów" oraz że „do 2014 roku 3114 kobiet padło ofiarą handlu ludźmi".

Straciłam ciążę z powodu błędu lekarskiego...

Akcja została zaplanowana przez organizatorów konkursu. W jego trakcie na wielkim ekranie tuż za kandydatkami wyświetlano wycinki z gazet opisujące przemoc wobec kobiet, w tym zdjęcia zmaltretowanych twarzy ofiar. Jessica Newton, jedna z organizatorek konkursu po tym, jak zaprezentowała się ostatnia z kandydatek powiedziała:

 Każdy, kto nie robi nic, by to zakończyć, jest współwinny.

Organizatorzy konkursu przyznali, że przemoc ze względu na płeć w Peru osiągnęła punkt kulminacyjny.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)