Sarah Jane Adams saramaijewels.com

Czy kobieta po 40-tce może się ubierać tak, jak chce?

Ubierać? Malować? Tańczyć? Niby tak, ale…
Magda Roszkowska / 14.02.2018 16:05
Sarah Jane Adams saramaijewels.com

Dwie sprawy na początek.

Pierwsza. Chodzi mi o tzw. „zwykłe” kobiety po 40-tce. Ja wiem, że są takie panie Przetakiewicz, Lis czy Rusin, które z roku na rok mają młodszą skórę, ubywa im zmarszczek i grawitacja ich nie dotyka. Nie wiem, czy to operacje, czy tylko zabiegi, na pewno kilkadziesiąt godzin tygodniowo na siłowni, jodze i innym joggingu. Nie potępiam, ale to nie moja bajka! W każdym razie one wyglądają coraz młodziej i mogą wymieniać się krótkimi spodenkami z córkami (oby nie dać dwa razy tych samych spodenek na Instagramie)...

Chodzi mi o kobiety, które pracują od 8 do kilkunastu godzin dziennie, mają dzieci, zarabiają tak, że na żadne zabiegi medycyny estetycznej zwyczajnie ich nie stać, a na siłkę uda im się wyrwać dwie godziny w tygodniu. Mówię o takich, jak ja. Jak moje koleżanki.

Druga sprawa. Nie jestem jakąś sztywniarą. Nie noszę garsonki i nosić nie będę. Na 40. urodziny zrobiłam sobie drugi tatuaż - na przedramieniu, w dość widocznym miejscu. Z tym nie mam problemu. Zawsze ubierałam się dość kolorowo, może nawet odważnie. Aż do czasu…

Ostatnio - dokładnie rok po 40. urodzinach - pierwszy raz pomyślałam, czy „to wypada?”. Serio! W mojej wolnej, feministycznej głowie zrodziło się takie pytanie! Nawet je wypowiedziałam na głos. W dodatku chodziło o coś… banalnego! Czerwone balerinki w białe kropeczki. Urocze. Dziewczęce takie. Jednak dziewczęce? Naprawdę to napisałam? No bo czy czterdziestolatka może być dziewczęca...?

Zrobiło mi się głupio. Z jednej strony, że tak pomyślałam. Z drugiej, bo nie wiem, czy są jakieś granice w temacie wieku i ciuchów. Serio, nie wiem. Z trzeciej - zwyczajnie nie chcę wyglądać śmiesznie. Niby wiem, że wszystko mi wolno. Ale myślę, że jednak najlepiej, gdyby to było z klasą. Może godnością.

Weźmy na przykład taką mini. Zawsze myślałam, że krótkie mini jest tylko dla młodych. Kobieta po 50-tce w mini? Przesada, nie? A może właśnie nie? Niby dlaczego? Bo mi się nie podoba skóra na jej nogach? Bo myślę, że „nie wypada”? A co mi do tego?!

Wtedy przypomina mi się Instagram i konto Sarah Jane Adams. Nie wiem, jak na nie trafiłam, ale kocham Sarah. Ma 62 lata, konto na Instagramie założyła 4 lata temu, bo tworzy i sprzedaje biżuterię. Ale wśród jej zdjęć nie ma wisiorków czy bransoletek. Są jej zdjęcia (ma fanów na caaałym świecie!). Pięknej, siwej, długowłosej kobiety w bajecznie kolorowych ciuchach (nigdy nie nosi i nie nosiła stanika), która nigdy nie nosi szpilek, prawie zawsze nosi zaś adidasy (orginal’s głównie). Dobra, nie ma co gadać. Zobaczcie kilka jej zdjęć.

 
 

Prepping. #sarahjaneadams #saramai #werk #og #mywrinklesaremystripes #oldschool #adidasoriginals #stirringthepot #rolexwatch #rolex

Post udostępniony przez Sarah Jane Adams (@saramaijewels)

 

Always been little. Always felt small. Always been. Me. #saramai #sarahjaneadams #mywrinklesaremystripes

Post udostępniony przez Sarah Jane Adams (@saramaijewels)

 

You aren't expected to read all this, but for those of you who ask the questions, just this once, here's a detailed answer. Winter has arrived and it's cold, potentially with rains coming later. (Under the shirt I'm wearing an old cotton T shirt, and under the trousers I am wearing Adidas tracksuit pants, both for warmth). The jacket and big boots protect me from the wet and are easy to move in. I am running around doing business errands all day, and need to be comfortable and armed up against the elements and for some of the tasks in store. Working it like a BOSS. This is a protective, strong look, reflecting my attitude for the day. Don't mess. Check more at the link below http://blairemagazine.com/time-blog/5f73wmzdjvbrzztkhrqvsui7wr1jgr ​Snapback purchased in Coney Island NYC​ cost approx $30 Jacket purchased from Sydney flea market 10 years ago cost approx $100 Shirt purchased from @houseofraoof​ cost $30 Tattered T shirt of my father's from the Riley Club Centenary 1998 cost GBP 10 Adidas track pants purchased from Sydney @AdidasOriginals cost $75 Turkish trousers purchased in Istanbul 8 years ago cost approx $35 New Rock boots purchased in London mid 1990’s​ cost approx GBP 75 #saramai #sarahjaneadams #ootd #boss #whatiwore #mywrinklesaremystripes Thanks to @iamthetreasurehunter @blairecreative

Post udostępniony przez Sarah Jane Adams (@saramaijewels)

Nie wiem, czy Sarah nosi mini. Nosi spodnie, sportowe koszulki, nosi TO CO CHCE. Wygląda dobrze? Moim zdaniem - przepięknie! Myślicie, że kobieta po 40-tce może ubierać się, jak chce? A może to chodzi o... figurę? Chude zawsze mają lepiej? Albo może trzeba mieć wyczucie? Ale to chyba w każdym wieku się przydaje...

Napiszcie, co myślicie. Ale tak bardzo, bardzo szczerze!

Polecam! Wiek nie jest przeszkodą w spełnianiu marzeń! Oni dowodzą, że życie zaczyna się po 60-tce!