Narty za granicą

Otwarcie sezonu narciarskiego w Europie zbliża się wielkimi krokami. Zdradzamy gdzie spędzisz niezapomniany, aktywny urlop pełen śniegu i słońca, do tego za niewygórowaną cenę.

/ 25.11.2009 09:42 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Czechy

Blisko, tanio, wesoło i przy dobrym piwie – tego na pewno możemy oczekiwać po zimowym urlopie u Czechów. HolidayCheck.pl poleca Harrachov w Karkonoszach – nie bez powodu jeden z najbardziej popularnych ośrodków sportów zimowych w Europie. Dobrze przygotowane nartostrady i wyciągi, do tego wiele armatek śnieżnych, które gwarantują śnieg nawet, kiedy pogoda nie dopisuje. Sezon narciarski trwa tu 5 miesięcy w roku. Jako jedyny w Czechach i jeden z niewielu na świecie, Harrachov wyposażony jest w kompletny zestaw ośmiu skoczni narciarskich. To tutaj podziwiać można Małysza i Hannavalda na słynnych zawodach pucharowych. W Czechach bez problemu porozumiemy się po polsku, zrobimy niedrogie zakupy (m.in. ręcznie wyrabiane szkło) i tanio przenocujemy. Godne polecenia są tutejsze szkółki narciarskie z długoletnią tradycją. Wokół miejscowości znajdują się liczne pagórki idealne dla początkujących narciarzy. 7 dni w 3-gwiazdkowym Hotelu Skicentrum z 2 posiłkami, blisko wyciągów narciarskich i ze zniżką na karnet to koszt od 700 zł ( w pokoju 2-osobowym, dojazd własny).
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/04.01.2010 22:04
Ja sobie wykupiłam z kumpelą last minute do Egiptu. Nie drogo, w miłym towarzystwie, z dobrym biurem. Czego chcieć więcej :)
/29.12.2009 12:39
Szczerze... wolę za podobne pieniądze polecieć do Egiptu i grzać się w kostiumie kąpielowym przy basenie. Już mam zarezerwowaną wycieczkę last minute, taniej i cieplej :)
/13.12.2009 00:40
Szwajcaria...no właśnie strasznie drogo...Moim zdaniem takie same warunki czekają na nas we francuskich Alpach, a tam jak jeszcze się na promocje biletów lotniczych trafi (ja upolowałem na esky. pl) to w sumie wychodzi trochę więcej niż wycieczka do Zakopca;)