POLECAMY

Nie musisz zazdrościć znajomym kominka. Ty też możesz mieć piec, który będzie równie efektowny, klimatyczny i będzie grzał

Dzięki piecowi nazwanemu kozą możesz siedzieć na kanapie, wygrzewać się i relaksować, patrząc na żywy ogień. Ma jeszcze wiecej zalet.
/ 4 miesiące temu
Nie musisz zazdrościć znajomym kominka. Ty też możesz mieć piec, który będzie równie efektowny, klimatyczny i będzie grzał fot. Fotolia

Piec koza to po prostu szczelnie zamknięte palenisko, zbudowane ze stali lub żeliwa. Można w nim palić drewno, brykiet, pelet. Jest estetyczny, nadaje się do ustawienia nawet w salonie. Będzie ogrzewał pomieszczenie, ale też uatrakcyjni je. Może stać w każdym pomieszczeniu, jeśli tylko jest w nim przewód kominowy. Zainstalowanie pieca kozy jest bardzo proste, a po jego uruchomieniu nie trzeba remontować wnętrza. Nie powoduje uszkodzenia ani zabrudzenia ścian czy podłogi. Migocące płomyki obserwujemy przez przeszklone drzwiczki, co jest dodatkową atrakcją.

Rodzaje pieców typu koza

Jest sporo modeli tego typu pieców.

  • Żeliwne. Specjaliści uważają, że kozy grzewcze żeliwne mają zwykle lepsze walory grzewcze. Ich ścianki są grubsze i mają zdolność akumulowania ciepła.  grubsze, ale także dlatego, że żeliwo ma większą niż stal zdolność akumulowania ciepła. Wyglądają bardziej tradycyjnie i stylowo. Pasują do wnętrz rustykalnych, skandynawskich, dworkowych  i klasycznych.
  • Stalowe. Są bardziej proste, prezentują się nowocześniej. Ich obudowa może być błyszcząca, matowa lub półmatowa.
  • Z udogodnieniami. Niektóre modele pieców typu koza mają schowek na zapas drewnianych kloców lub półkę,np. z kafli, na której można postawić np. garnek z mięsem i podgrzać potrawę, gdy płonie ogień.
  • Z paleniskiem z płyt szamotowych. Niekiedy wykłada się paleniska takich pieców płytami szamotowymi po to, aby długo utrzymywały ciepło, gdy palenisko już wygaśnie.
  • Z paleniskiem wyłożonym płytami z wermikulitu. Ten materiał ma bardzo dobre właściwości izolacyjne. Wpływa to na poprawę warunków spalania i sprawiają, że większość ciepła z paleniska jest wypromieniowywana przez szybę.
  • Z pojemnikiem na popiół. Jeśli piec ma taki pojemnik w postaci wyjmowanej szuflady umieszczonej pod paleniskiem, bardzo ułatwia to oczyszczenie z popiołu.
  • Prawie jak kuchenka. Są takie piece kozy, które mają nawet płytę lub szufladę przeznaczoną do pieczenia albo podgrzewania potraw. Bywa nawet wbudowany piekarnik.

Zalety wolnostojącego pieca kozy

  • Wspomaga istniejące ogrzewanie, jeśli to nie ogrzewa optymalnie domu.
  • Możesz całkowicie wyłączyć  ogrzewający salon grzejnik (zwłaszcza jeśli jest on elektryczny i generuje duże koszty) i utrzymywać właściwą temperaturę tylko dzięki kozie grzewczej. Jest całkiem dobrym źródłem ciepła.
  • Może być alternatywą dla kominka. Zajmuje bardzo niewiele miejsca, bo wraz z wolną przestrzenią wokół niego, którą trzeba zostawić, jest to tylko niewiele więcej niż 1 m kw.  Poza tym, budując kominek, w następnej kolejności musimy odnowić pokój. W przypadku pieca kozy remont nie jest potrzebny.
  • Podłączenie pieca kozy do przewodu kominowego zajmuje tylko 1,5 – 2 godziny.

Najlepsze miejsce dla pieca kozy

Trzeba mieć świadomość, że obudowa kozy grzewczej rozgrzewa się. Dlatego trzeba ją ustawić z dala od mebli i dywanu. Najlepiej ustawić ją na terakocie, płytkach gresowych, cegle klinkierowej, hartowanym szkle. W pobliżu powinna być kratka od kanału kominowego. Taki piec dodaje wnętrzu uroku, może być jednym z ciekawszych elementów aranżacji wnętrz.

Warto przyjrzeć się drzwiczkom

Na ogół drzwiczki w piecach kozach są przeszklone. Szyby mogą być jednak płaskie, panoramiczne, gładkie albo ze szprosami. Im są większe, tym łatwiej jest wkładać duże polana drewna i tym więcej palącego się ognia widać. Tylko najmniejsze kozy grzewcze, przypominające te sprzed lat, mają małe drzwiczki, bez szkła, wykonane z żeliwa lub stali. Niektóre żeliwne kozy grzewcze, oprócz drzwiczek z przodu mają jeszcze drugie, z boku lub klapę w górnej płycie. Jest to ułatwienie przy wkładaniu drewna lub węgla. Dobrym rozwiązaniem jest szyba sanoczyszcząca, do której nie przykleja się sadza.

Autorka jest redaktorem dwutygodnika "Pani Domu"

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 tygodnie temu
Jakoś chyba bym nie chciała mieć takiego pieca, to takie dziwne rozwiązanie. Mam normlane ogrzewanie, ale dodatkowo mam instalacje fotowoltaiczną - oze-biomar.pl/instalacje-fotowoltaiczne, dokładnie taką, to dobry sposób na oszczędność w domu.