Zarówno szczeniak, jak i pies dorosły potrzebuje czasu aby przyzwyczaić się do nowego domu.

Jak dopasować kaganiec i przyzwyczaić do niego psa?

Czy nasz pies powinien mieć kaganiec? Często jeszcze pokutuje przekonanie, że kaganiec to „kara” dla psów agresywnych lub zjadających różne śmiecie na spacerach więc kojarzy nam się źle. Dlatego unikamy go jak ognia. Tymczasem nawet „straszny” kaganiec może się okazać pomocnym niestrasznym sprzętem
/ 19.08.2010 12:04
Zarówno szczeniak, jak i pies dorosły potrzebuje czasu aby przyzwyczaić się do nowego domu.

Kiedy i po co psu kaganiec?

Gdy nasz pies jest mały lub łagodny jak baranek wydaje nam się, że kaganiec to zupełnie obcy nam przedmiot. Czy może nam się przydać kaganiec? Kaganiec zwykle nie jest ulubionym sprzętem psów i trudno się im dziwić. Jest jednak wiele rzeczy w naszym życiu za którymi i my nie przepadamy można się jednak do nich przyzwyczaić. Życie w cywilizacji wymaga przystosowania zarówno od nas ludzi, jak i od mieszkających z nami zwierząt. W zależności jak zapoznamy je z nowym sprzętem – w tym wypadku kagańcem – takie będą miały skojarzenia.

Kiedy przydaje się kaganiec? Przede wszystkim w komunikacji miejskiej i pociągach, także w niektórych miejscach publicznych wstęp z psem jest dozwolony pod warunkiem założenia mu kagańca. W niektórych miastach są wyznaczone tereny na których można puszczać psy ze smyczy jedynie w kagańcu. Czasem też przydaje się przy niektórych zabiegach weterynaryjnych – w niektórych sytuacjach pies potrafi odruchowo „bronić się” przed lekarzem a nawet trzymającym go właścicielem. Ponieważ trzeba pomóc psu w potrzebie kaganiec jest wtedy nieunikniony. Jeśli pies przyzwyczajony był do niego wcześniej, założenie kagańca u lekarza nie będzie główną przyczyną stresu psa.

Jak dopasować kaganiec do psa?

Dopasowanie rozmiaru i kształtu kagańca jest bardzo ważne dla komfortu psa. Tak jak w przypadku obroży za duży kaganiec dla psa jest jak dla nas za duże buty.
Kaganiec nie może być zbyt wąski i długi, zmuszający psa do zamkniętego stale pyska, ani zbyt krótki opierający się na czubku nosa psa. Pomiędzy nosem psa, a kagańcem powinna być wolna przestrzeń. Pies w kagańcu musi mieć możliwość otworzyć pysk i dyszeć.
Kaganiec bez względu na rodzaj nie powinien wisieć luźno na pysku psa, ani go obijać, ocierać pyska przesuwając się w przód i w tył, czy co chwilę spadać. Dobrze dopasowany kaganiec powinien leżeć równo i stabilnie ułożony zgodnie z kształtem pyska psa, i umożliwiać mu otworzenie pyska w razie gdyby pies dyszał. Mamy wielki wybór rodzajów i rozmiarów kagańców obecnie dostępnych na rynku.

Kupując kaganiec zmierzmy go psu – tylko w ten sposób mamy możliwość wybrać najodpowiedniejszy. Jeśli pies może sam zdjąć kaganiec to najczęściej albo jest źle dopasowany, albo zbyt luźno zapięty. Dobrze leżący kaganiec dla przyzwyczajonego psa nie jest wielkim nieszczęściem, a powód dla którego go psu zakładamy – na przykład ciekawa wycieczka – może sprawić, że pies zupełnie zapomni o tym drobnym dyskomforcie.

Jak przyzwyczaić psa do kagańca?

Zakładanie kagańca psu nieprzyzwyczajonemu powoduje zwykle naturalną reakcję buntu. Jest to zupełnie zrozumiałe, jeśli jednak zastanowimy się, sami żyjąc w cywilizowanym świecie też musimy często przyzwyczajać się do niezbyt pasujących nam rzeczy. Pies nie musi kochać kagańca, ale powinien go tolerować. Czasem kaganiec jest konieczny. A gdy pies zapomni o kagańcu często czeka go mnóstwo milszych wrażeń. 

Polecamy: Jak zapewnić bezpieczeństwo psu w aucie?

Przyzwyczajając psa do kagańca musimy zająć go czymś innym niż próby zdjęcia intruza z pyska, i pokazać coś milszego co pies osiągnie dzięki noszeniu kagańca. Powinniśmy zachowywać się tak jakby kagańca nie było – to uspokajający sygnał dla psa, że w jego życiu nie zaszła żadna drastyczna zmiana związana z założeniem kagańca. W kagańcu pies może (i powinien!) także dostawać smakołyki i pójść na fajny spacer, a na czas zabawy np. piłką kaganiec można zdjąć. Z początku pies pewnie będzie się ociągał, zachęćmy go więc uznając obecność kagańca za nieistotny drobiazg. 

Przeczytaj: Co można wyczytać z oczu psa?

Pamiętajmy też, by raczej nie zakładać psu kagańca pierwszy raz w sytuacji stresującej go – jak np. wizyta w lecznicy. Takie okoliczności mogą utkwić w pamięci psa i widok kagańca będzie kojarzył mu się jednoznacznie nieprzyjemnie. Nie zakładajmy psu kagańca na bardzo długi czas, szczególnie przyzwyczajając psa powinniśmy stopniowo wydłużać ten czas, a jeśli jesteśmy np. w dłuższej podróży i pies musi pozostać w kagańcu dłużej, w miarę możliwości róbmy mu przerwy by mógł chwilę odpocząć.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/14.10.2010 14:23
Kaganiec powinien być dopasowany do psiej mordki. Ani za mały, ani za duży. W każdym razie psiak musi mieć możliwość otworzenia pyska aby się wyziajać. Nie powiem, że moja kochała kaganiec, ale gdy brałem go do ręki to natychmiast była przy drzwiach.
/26.09.2010 16:04
Ja mojego psa bardzo długo przyzwyczajałam do kagańca. Jak mu zakładałam stawał się agresywny, potem z kolei niechętny do jakiegokolwiek spaceru... Wiem, że się męczyło biedactwo, ale system przez pierwszy tydzień po 10-15 minut, tak o po prostu. Potem na dłużej, potem na spacery i jakoś poszło:)