POLECAMY

Stylistka Anna Męczyńska: Jak cię widzą tak cię piszą, czyli jak się ubierać do pracy, by nie wytykali cię palcami

Przez wiele lat stylizowałam kobiety z różnych środowisk, teraz czerpię z tych doświadczeń, tworząc wizerunki bohaterek filmowych, reprezentujących różne zawody. Przy czym zawsze staram się, aby kostiumy, które proponuję, sprawiały, że aktorki pozostają kobiece i mają jakiś indywidualny styl, niezależnie od ich profesji.
Edyta Liebert / 10 miesięcy temu
Stylistka Anna Męczyńska: Jak cię widzą tak cię piszą, czyli jak się ubierać do pracy, by nie wytykali cię palcami fot. Mateusz Motyczyński

Przez wiele lat stylizowałam kobiety z różnych środowisk, teraz czerpię z tych doświadczeń, tworząc wizerunki bohaterek filmowych, reprezentujących różne zawody. Przy czym zawsze staram się, aby kostiumy, które proponuję, sprawiały, że aktorki pozostają kobiece i mają jakiś indywidualny styl, niezależnie od ich profesji.

Na przykład Natalia Boska w "Rodzince.pl" nie wygląda jak typowa matka Polka, nie jest Kopciuszkiem, tylko zadbaną kobietą, która pracuje i prowadzi dom, i jest w obu tych rolach wiarygodna, a jednocześnie atrakcyjna. Z kolei bohaterki "Prawa Agaty" nie występują w nudnych uniformach prawniczek – starałam się, aby ich stroje miały smaczki (kolory, obszycia, guziki itp). Skoro serialowe historie rozgrywały się w środowisku prawniczym, nie sposób ubrać ludzi, którzy nas reprezentują, a czasami decydują o naszym losie, w rzeczy zwariowane czy artystyczne. Zwłaszcza że ta profesja mocno akcentuje pewien ubraniowy standard, ma jakieś ramy, w których musiałam utrzymać styl postaci, tak aby były wiarygodne. Czerpałam więc z klasyki, ale poszłam o krok dalej i odmłodziłam znane fasony i wzory. Skupiłam się na detalach i stworzyłam nową jakość. Na nowo interpretując elegancję, nadałam indywidualny rys bohaterkom. Największą nagrodą było dla mnie to, że kostiumy zaczęły żyć własnym życiem – podobne stroje zaakceptowały prawdziwe prawniczki i wiele kobiet, które muszą w pracy przestrzegać dress code’u.

Wiadomo, że pewne zawody rządzą się swoimi prawami i aby odnaleźć się w stylu danej firmy, musisz przestrzegać zasad dotyczących stroju. Oczywiście wszystko zależy od tego, czym się zajmujesz. Charakter Twojej pracy zdecydowanie determinuje to, jaki strój Cię obowiązuje. W przypadku wszelkich urzędów, funkcji publicznych, nie mówiąc o zawodach, w których są uniformy służbowe czy mundury, bezwzględnie należy przestrzegać tego, aby być w zgodzie z określonym dress code’em. Jeśli nie masz co do niego pewności, zawsze lepiej, aby Twój ubiór był możliwie klasyczny. Czyli w przypadku mężczyzn to garnitur, w przypadku pań kostium, klasyczna prosta sukienka. Jeśli zasady dotyczące stroju nie są jasne, lepiej ubieraj się bardziej powściągliwie. Nawet zrezygnuj z czegoś i ubierz się skromniej, niż miałabyś być wystrojona. Zawsze na miejscu będzie koszulowa biała bluzka, ciemna spódnica i sukienki o prostych fasonach. No i kostium, bo jak już o tym mówiłyśmy, zawsze sprawia, że kobieta wygląda poważnie i kompetentnie.

Stylistka Anna Męczyńska: „Lepiej mieć własny styl, niż być modną. Denerwuje mnie, że my, duże kobiety, ciągle musimy coś udowadniać”

Świetnym przykładem filmowym pokazującym, jak kostium podnosi prestiż pracownicy, jest "Pracująca dziewczyna" Mike’a Nicholsa z Melanie Griffith z 1988 roku. Proszę, obejrzyj go. Nic więcej nie napiszę, bo nie zabiorę Ci przyjemności oglądania i wyłapywania smaczków zawodowej i modowej metamorfozy tytułowej bohaterki. Świetnie skrojone kostiumy nosiła na przykład Demi Moore w filmach "W sieci" i "Chciwość". Podkreślały jej kobiecość, ale też władzę.

Jak mogą ożywić klasykę, tak aby nie była zbyt zachowawcza?

Moja rada – zwracaj uwagę na szczegóły. Ważne są jakość tkanin, detale. Na przykład biała koszula może mieć tysiące wariantów, które różnią się fakturą, tkaniną, guzikami. Warto zwracać uwagę na pozornie mało ważne drobiazgi, takie jak ciekawe wykończenia, dodatki, stebnowania kontrastową nitką, suwaki, fikuśne guziczki – wszystko to, co może dodać smaczku! Właśnie takie triki stosowałam na planie serialu "Prawo Agaty". Wybierałam proste sukienki, garnitury, ale takie, które mają ciekawe, nietypowe fasony, przeszycia, skórzane czy biżuteryjne elementy wykończenia.

W pracy też dobrze sprawdzają się elementy garderoby zapożyczone z męskiej szafy: kamizelki, krawaty, klasyczny granatowy garnitur. Można ciekawie połączyć np. kamizelkę, krawat i szpilki albo klasyczny garnitur z bluzką w pudrowym różu i kamizelką w odcieniu stalowym lub kolorze bakłażana.

