25 roślin, które obudzą twoje zmysły

Po co nam kwiaty? By cieszyć oczy – odpowie większość z nas. Ale rośliny mają do zaoferowania o wiele więcej.
 
Kwiaty w ogrodzie cieszą nasz węch, słuch, dotyk, a nawet smak.

Baw się kolorami i kształtami - wzrok
Nasz wzrok najszybciej reaguje na kolor, ale warto też dostrzec piękne kształty. Niektóre możemy wyczarować sami. Rośliny zielone są najlepszym tłem dla kolorowych kwiatów. Bukszpanowi nie szkodzi strzyżenie, wręcz przeciwnie – przycięty ładnie się rozkrzewia i staje się bardziej zwarty. Formować można także ligustry i cisy.
W kolorach drzemie siła, która wpływa na nasze zachowanie i emocje.
Wykorzystajmy ją, patrząc na kwiaty! Czerwony doda nam energii, niebieski uspokoi, żółty poprawi nastrój, a biały pomoże wypocząć. Pomaluj swój ogród kwiatami!
1. Słonecznik
Trudno nie zauważyć tego przystojnego kawalera – wszak należy do największych. Średnica kwiatu może osiągnąć nawet 30 cm! Zawsze zwraca się ku słońcu – stąd też i nazwa – słonecznik. Lubi miejsce słoneczne i dość żyzną glebę.
2. Malwa
Wyjątkowo smukła i wysoka panna, wyrasta nawet na wysokość 2,5 m. Jej kwiaty mają wiele kolorów, więc można z niej skomponować różnobarwną rabatę. Lepiej sadzić malwę w miejscach zacisznych, gdzie nie połamie jej wiatr.
3. Hortensja
Ona wie, jak zrobić dobre wrażenie! Wystarczy jeden okazały krzak, byś nie mogła oderwać od niej oczu. Kwiaty wyglądają jak białe i różowe kule. Jeśli chcesz, by były niebieskie, podlewaj ją wodą z ałunem. Lubi półcień i żyzną glebę.
4. Dalia
Królowa barw. Łatwo ją krzyżować, więc może pochwalić się wyjątkową różnorodnością form i kolorów. Nie udało się jedynie wyhodować niebieskiej dalii. Lubi miejsce słoneczne i niezbyt wilgotną glebę.
5. Niezapominajki
Wysiewają się same, raz posadzone będą wyrastały co roku w różnych miejscach ogrodu. Bywają też odmiany o kwiatach różowych i białych. Można je przesadzać nawet wtedy, gdy kwitną.


Zatrzymaj zapach na dłużej - węch
Zapach kwiatów jest najsilniejszy, gdy dojrzeje w nich pyłek niezbędny do zapylenia. Ale intensywność woni związana jest także z porą dnia, temperaturą, nasłonecznieniem i wilgotnością powietrza. Aby aromat roślin nie ulatywał z wiatrem, otocz rabatę gęstym żywopłotem, np. z bukszpanu. Często pocieraj płatki oraz listki pachnących roślin – to głównie w nich gromadzą się substancje zapachowe. W wilgotnym powietrzu (po deszczu lub podlewaniu) zapachy ulatniają się wolniej.
Czym byłby ogród bez zapachu? Piękna woń nie tylko sprawia przyjemność, także leczy! Kiedy boli cię głowa, jesteś zmęczona, zestresowana, zamiast łykać kolejną przeciwbólową tabletkę, idź do ogrodu. Wygodnie usiądź w pobliżu rabatki, na której rosną pachnące kwiaty, zamknij oczy i głęboko oddychaj. Już po chwili poczujesz ulgę.
6. Maciejka
To czarodziejka nocy. W ciągu dnia śpi, a wieczorem rozchyla płatki – wtedy jej zapach panuje w ogrodzie niepodzielnie. Jest uważana, zaraz po malwie, za typowo polską roślinę. Najlepiej wysiewać ją tam, gdzie lubimy wieczorem wypoczywać.
7. Róża
Nikt nie odbierze jej tytułu miss. Różany zapach koi depresje, apatie, ból głowy. Olejek różany (aby otrzymać 450 g, trzeba zużyć 2 tony płatków) jest najstarszym składnikiem perfum – ma najsilniejsze działanie antyseptyczne i jest najmniej toksyczny.
8. Lawenda
Jej nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „lavare” – myć – i wzięła się stąd, że Rzymianie dodawali kwiatów lawendy do kąpieli. Szczególnie pachnąca jest lawenda wąskolistna, która kwitnie od lipca do września. Jej liście wytwarzają tyle samo zapachu co kwiaty.
9. Cyprys
Jeśli cierpisz na bezsenność, stres, napięcia, będzie twoim terapeutą. Woń iglaków (najwięcej olejków eterycznych roztaczają w słoneczne, ciepłe dni) jest wykorzystywana również do leczenia przewlekłych nieżytów dróg oddechowych.
10. Jaśminowiec
Zapachem przypomina nieco pomarańcze. Olejek jaśminowy był jednym z ulubionych królowej Kleopatry. Ten krzew świetnie nadaje się na żywopłoty. Nie ma szczególnych wymagań, jedynie nie lubi cienia, w zacienionych miejscach przestaje kwitnąć.

