Nie boi się luster ani spojrzeń obcych ludzi. Włoska modelka i prezenterka, która została oblana kwasem, wraca do pracy

Brak nam słów, by wyrazić podziw dla jej odwagi.
Gessico Notaro screen Instagram

Gessica Notaro, była modelka, prezenterka telewizyjna oraz trenerka, pięć miesięcy temu została brutalnie zaatakowana przez (najprawdopodobniej) swojego byłego chłopaka. W szale wściekłości oblał ją kwasem, ale nie przyznaje się do czynu. Notaro wraca jednak do pracy.

Gessica Notaro, była modelka, finalistka Miss Włoch i prezenterka telewizyjna na początku roku postanowiła zerwać z Jorge Tavares, którego poznała w czasie, gdy pracowała w Rimini jako trenerka delfinów. Oznajmiła mu, że to koniec - zazdrosny i opętany mężczyzna prawdopodobnie oblał jej twarz żrącą substancją, ale nie przyznaje się do winy. Zagraniczne media opisały dramat dziennikarki. Dailymail.co.uk, napisało, że mężczyzna prześladował Notaro, groził samobójstwem. Zgłosiła to na policję. Wspominał także o oblaniu jej twarzy kwasem i... na groźbach się nie zakończyło.

Okaleczona przez szwagra 19-latka z Indii wystąpi jako modelka.

Gessica Notaro ofiarą brutalnego ataku

10 stycznia 2017 roku była modelka została zaatakowana podczas powrotu do domu. Podbiegł do niej mężczyzna, który wylał na jej twarz żrącą substancję. Twarz Gessicy Notaro została trwale oszpecona. Odbywała dwumiesięczną rekonwalescencję w szpitalu, drżąc o wzrok, przechodząc szereg zabiegów operacyjnych.

Kiedy on oblał mnie kwasem modliłam się i mówiłam: "Zabierz moje piękno i cokolwiek chcesz, ale proszę pozwól mi zachować wzrok - powiedziała Gessica Notaro, której wypowiedź przytacza dziennik.

Gessica Notaro wraca do pracy po wypadku

Notaro jest osobą publiczną - zdecydowała się opowiedzieć swoją historię we włoskim talk show, w którym pokazała także swoją oszpeconą twarz. Włosi zamarli - szok mieszał się ze współczuciem. Jej intencje były jasne i konkretne: chciała nagłośnić cierpienie wielu kobiet, które każdego dnia są ofiarami bestialstwa. Pragnęła, by Jorge zobaczył, co jej zrobił.

Chcę, żebyś zobaczył, co mi zrobił. To nie jest miłość.

 

La mia forza..? Ecco qua💙 #sealions #otariaflavescens #patagonia #leonimarini #acquariodirimini

Post udostępniony przez @gessica.notaro

28-latka umieściła na swoim Instagramie i Facebooku zdjęcie, jak wraca do pracy jako trenerka lwów morskich i prezenterka. Wszyscy trzymają kciuki za jej rekonwalescencję i dodają odwagi słowami otuchy. W tym wszystkim brakuje przyznania się do winy i skruchy oprawcy. Bo prezenterka nie pragnie zemsty, jednak szansy spojrzenia w oczy oprawcy, który ją oszpecił.

Felieton Anny Kowalczyk: "Nie umiem i nie chcę sobie wyobrażać, jak czuje się kobieta tak potwornie okaleczona i oszpecona"

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
z bezowym? to nie dziwota :(