POLECAMY

Przedszkolanki wydepilowały brwi 2-letnim dzieciom. Co na to rodzice?

Na protesty jednej z oburzonych matek dyrektorka odpowiedziała tylko: „nikt pani nie zmusza do przyprowadzania syna do tego przedszkola”.
Marta Słupska / 7 miesięcy temu
Przedszkolanki wydepilowały brwi 2-letnim dzieciom. Co na to rodzice? fot. Adobe Stock

Kiedy oddajemy dziecko pod opiekę obcym, ale przeszkolonym do tego osobom, mamy nadzieję, że podczas naszej nieobecności są bezpieczne i nic im nie grozi. Szczególnie w przedszkolu, gdzie maluchami zajmują się doświadczone opiekunki. Tymczasem to, co wydarzyło się w tego typu placówce w Waszyngtonie, przeczy temu założeniu.

Salon kosmetyczny w przedszkolu

W pewnym przedszkolu w Waszyngtonie opiekunki wydepilowały 2-letnim dzieciom brwi. Zrobiły to nie pytając o zgodę rodziców i nie informując ich o tym. Ich samowolka oburza tym bardziej, że do depilacji użyto wosku, a cały zabieg musiał być dla maluchów nie tylko bardzo bolesny, ale też niebezpieczny (ich skóra jest bardzo delikatna).

O sprawie poinformowała na Facebooku matka jednego z dzieci, Glenda Maria Cruz. Kobieta rozmawiała z dyrektorką przedszkola o tym, co zaszło, ta jednak na oskarżenia zareagowała w mało dyplomatyczny sposób.

Dyrektorka przedszkola powiedziała nam, że rozmawiała ze swoim personelem i wszyscy mówią, że tego nie zrobili, a potem z uśmiechem na twarzy powiedziała mi, że nikt mnie nie zmusza do przyprowadzania syna do jej przedszkola
– wspomina Glenda.

Cruz opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia synka z wyraźnie wydepilowanymi brwiami. Jej wpis poruszył serki rodziców. Wielu z nich radzi Glendzie pozwać przedszkole.

Nie wiem, jak zareagowałyby inne mamy, jeśli to dotyczyłoby ich dziecka (...) Mój syn nie może mówić i nie wiem, przez co przeszedł. To naprawdę trudne, ponieważ jest tylko dzieckiem, które nie może się obronić, nie ma jeszcze 2 lat. Teraz czuję się jak zła matka, ponieważ nie mogłam go ochronić, kiedy najbardziej mnie potrzebował
– napisała Glenda na Facebooku.

A co wy zrobiłybyście na miejscu Glendy?

Polecamy:
Zarabia na życie ciałem. „Praca w seks-biznesie pomaga mi być lepszą mamą”
Oszczędzają na chorych i dzieciach z domów dziecka – wyniki tej kontroli zatrważają!

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)