POLECAMY

„Mój gladiator złożył broń i zyskał skrzydła…” Zmarł Alfie Evans

Alfie Evans, chłopczyk cierpiący na nieuleczalną i postępującą chorobę neurologiczną, zmarł o 2.30 w nocy. Losem chłopca w ostatnim czasie interesował się cały świat.
Wioletta Górecka / 3 tygodnie temu
„Mój gladiator złożył broń i zyskał skrzydła…” Zmarł Alfie Evans screen Facebook

Alfie Evans, 23 miesięczny chłopiec cierpiący na niezdiagnozowaną, postępującą chorobę neurologiczną, był w ostatnich dniach na ustach niemal całego świata. Jedni podziwiali determinację rodziców w walce o życie i zdrowie syna, inni krytykowali te działania, porównując je bardziej do przedłużania śmierci niż ratowania życia. Dziecko zmarło dziś o 2.30 w nocy, o czym za pośrednictwem Facebooka poinformowali jego rodzice.

Sprawa Alfiego

Dziecko od grudnia 2016 roku przebywało w szpitalu w Liverpoolu. Rodzice walczyli o możliwość przewiezienia go do Włoch, gdzie szpital w Rzymie zaoferował podjęcie próby leczenia chłopca. Brytyjski szpital zadecydował jednak o odłączeniu Alfiego od aparatury podtrzymującej życie. Lekarze nie dawali dziecku szans na przeżycie, a podtrzymywanie go przy życiu w ten sposób uznali za niehumanitarne. Postępujące zmiany w mózgu chłopca spowodowały zniszczenie go w takim stopniu, że nie pozostawiały według lekarzy szans na powrót do zdrowia, ani nawet na zbyt długie życie bez cierpienia.

Wyrok i apelacja

W końcu zapadła decyzja o odłączeniu chłopca od aparatury. Rodzice odwołali się od niej, jednak sąd apelacyjny odrzucił ich apelację od wyroku sądu niższej instancji w tej sprawie. Rodzice odwołali się również od decyzji o zakazie przetransportowania dziecka na leczenie do Włoch. Sąd również oddalił ten wniosek, uznając transport za zbyt niebezpieczny i narażający dziecko na dodatkowe cierpienie. W poniedziałek Alfie za zgodą sądu został odłączony od aparatury, a ku radości wszystkich kibicujących jego zdrowiu, oddychał samodzielnie nie przez kilka godzin, jak spodziewali się lekarze, a przez kilka dni. Jednak dziś o godzinie 2.30 chłopczyk zmarł, o czym poinformowali jego rodzice, publikując krótki komunikat z podziękowaniem dla wszystkich, którzy wspierali ich w walce o syna.

Zobacz także:
Alfie cierpi na tajemniczą, wyniszczającą chorobę. Mają odłączyć go od aparatury...
Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie Alfiego Evansa
Walka o życie, czy wspieranie cierpienia? Alfie Evans

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 tygodnie temu
Cywilizacja smierci.