Po prostu poczuj to - dotyk
Przytulaj się do drzew. One naprawdę mają niezwykłą moc, bo emitują korzystne dla zdrowia dodatnie jony. Poświęć na to przynajmniej kwadrans podczas weekendowego relaksu. Zwolennicy „drzewoterapii” twierdzą, że emanują one zdrową energię i oddziałują równie skutecznie jak energoterapeuci. Szczególnie dobrze działa na człowieka brzoza, która odstresowuje i neutralizuje szkodliwe promieniowanie, buk – poprawia krążenie, dąb – wzmacnia, wierzba – poprawia samopoczucie. Ale nie wszystkie gatunki nam służą. Lepiej unikaj topoli, wiązu i osiki.
Dotykanie roślin, a zwłaszcza chodzenie bosymi stopami po trawie, może być niezwykle przyjemną terapią. Poprawia nasze samopoczucie oraz hartuje organizm. To także rodzaj akupresury. Biegając na bosaka, pobudzamy tzw. meridiany, punkty na stopach odpowiedzialne za przepływ energii zapewniającej zdrowie.
11. Czosnek
Ma efektowne, puszyste kwiatostany podobne do ciemnofioletowych kul, które składają się z kilkudziesięciu drobnych kwiatków. Ich średnica osiąga nawet 30 cm! Zakwita w czerwcu i zdobi rabatę przez wiele tygodni wiosny i lata.
12. Brzoza
Młode listki są niezwykle gładkie, jakby wypolerowane. Także kora młodych roślin przypomina cienki, delikatny papier. U odmiany „Doorenbos” ma śnieżnobiały kolor, co dodaje jej nieziemskiego uroku. Lubi wilgotną glebę.
13. Mech
Pozornie delikatny i kruchy jest w rzeczywistości niezwykle silny i wytrzymały. W końcu przetrwał na Ziemi 350 milionów lat! Bez obawy możesz więc gładzić go, tarmosić, deptać bosymi stopami. Jest tak miękki, że Laponki wyścielają nim kołyski niemowląt.
14. Trawa
Kostrzewa to trawa, która jest wprost stworzona do głaskania. O tym, jak jest miła w dotyku, świadczą nazwy odmian: „niedźwiedzie futro”, „kostrzewa owcza”. Po trawie warto też chodzić na bosaka. Jest to tak zdrowe, że na Zachodzie powstają ścieżki dla spacerowiczów bez butów.
15. Czyściec wełnisty
Jego liście pokryte są srebrzystym kutnerem, czyli delikatnym miękkim meszkiem. Przypomina w dotyku miłe zwierzęce uszka. Ma też piękny srebrzysty odcień. Lubi miejsce ciepłe i bardzo nasłonecznione.


