POLECAMY

„Kto by chciał takiego potwora”. Nika po usłyszeniu tych słów, postanowiła zostać mamą niepełnosprawnego 4-latka

Kobieta już od dawna planowała adoptować dziecko. Okrutna reakcja internautów na zdjęcie Rustama pchnęła ją ostatecznie do podjęcia decyzji, że chce zostać jego mamą i zmienić jego życie.
/ tydzień temu
„Kto by chciał takiego potwora”. Nika po usłyszeniu tych słów, postanowiła zostać mamą niepełnosprawnego 4-latka fot. screen Instagram: nika_evil_

W procesie adopcyjnym niepełnosprawne dzieci lub takie z widocznymi defektami ciała mają mniejsze szanse na znalezienie rodziny, która je przyjmie i pokocha. Na szczęście są na tym świecie dobrzy ludzie o wielkim sercu. Należy do nich Rosjanka – Nika Zlobina. Kobieta planowała adoptować dziecko. Gdy przeglądała zdjęcia, przypadkiem trafiła na Rustama – chłopca bez nogi i ze zdeformowaną twarzą. Gdy później wolontariusze opublikowali wideo, na którym chłopiec tańczy, była zdruzgotana reakcją internautów. „Nazywali go potworem, pisali, że nikt go nie zechce. Wtedy podjęłam ostateczną decyzję” – mówi Nika. I tak została jego mamą.


Mały Rustam dzięki kobiecie o wielkim sercu ma prawdziwą rodzinę. (fot: Instagram: Nika_Evil_)

Lekarz zataił przed ciężarną informację o wadach płodu, żeby nie usunęła ciąży. Teraz matka walczy o zdrowie syna

Niepełnosprawny chłopiec do adopcji

Biologiczna matka Rustama porzuciła go z powodu jego wyglądu w szpitalu. Prawdopodobnie płód został uszkodzony na wczesnym etapie ciąży. Chłopiec po urodzeniu trafił do placówki opiekuńczej. Spędził tam cztery lata. Gdyby nie Nika, nie wiadomo, czy znalazłby rodzinę i jak wyglądałoby teraz jego życie i stan zdrowia.

Podobno niedługo chłopiec miał być przeniesiony do sierocińca dla dzieci niepełnosprawnych. Ale jego los się zmienił, dzięki kobiecie o wielkim sercu.

Hejt na 4-latka w internecie

Nika wspomina, jak przeraziła ją reakcja internautów na wygląd chłopca. „Nazywali go powtorem, pisali, że nigdy nikt nie zdecyduje się, by go adoptować. Przeraziłam się, widząc, ile w ludziach było nienawiści skierowanej do tego dziecka. Często te straszne rzeczy pisały młode matki” – mówi Nika. Po zderzeniu się z tym hejtem podjęła ostateczną decyzję, że chce zostać matką tego chłopca.

Odważna decyzja – konto na Instagramie

Rustam przeszedł kilka operacji plastycznych, dzięki którym między innymi mógł normalnie jeść. Po roku od adopcji Rustam zrobił ogromne postępy – to dzięki rehabilitacji i zajęciom z psychologiem i logopedą.

Jednak otoczenie miłością i stworzenie najlepszych warunków do życia dla chłopca to nie jedyne zadania, jakie postawiła przed sobą Nika. Kobieta postanowiła udowodnić ludziom, że takie dzieci nie powinny być wykluczane. Założyła po to konto na Instagramie i dzieli się rodzinnymi momentami oraz przemyśleniami.

Każdy chce adoptować piękne blond aniołki, na te dzieci czeka długa kolejka. W tym czasie inne maluchy, te z niepełnosprawnością czy upośledzone, cierpią w milczeniu
– mówi Nika.

Na Instagramie Nika pokazuje też postępy, jakie robi Rustam – chłopiec uczy się, rozwija i nie jest potworem. Kobieta chce dać przykład innym parom myślącym o adopcji.


fot. Instagram: nika_evil_

Nika wyznała, że boi się o reakcje rówieśników jej synka. Dzieci, które mają do czynienia z Rustamem, często się go boją i uciekają albo wyzywają go. Nika i jej mąż próbują zbudować w Rustamie pewność siebie. Mają świadomość, że chłopiec będzie żył w społeczeństwie, gdzie nie zawsze będzie zaakceptowany.

źrodło: Fakt, mamadu.pl

Czytaj też:Niesamowita metamorfoza 27-latki. W rok schudła 92 kilogramy. Jak to zrobiła?Mężczyzna karmiący piersią? Tak! Świeżo upieczony tata stanął na wysokości zadania

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)