POLECAMY

Zakochana umywalka - walentynki w łazience

Limitowana seria umywalek z motywem czerwonych serc to walentynkowa propozycja marki Marmorin. Dedykowana jest przede wszystkim mocno zakochanym wielbicielom oryginalnych rozwiązań projektowych. Tak urządzonej łazienki z pewnością nikt nie będzie mógł nazwać chłodną.
Limitowana seria umywalek z motywem czerwonych serc to walentynkowa propozycja marki Marmorin. Dedykowana jest przede wszystkim mocno  zakochanym wielbicielom oryginalnych rozwiązań projektowych. Tak urządzonej łazienki z pewnością nikt nie będzie mógł nazwać chłodną.

„Kocham ” można powiedzieć zawsze, wszędzie i na wiele sposobów. Można to zrobić nawet w łazience. Wśród przepisów na romantyczny wieczór nie brak pomysłów na wspólną aromatyczną  kąpiel w blasku świec. Projektanci z wchodzącego właśnie na polski rynek Marmorinu postanowili pobawić się formą i nadać romantycznych cech nieco zaniedbywanym dotychczas w kontekście „miłosnych uniesień” umywalkom.Zakochana umywalka - walentynki w łazience

Z okazji nadchodzącego święta zakochanych w nowe, romantyczne role wcieliły się dwie gwiazdy z kolekcji producenta: modele Perła oraz Tatoo.
Pierwsza to delikatna i subtelna w formie, kształtem nawiązująca do dyskretnej i ponadczasowej elegancji perły – kulistego klejnotu. Druga stanowi kwintesencję nowoczesnego, użytkowego designu. Ascetyzm formy harmonijnie współgra tu z funkcjonalnością, a niecodzienne zdobienie doda pikanterii chłodnym, utrzymanym w prostocie wnętrzom.

Zakochana umywalka - walentynki w łazience

Wykonane z wyjątkowo higienicznych materiałów umywalki są nie tylko ładne i funkcjonalne, ale i bardzo trwałe. Zaś walentynkowe serduszka na długo pozostaną z domownikami, nie poddając się działaniu wody, ani środków chemicznych. Modele z limitowanej można nabyć wyłącznie na zamówienie producenta. W ciągłej sprzedaży są również umywalki w wersjach klasycznych bez zdobienia.

fot. Marmorin

Karolina Wojciechowska

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/7 lat temu
Zdobienie nie wygląda elegancko, ale raczej trochę tandetnie. Mój znajomy z pracy potrafi zaprojektować w CADzie coś bardziej interesującego i ładniejszego niż te "wspaniałości", a nie jest to nawet jego specjalność.