Preparat Stop Dogs, fot. Over Zoo fot. OVER ZOO

Cieczka – co właściciele suk wiedzieć powinni?

Cieczka jest fazą płodności samicy ssaka łożyskowego. U psowatych występuje zwykle dwa razy do roku. Wielu właścicieli decyduje się na sterylizację zwierzęcia, aby uniknąć niedogodności związanych z okresem rui oraz zniwelować ryzyko nieplanowanego rozrodu.
/ 13.12.2012 14:05
Preparat Stop Dogs, fot. Over Zoo fot. OVER ZOO

Mowa ciała w trakcie cieczki

W trakcie cieczki mowa ciała naszego pupila wiele powie nam o zmianach zachodzących w jego organizmie. Inaczej niż dotychczas wyglądać będą zewnętrze narządy rodne naszej podopiecznej: srom obrzmiewa, a z dróg rodnych wydobywa się najpierw krwista, a potem śluzowa wydzielina. Suka zacznie domagać się pieszczot i inaczej na nie reagować – będzie odchylać usztywniony ogon czy popiskiwać. Zwykle suki podczas cieczki częściej oddają mocz, co jest związane z dystrybucją feromonów wabiących samców.

Jak uniknąć niechcianej ciąży u naszej suki?

Podejmując decyzję o tym, czy umożliwić naszej suce posiadanie szczeniąt, należy kierować się przede wszystkim dobrem jej samej oraz przyszłością jej potomstwa. Owszem, małe pieski są urocze, ale szybko rosną, a wszystkim szczeniakom trzeba znaleźć kochające domy i zapewnić odpowiednie warunki do życia.

Sterylizacja

Jeśli nie chcemy, aby nasza podopieczna kiedykolwiek rodziła, najlepszym rozwiązaniem będzie sterylizacja suki. Wokół zabiegu sterylizacji krąży wiele mitów. Najpopularniejszy dotyczy sfery psychogennej samicy. To nieprawda, że suka musi, i w związku z tym powinna, zostać matką. Suka nie odczuwa instynktu macierzyńskiego, charakterystycznego dla ludzi. Nie musi więc spełniać się w roli matki i opiekunki, bo zwyczajnie nie posiada takiej potrzeby. Co więcej, ciężarne samice nie zdają sobie sprawy z błogosławieństwa jakie je czeka, aż do ostatnich tygodni ciąży. Sama ciąża i poród mogą natomiast nieść realne zagrożenie dla zdrowia i życia naszej pupilki. Oczywiście zabieg sterylizacji łączy się  z koniecznością przedsięwzięcia dodatkowych elementów związanych z prawidłowym utrzymaniem psa – należy zweryfikować dietę czworonoga i dostosować ją do przemian, jakie zwierzę przeszło za sprawą zabiegu sterylizacji. Zwykle wystarcza odpowiednio zbilansowana karma i zapewnienie psu odpowiedniej dawki ruchu.

Polecamy: Ropomacicze u suczki - jak leczyć, gdy leki nie skutkują?

Sterylizacja jest zabiegiem skutecznym, ale jednocześnie nieodwracalnym. Raz wysterylizowanej suce nigdy już nie uda się przywrócić płodności. Dlatego też wielu właścicieli decyduje się na ten zabieg  dopiero na pewnym etapie życia podopiecznej – gdy ta wyda na świat jeden lub dwa mioty. Jeśli jednak nie zdecydujemy się na tak radykalne posunięcie, a nie chcemy dopuścić do niekontrolowanego krycia, pozostaje nam dokładnie obserwować sukę, szczególnie dużo uwagi poświęcając psu podczas okresu najwyższej płodności – cieczki.

Obserwacja zachowania podczas cieczki

Przede wszystkim należy psa dobrze pilnować. W tej materii należy być o wiele bardziej skrupulatnym niż za zwyczaj.  Nie spuszczajmy suki ze smyczy podczas spacerów. Nawet jeśli dotąd nasza podopieczna zachowywała się przyzwoicie i nie zdarzały jej się ucieczki. Biologiczny instynkt zwycięży z największym nawet rozsądkiem i na nic zdadzą się nasze wołania i krzyki, kiedy do psiej głowy uderzą hormony. Jeśli mamy szczęście posiadania domu z ogrodem, po którym swobodnie biega nasza podopieczna, powinniśmy zwrócić uwagę na wysokość i jakość ogrodzenia, które otacza działkę. Niewysoki i wątły płotek nie będzie trudną przeszkodą do sforsowania, szczególnie dla dużej suki, kierowanej potrzebą przedłużenia gatunku. Możemy wpierać się również preparatami, które niwelują zapach cieczki, tak atrakcyjny przecież dla wszystkich, jakże nieustępliwych, samców z okolicy.

Kwestie związane z rozrodczością naszego psa wymagają od nas określonego zaangażowania. Nie ignorujmy tej sfery życia naszego pupila, poszerzajmy swoją wiedzę w tej materii, a zdobyte informacje wykorzystujmy do polepszania poziomu życia naszego ulubieńca. Na pewno odwdzięczy się wesołym merdaniem ogona.

Zobacz także: Brak cieczki u suki – przyczyny

Źródło: Materiały prasowe Over Zoo

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)