Słuchaj natury - słuch
Dźwięki wpływają na pracę całego organizmu: zmieniają napięcie mięśni, siłę i szybkość pulsu. Oddziałują na przemianę materii, a nawet na oddychanie. Dlaczego tak dobrze czujemy się, słuchając odgłosów natury? Bo szum lasu, szmer strumieni, śpiew ptaków wprowadza organizm w stan pełnej harmonii, co pozwala prawdziwie się odprężyć. Jeśli poddajemy się takim zabiegom regularnie (przynajmniej pół godziny dziennie), podnosimy także odporność na stres i inne choroby. Odgłosy natury, zwłaszcza śpiew ptaków, są również skuteczne w leczeniu szumów usznych, które bywają bardzo uciążliwe.
Rozpaczliwie potrzebujemy ciszy i kojących odgłosów natury, które pomogą odpocząć naszym zszarganym nerwom. Niektórzy kupują płyty czy kasety z odprężającymi dźwiękami, ale czyż nie lepiej poddać się muzykoterapii w lesie, parku, ogrodzie? Wystarczy wsłuchać się w śpiew ptaków, kumkanie żab, szum liści drzew (zwłaszcza wierzb, topól) i ozdobnych traw (miskantów, turzyc), a na jesieni w szelest miechunki, grzechot makówek czy owoców kłokoczki.
16. Miskant
To duża majestatyczna trawa przypominająca trzcinę. Wyrasta na wysokość 2–2,5 m! Szybko się rozprzestrzenia, tworząc gęste kolonie. Jesienią, gdy kwiatostany uschną i są poruszane wiatrem, wydają miły szelest.
17. Miechunka
Jej ozdobą są owoce przypominające lampiony, które wewnątrz kryją niespodziankę – szkarłatną jagodę (u niektórych gatunków jadalną). Lubi miejsce słoneczne i półcieniste, ale uwaga, bardzo się rozrasta.
18. Topola
Jej drobne listki, jaśniejsze od spodu, dzięki budowie (bocznie spłaszczone i z długimi ogonkami) charakterystycznie drżą na wietrze, migocząc i szumiąc.
19. Turzyca
Rodzina turzyc liczy sobie blisko 3 tysiące gatunków! Kwiatostany przypominają kłosy, bywają też podobne do gwiazdek. Ładnie się zasuszają.
20. Makówka
To właściwie gotowa grzechotka. Na czubku owocu znajdują się otworki, z których wysypuje się dojrzały mak, gdy makówką porusza wiatr.

Zaskocz swoich gości - smak
W Kanadzie są firmy uprawiające i zaopatrujące w jadalne kwiaty ekskluzywne restauracje. Ty też możesz oczarować gości np. sałatką z wiosennych kwiatów. Garść liści nasturcji i garść młodziutkich listków mlecza wymieszaj z listkami sałaty, łyżką posiekanego kopru i 1/2 szklanki kiełków rzeżuchy. Zalej sosem z oleju, miodu i soku z pomarańczy. Smacznego!
Czy wiesz, że wiele ozdobnych kwiatów nadaje się do jedzenia? Mają niezwykły smak, są też zdrowe, bo zawierają m.in. witaminę C czy beta–karoten.
21. Nasturcja
Do Europy przywieźli ją hiszpańscy żeglarze, dla których podczas długich podróży była cennym źródłem wit. C. Pikantny smak kwiatów i liści pasuje do warzywnych sałatek. Można też barwić nią masło, dodając roztarte płatki.
22. Cykoria
Jej siekany i pieczony korzeń wykorzystywano od wieków jako substytut kawy zbożowej. Młode liście można dodawać do sałatek (wyrośnięte są zbyt gorzkie), pąki nadają się do marynowania, a płatki do dekorowania.
23. Goździk
Pachnących płatków goździków użyj do zrobienia goździkowego cukru. Włóż kilka płatków do słoiczka z cukrem i pozostaw na pewien czas, by nabrał niezwykłej woni.
24. Stokrotki
Mają jadalne liście i kwiaty. Te ostatnie są smaczniejsze, bo pozbawione lekkiej goryczki, którą wyczuwa się w listkach. Można je jeść na surowo lub ugotowane.
25. Fiołki
Jego płatki nadają się do ozdabiania deserów i ciast. Można je kandyzować lub zrobić niezwykle wonny sok, którego używamy do lukru, galaretek, kompotów.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)