Powietrze w grzejniku

Dziwne hałasy dobiegające z grzejnika odzywają się niemal w każdym domu. Szum, bulgot, gwizdy - za te dźwięki w instalacji grzewczej najczęściej odpowiedzialne jest powietrze, które przenika do jej wnętrza. Wykorzystuje nawet mikroskopijne nieszczelności, dlatego zapowietrzeniu instalacji, w szczególności grzejników, właściwie nie możemy zapobiec. Warto jednak systematycznie sprawdzać i odpowietrzać instalację.
/ 06.05.2008 23:24
Dziwne hałasy dobiegające z grzejnika odzywają się niemal w każdym domu. Szum, bulgot, gwizdy - za te dźwięki w instalacji grzewczej najczęściej odpowiedzialne jest powietrze, które przenika do jej wnętrza. Wykorzystuje nawet mikroskopijne nieszczelności, dlatego zapowietrzeniu instalacji, w szczególności grzejników, właściwie nie możemy zapobiec. Warto jednak systematycznie sprawdzać i odpowietrzać instalację.

W polskich domach najczęściej spotykane są instalacje centralnego ogrzewania, w których czynnikiem grzewczym jest woda. Stan idealny to taki, kiedy grzejniki i rury w całości wypełnione są wodą. Zazwyczaj jednak w grzejniku, oprócz wody, zbierają się gazy, które zakłócają pracę całej instalacji. Najczęściej jest to powietrze, ale może to być także wodór czy siarkowodór (patrz ramka).

GAZ W GRZEJNIKU:
Powietrze – pojawia się w instalacjach najczęściej
Wodór – powstaje w czasie procesów korozyjnych ( np.: w instalacji miedzianej z grzejnikami aluminiowymi )
Siarkowodór – może się wydzielać w wyniku reakcji beztlenowych, gdy w wodzie jest dużo związków organicznych
Zaskakujące odgłosy z grzejnika to tylko jeden z objawów zapowietrzenia instalacji. Nie ma tu reguły - możemy słyszeć mniej lub bardziej głośne szumy, bulgotanie, czy nawet drażniące świsty. Innym objawem jest nierównomierne oddawania ciepła przez grzejnik. Gazy z reguły zbierają się u góry. Jeśli zatem grzejnik jest ciepły tylko na dole, a na górze zimny, może to być znak, że do instalacji dostał się niepożądany gaz.
Chociaż obecność gazu w grzejniku zakłóca pracę urządzenia i grozi jego korozją wewnątrz, to jednak nie zawsze możemy temu skutecznie zapobiegać. Przyczyn bowiem jest bardzo wiele. Na przykład jeśli w domku jednorodzinnym jest kocioł na paliwo stałe, instalacja centralnego ogrzewania musi być w systemie otwartym, bo takie są przepisy. W praktyce oznacza to, że instalacja w najwyższym swoim punkcie ma "połączenie" z powietrzem z otoczenia, a zatem woda w takiej instalacji będzie szybciej mieszać się z powietrzem.

Nawet jeśli mamy - coraz bardziej powszechną - zamkniętą instalację centralnego ogrzewania, zapowietrzenie również może się zdarzyć. Zawsze jest ryzyko, że w miejscach, w których łączą się poszczególne elementy całej instalacji, powstaną nieszczelności. Najczęściej są one mikroskopijne: zdecydowanie zbyt małe, by wyciekała przez nie woda, ale wystarczające, by powietrze przecisnęło się do wnętrza. Powietrze w grzejnikuTlen z powietrza może przedostawać się także przez rury z tworzywa, które nie mają bariery antydyfuzyjnej (taka bariera nie przepuszcza tlenu). Przenikanie powietrza do instalacji grzewczej jest zupełnie naturalnym procesem. Dlatego warto umieć rozpoznawać objawy zapowietrzenia i likwidować je. Najlepiej systematycznie sprawdzać grzejniki. Częstotliwość takiej kontroli to już indywidualna sprawa. Niektórym instalacjom wystarczy sprawdzenie raz w sezonie; inne wymagają tego znacznie częściej.

Większość nowych promienników wyposażonych jest w odpowietrznik ręczny wkręcony u góry grzejnika, dzięki czemu możemy łatwo usunąć z niego zbędne powietrze (jest to odpowietrznik miejscowy). Jak radzić sobie z zapowietrzonym grzejnikiem? To proste. Najlepiej zastosować urządzenia, które ułatwią proces odpowietrzania. Np. w ofercie firmy Purmo jest specjalne urządzenie, które zakładane jest na odpowietrznik grzejnikowy. Pokrętło ułatwi nam odkręcanie odpowietrznika, a plastikowy zbiorniczek wyłapie wodę, której kilka kropli zawsze wypływa w czasie odpowietrzania.

Oczywiście można odkręcić odpowietrznik przy pomocy płaskiego śrubokręta, ale pojawienie się wody na wylocie z odpowietrznika może być na tyle zaskakujące, że zalejemy podłogę. Na pionach instalacji grzewczej należy zamontować automatyczne odpowietrzniki, które mają także działanie miejscowe. Odpowietrzenie całej instalacji centralnego ogrzewania jest zaś możliwe dzięki tzw. separatorom powietrza, czyli urządzeniom, które dzięki swojej budowie wytrącają pęcherzyki powietrza. W instalacji z kotłem (np. w domku jednorodzinnym) taki separator powinien się znajdować za kotłem. Z kolei w budynku wielorodzinnym zasilanym z sieci ciepłowniczej, separator powinien być zamontowany w węźle cieplnym. Separatory powietrza nie są zbyt popularne, zwłaszcza wśród właścicieli domków jednorodzinnych, ponieważ w małych instalacjach w zupełności wystarczają odpowietrzniki miejscowe. Warto jednak wiedzieć, jakie mamy możliwości wyboru.

JAK SOBIE RADZIĆ Z ZAPOWIETRZONYM GRZEJNIKIEM:
  • Kup grzejnik z fabrycznie zamontowanym odpowietrznikiem
  • Jeśli zakładasz nową lub wymieniasz instalację i montujesz rury z tworzywa, pytaj o barierę antydyfuzyjną, czyli taką, która nie przepuszcza tlenu.
  • Zastanów się nad zamontowaniem w nowej instalacji separatorów powietrza, dzięki którym można odpowietrzyć całą instalację
  • Systematycznie sprawdzaj, czy w instalacji zbiera się gaz i odpowietrzaj grzejniki – unikniesz hałasów i nierównomiernego oddawania ciepła przez grzejniki
Tekst pochodzi z serwisu
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)