Jak pies rozwija sprawność ruchową dziecka?/fot. Fotolia

Gotowa karma czy domowe jedzenie – czym karmić swojego pupila?

Gotowe karmy dla psów i kotów stanowią wygodny i zbilansowany posiłek dla naszych pupili, jednak niektórzy właściciele wolą samodzielnie przygotowywać jedzenie dla swojego czworonoga. Który sposób żywienia jest zdrowszy? Czy domowe jedzenie można zastąpić karmą i odwrotnie?
/ 11.07.2011 12:43
Jak pies rozwija sprawność ruchową dziecka?/fot. Fotolia

Gotowa karma czy domowe jedzenie

Pokarm dla naszego psa lub kota powinien być przede wszystkim zbilansowany, czyli zawierać  witaminy, składniki budulcowe i energetyczne w odpowiednich ilościach i proporcjach. Sposób, w jaki zamierzamy dostarczać te wartości odżywcze naszemu pupilowi jest niemniej ważną kwestią, którą należy dokładnie przemyśleć.

Nie można jednoznacznie stwierdzić, który sposób karmienia jest korzystniejszy dla zdrowia pupila: jeżeli posiłek w pełni zaspokaja jego potrzeby żywieniowe, oznacza to, że obrana metoda żywienia jest dobra i nie ma potrzeby jej zmieniać.

Zobacz także: Żywienie kota - na co zwrócić uwagę?

Jeżeli porównać oba sposoby karmienia pod względem łatwości przygotowywania zbilansowanego posiłku, korzystniej wypada żywienie pupila gotowymi karmami. Karmy kupowane w sklepach - suche lub w puszkach – nie wymagaj przed podaniem żadnej obróbki i co najważniejsze, dostarczają pupilom wszystkie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu składniki pokarmowe w odpowiednich proporcjach.

Zobacz także: Karma dla kotów - na co zwrócić uwagę przy wyborze

Zbilansowanie odpowiednich składników pokarmowych domowymi sposobami jest dość trudne i niestety często, mimo szczerych chęci, nie udaje się stworzyć wartościowego posiłku. Łatwo w tym przypadku o spowodowanie niedoboru lub nadmiaru któregoś ze składników pokarmowych, co może prowadzić do osłabienia zdrowia pupila a nawet poważnej niewydolności nerek, wątroby, serca czy trzustki.  

Jeżeli nie chcemy karmić czworonoga gotowymi karmami, powinniśmy ustalić składniki diety i ich proporcje z lekarzem weterynarii. Tylko w ten sposób unikniemy błędów żywieniowych i wynikających z nich chorób.

Komponując domowy posiłek dla psa lub kota, należy wziąć pod uwagę:

  • wiek pupila – młode psy i koty potrzebują dwa razy więcej składników odżywczych niż dorosłe osobniki. Szczególną uwagę należy zwrócić na ilość podawanego białka;
  • kondycję – innego żywienia wymagają pupile z nadwagą, a innego aktywne lub po kastracji;
  • tryb życia – różna dieta dla kanapowców, stróżujących i pracujących;
  • rasę – małe pieski i duże psy mają różne zapotrzebowanie na składniki pokarmowe;
  • stan zdrowia – należy wziąć pod uwagę zarówno istniejąc problemy zdrowotne jak i te z przeszłości oraz wszelkie zabiegi operacyjne, jak np. kastracja;
  • stan fizjologiczny – dotyczy suczek w ciąży lub w okresie laktacji.

Samodzielne przyrządzanie zbilansowanego posiłku jest czasochłonne i wymaga uwzględnienia wielu czynników. Wygodniej jest zatem podawać pupilowi gotową karmę, ale tylko taką, która jest dostosowana do jego indywidualnych potrzeb.

Zobacz także: Rodzaje karm dla psów i kotów

Czy można zmienić sposób żywienia?

Przejście z jednego sposobu żywienia na drugi jest możliwe, jednak nierzadko przysparza trudności. Pupil karmiony od małego domowym jedzeniem może nie zaakceptować od razu suchej karmy.

Zmiany w sposobie żywienia powinny być wprowadzane stopniowo, żeby organizm pupila przyzwyczajał się do nowego jedzenia. Do starej karmy należy dodawaj małe ilości nowego pokarmu, codziennie zwiększając jego dawkę. W razie jakichkolwiek problemów trawiennych, należy zwolnić tempo wprowadzania zmian.

Od czasu do czasu warto rozpieścić podniebienie swojego pupila czymś wyjątkowym, np. gotowanymi podrobami (płuckami, wątrobą, sercem).

Posiłek mięsny psa należy uzupełnić makaronem bądź ryżem (rzadziej kaszą) i gotowanymi warzywami. Jedna dzienna porcja pożywienia w przypadku psa powinna składać się w przybliżeniu z 50 % mięsa, 40 % ryżu lub makaronu i 10 % jarzyn.

Zanim przystąpimy do zmiany sposobu karmienia naszego pupila, zastanówmy się, czy jest to niezbędne i czy nie wynika bardziej z naszego kaprysu niż z rzeczywistych potrzeb naszego zwierzaka.