Kupując ubrania do pracy, zwróć uwagę na jakość tkanin i odpowiedni dla swojej figury krój. Bluzka uszyta z jedwabiu wygląda szlachetniej niż ta z taniego poliestru i to widać gołym okiem. Warto wszystko brać do ręki, dotykać tkaniny, oglądać metki. Przyglądaj się, jak dana rzecz jest wykończona. Szczególnie kiedy masz mniej pieniędzy, musisz kupować rozważnie. Zainwestuj w dwie lub trzy klasyczne, dobrej jakości rzeczy, np. buty, sukienkę i żakiet, a potem do nich dobieraj tańsze, modne elementy na jeden sezon.

W przypadku kiedy chcesz podkreślić swoją rangę zawodową, najłatwiej zrobić to poprzez wysoką jakość stroju, czyli tkanin, butów, dodatków. Elegancka torba czy pantofle, które wyglądają szlachetnie, od razu dodają powagi i elegancji.

Kolory, które dobrze sprawdzają się w sytuacjach służbowych to odcienie raczej stonowane: piaskowe beże, jasne błękity, granat, gorzka czekolada, a zamiast czerni, która może zbyt mocno wyrysowywać sylwetkę, jednocześnie podkreślając jej mankamenty, szary – latem jasny, a zimą ciemniejszy w kierunku stalowego, grafitu. Jako kolory uzupełniające można też stosować pudrowy róż, czerwień (raczej w dodatkach i niezbyt jaskrawą), odcień bakłażana, ciemny fiolet.

Jeśli modne wzory, jak na przykład teraz kwiaty, to tylko drobne, w stonowanej kolorystyce. Sposób łączenia tkanin też jest ważny i warto zwracać na niego szczególną uwagę, kiedy w pracy obowiązują na przykład tylko określone fasony i kolory ubrań. Wtedy warto urozmaicać swoje stylizacje, umiejętnie łącząc różne odcienie i materiały. Najbezpieczniejsze są tkaniny gładkie i matowe, ale kontrastowe połączenia, np. skóra i tkanina, jedwab i aksamit, jedwab i tweed, mogą być interesujące. Dodatki czy biżuteria w pracy powinny być stonowane, niezbyt jaskrawe i stosuj je raczej powściągliwie. Aby ubarwić strój, możesz dodać szal, apaszkę, poszetki (chusteczki do kieszonki). Dodatki powinny być raczej skromne i nie w jaskrawych odcieniach.

Jaka biżuteria jest dobra do pracy?

Biżuteria delikatna, niebrzęcząca czy zbyt duża. Zegarek o prostym fasonie, bez dżetów czy kamieni, drobne kolczyki, dyskretny łańcuszek. Podobnie buty bez zbędnych ozdób i odkrytych pięt. Kontroluj wysokość swoich wysokich platform czy szpilek – mogą się kojarzyć z sytuacjami erotycznymi, a nie profesjonalnymi. Ważnym elementem stroju są też rajstopy. W niektórych firmach wymagane są nawet latem, wtedy warto mieć cieniutkie, 20 DEN. Kuriozalnie wyglądają natomiast, kiedy jest ciepło, czarne rajstopy. Zdecydowanie lepsze są kolory naturalne, lekko przydymione, dające efekt opalonych nóg. Szczególnie dla pań z tendencją do żylaków czy rozszerzonych naczynek. Na specjalne okazje w biznesie, jak np. służbowa kolacja czy lunch z klientem firmy, zawsze sprawdzi się klasyka i moim zdaniem lepiej nawet, żeby strój był nieco zachowawczy niż zbyt ekstrawagancki.

Zawsze gustownie

Pracując w firmach niewymagających specjalnego dress code’u, na przykład w wydawnictwie, galerii, w sklepie, restauracji możesz być swobodniej czy oryginalniej ubrana i nie bój się tego, ale zachowaj umiar. Zwróć uwagę na to, aby Twoje bluzki do pracy nie były zbyt przezroczyste, zwłaszcza w biznesie. Jeśli masz cieniutką bluzeczkę, noś pod spód cielistą koszulkę lub haleczkę. Miej też przytomną głowę w dobieraniu głębokości dekoltów, długości spódnic czy szortów, o ile są w ogóle możliwe tam, gdzie pracujesz. Osobiście nie lubię krótkich spodenek w pracy, dla mnie dopuszczalne są tylko takie do kolan, z kantem, o charakterze męskich spodni. Chyba że rozdajesz piłki na plaży. Podobnie głębokie wycięcia przy ramionach, dekolty wyglądają pięknie na randce, ale w pracy mogą być niestosowne. Spotykasz tutaj różnych ludzi, w różnym wieku, i dwa razy zastanów się, czy bardzo krótkie szorty, z których wystają pośladki, czy wycięty top, to dobry strój w Twojej profesji, zwłaszcza jeśli wiążesz z nią przyszłość i zawodowe ambicje. Zawsze możesz ubrać się bardzo minimalistycznie i klasycznie, a jednocześnie wyglądać kobieco i interesująco.

Książka „Figura jak z ekranu” Anny Męczyńskiej jest już do kupienia w sieci Empik! Zachęcamy was do zapoznania się z lekturą!

 

Zamów już dziś ➡ goo.gl/VspXDj #EdipresseKsiążki #Empik #Czytam #Premiera #Wrzesień #Moda #Figura #JakSięUbrać #Poradnik

Post udostępniony przez Edipresse Książki (@edipresseksiazki)

9 zakupowych porad stylistki Anny Męczyńskiej, które zrobią z ciebie mistrzynię shoppingu

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)