4-latek z koronawirusem w szpitalu. Babcia zataiła ważne informacje fot. Adobe Stock

4-latek z koronawirusem w Zielonej Górze. Babcia zataiła chorobę dziecka

Kwarantanna połowy szpitala, oddział niedostępny dla dzieci po wypadkach, odwołane operacje - taki może być bilans zatajenia informacji o stanie zdrowia przez babcię chłopca. Pytamy: jak mogło do tego dojść?
/ 25.03.2020 08:35
4-latek z koronawirusem w szpitalu. Babcia zataiła ważne informacje fot. Adobe Stock

Niedawno pisaliśmy o pacjentce zarażonej koronawirusem, która uciekła ze szpitala. Tym razem brakiem odpowiedzialności wykazała się babcia chłopca, który trafił do szpitala w Zielonej Górze. Powodem hospitalizacji nie były wprawdzie objawy koronawirusa, jednak jak się okazało chłopiec był zakażony.

Co wiemy o sytuacji w zielonogórskim szpitalu?

Kilkuletnie dziecko z pogłębiającym się kaszlem przebywało na oddziale chirurgii dziecięcej szpitala w Zielonej Górze, z powodu rany okolic głowy. Do szpitala zgłosiła się z nim babcia.

Jak donosi Gazeta Wyborcza, kobieta była wypytywana przez lekarzy o możliwe przyczyny kaszlu dziecka, m.in. o to, czy nie miał on kontaktu z osobą, która wróciła z zagranicy. Babcia chłopca wszystkiemu zaprzeczała.

To szczyt nieodpowiedzialności. Gdyby nie wyjątkowa czujność naszych lekarzy, do teraz nie wiedzielibyśmy, że mamy u siebie koronawirusa.
– mówił dr n. med. Jan Nowak, kierownik klinicznego oddziału chirurgii dziecięcej.

Lekarze wykazali się dużą intuicją i wiedzą medyczną, zlecili wykonanie testu na obecność koronawirusa. Pozytywny wynik testu poznali jednak dopiero po wypisaniu dziecka ze szpitala.

Chłopiec leżał na oddziale od piątku. I jak to z czterolatkiem bywa, wszędzie go było pełno, nie potrafił wysiedzieć w łóżku. Kontakt z nim miał właściwie cały personel, poza mną. I wszyscy muszą przejść teraz kwarantannę.
– mówi dr n. med. Jan Nowak.

Jak się okazało, matka dziecka pracuje w Niemczech, niedawno wróciła więc z zagranicy. Babcia chłopca nie powiedziała także prawdy na temat jej zdrowia - okazuje się, że kobieta miała gorączkę i kaszel, najpewniej dlatego sama nie mogła pojawić się w szpitalu. 

Co dalej z oddziałem szpitalnym?

Malec na szczęście czuje się dobrze. Jednak z uwagi na to, że chłopiec miał kontakt z wieloma pracownikami szpitala, w tym z oddziałem SOR, nawet połowę szpitala może czekać kwarantanna. Dodatkowo zagrożeni mogą być wszyscy pacjenci przyjmowani tego dnia na SOR - nawet kilkadziesiąt osób.

Co więcej, zagrożone są także planowe operacje, w tym operacja noworodka. 4-latek był na bloku operacyjnym, miał kontakt z anestezjologami. Lekarzom zostały już wykonane testy, trwa nerwowe oczekiwanie na wyniki.

Testom zostaną poddani także inni mali pacjenci oddziału, jednak z uwagi na to, że koronawirus jest wykrywalny dopiero po ok. 5 dniach od zakażenia, trzeba jeszcze zaczekać. Sytuacja dotknie także okolicznych mieszkańców - w razie wypadku pacjenci zostaną przewiezieni do szpitali w Poznaniu lub Gorzowie.

Źródło: gazetawyborcza.pl

Zobacz więcej informacji o koronawirusie:

Według ekspertów kwarantanna może potrwać nawet rok. Dlaczego tak długo?
Według ekspertów kwarantanna może potrwać nawet rok. Dlaczego tak długo?
Naukowcy mówią o „zachowaniu społecznego dystansu” i wskazują, że cały świat naukowy koncentruje się tylko na jednym: szczepionce przeciwko koronawirusowi.
Biedronka wprowadza godzinne przerwy w funkcjonowaniu sklepów w ciągu dnia. O której nie zrobisz zakupów?
Biedronka wprowadza godzinne przerwy w funkcjonowaniu sklepów w ciągu dnia. O której nie zrobisz zakupów?
Z powodu stanu epidemii w kraju, supermarkety wprowadzają nowe procedury bezpieczeństwa. Sprawdź, kiedy zrobisz zakupy.
Z ostatniej chwili: drastyczne ograniczenie wychodzenia z domu. Czy nie można wyjść nawet na spacer?
Z ostatniej chwili: drastyczne ograniczenie wychodzenia z domu. Czy nie można wyjść nawet na spacer?
Rząd poinformował właśnie o znaczącym ograniczeniu przemieszczania się. Zakaz gromadzenia się, swobodnego przemieszczania. Zobacz co wolno, a czego nie.
Dlaczego w Łódzkiem jest największy odsetek zarażonych koronawirusem? Powód zaskakuje...
Dlaczego w Łódzkiem jest największy odsetek zarażonych koronawirusem? Powód zaskakuje...
Chociaż na Mazowszu stwierdzono jak dotąd najwięcej przypadków zarażonych koronawirusem, to w województwie łódzkim jest najwięcej chorych w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Skąd ten wynik?
Nowe objawy koronawirusa: wstępują u osób, które są nosicielami i przechodzą zakażenie bezobjawowo
Nowe objawy koronawirusa: wstępują u osób, które są nosicielami i przechodzą zakażenie bezobjawowo
Na tę dolegliwość skarży się ok. 30% zarażonych COVID-19. Sprawdź, czy ciebie to nie dotyczy.
Koronawirus nie oszczędza młodych: chora 12-latka walczy o życie
Koronawirus nie oszczędza młodych: chora 12-latka walczy o życie
Stan dziewczynki jest krytyczny. Nie wiadomo, jak zaraziła się wirusem.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)