POLECAMY

Szklana pułapka

Nowoczesne budownictwo charakteryzuje się tym, że oprócz estetycznych pomysłów architektonicznych wykorzystuje także, poprawiające komfort użytkowania, nowinki rynkowe. Mówiąc o komforcie, mam na myśli również koszty związane z eksploatacją nowoczesnego domu.
Nowoczesne budownictwo charakteryzuje się tym, że oprócz estetycznych pomysłów architektonicznych wykorzystuje także, poprawiające komfort użytkowania, nowinki rynkowe. Mówiąc o komforcie, mam na myśli również koszty związane z eksploatacją nowoczesnego domu.

Nasza strefa klimatyczna (przy zakresie temperatur -20°C w zimie do +30°C w lecie) nie oszczędza przede wszystkim właścicieli domów jednorodzinnych. Stale rosnące koszty energii wymuszają poszukiwanie rozwiązań, które mogą zagwarantować niskie jej zużycie oraz optymalną izolacyjność cieplną. Dobrym rozwiązaniem na docieplenie domu oraz stworzenie bufora kumulującego ciepło jest ogród zimowy wystawiony na ekspozycję południowo-zachodnią. Wprawdzie taka konstrukcja wychładza się znacznie szybciej niż klasyczny mur wykonany z cegły, to jednak z drugiej strony znacznie szybciej się nagrzewa. Skumulowane w ten sposób ciepło możemy wpuścić na przykład do sąsiadującego z ogrodem zimowym salonu. Ważne jest jednak poszukiwanie rozwiązań, które będą odporne na przenikanie chłodu zwłaszcza w zimie. Nowoczesne ogrody zimowe są wykonywane głównie z drewna lub aluminium. Wybierając te pierwsze, musimy jednak wziąć pod uwagę, że drewno jest mniej trwałe i wymaga stałej konserwacji powierzchni. Dlatego najlepiej sprawdzają się konstrukcje aluminiowe wykonane na bazie termoizolowanych profili aluminiowych.

Szklana pułapka

Lokalizacja
Ogród zimowy usytuowany od strony południowej będzie się bardzo mocno nagrzewać. Zbyt wysokie temperatury we wnętrzu mogą stanowić, więc mały problem. Polecam, więc wybór strony południowo-wschodniej, gdzie będą najbardziej komfortowe warunki. Dlaczego? Latem ogród zimowy nie będzie mocno nagrzewany, a jednak słoneczny i ciepły. Rośliny będą miały tu przyjemny tropik, ale jeszcze nie Saharę. Oczywiście temperatura spadnie tu w okresie zimowym, ale nawet właśnie zimą, wczesną wiosną lub późną jesienią słońca nie powinno tu zabraknąć.
W przypadku energooszczędności niezwykle istotne jest również przyleganie konstrukcji ogrodu zimowego do pełnych ścian domu. Chodzi o akumulację ciepła. Zawsze warto robić przeszklenia, ale trzeba pamiętać o wyborze tej strony, która pozwoli na najlepsze zyski cieplne.

Dobudowanie ogrodu zimowego do już istniejącego domu oprócz zysków uzyskanych z energii słonecznej, zwiększyło jego powierzchnię użytkową, a bryle dodało lekkości. [Fot. Ellegance]

Wzrastające z roku na roku ceny paliw, pociągają za sobą, co jest rzeczą naturalną, wzrost już i tak bardzo wysokich rachunków za ogrzewanie. Coraz czśściej decydujemy się, więc na rozwiązania, które pomogą obniżyć koszty codziennej eksploatacji. Taką możliwość daje budowa ogrodu zimowego.Ściany szklanej konstrukcji będą stanowiły dodatkową przegrodę zewnętrzną, a duże powierzchnie przeszkleÄ umoýliwią wykorzystanie energii słonecznej. Planując stworzenie z oranżerii bufora kumulującego ciepło trzeba jednak pamiętać o jednym z najważniejszych czynników - lokalizacji. Odpowiednie usytuowanie budynku względem stron świata, przy jednoczesnym zastosowaniu właściwego oszklenia sprawi, że rachunki za ogrzewanie mogą ulec zmniejszeniu.

Formalności
Plany budowy ogrodu zimowego trzeba rozpocząć od formalności. Zgodnie z polskim prawem o tego typu inwestycjach trzeba informować odpowiednie organy administracji architektoniczno-budowlanej: wojewodę lub starostę. Wydawane jest wówczas pozwolenie na budowę lub obowiązuje nas jedynie zgłoszenie planowanych zmian.
Jeśli dobudowujemy oranżerię do już istniejącego domu musimy uzyskać pozwolenie na budowę. W przypadku, gdy będzie to obiekt wolno stojący, nie połączony z bryłą, wystarczy nam jedynie zgłoszenie planowanej inwestycji. Są tylko dwa warunki - ogród zimowy nie może być większy niż 25 m, a łączna liczba budynków na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki.

Cztery strony świata
Najlepiej oczywiście zdecydować się na ogród zimowy już w momencie wyboru projektu. Im wcześniej podejmiemy decyzję o budowie tym lepiej. Architekt będzie mógł wówczas tak zaplanować oranżerię, aby najlepiej spełniała nasze oczekiwanie i jednocześnie stanowiła harmonijne dopełnienie domu. Jeśli natomiast konstrukcja ma zostać dobudowana do już istniejącego obiektu możliwości lokalizacji mogą być już nieco bardziej ograniczone. W tym przypadku szuka się kompromisu.
Na największą ilość słońca, a więc i zyski cieplne z energii słonecznej możemy liczyć umieszczając ogród zimowy od strony południowej. Tu nawet jesienią, zimą i wiosną, gdy promieniowanie jest mniej intensywne, pomieszczenia sąsiadujące z konstrukcją będą lekko ogrzewane. Niestety latem ilość stopni Celsjusza wzrośnie tu tak, że kreski na termometrach pokażą dużo powyżej 30°. Przeciwnie będzie natomiast od strony północnej, gdzie słońca jest naprawdę niewiele. Kiedy architekci przymierzają się do konstrukcji ogrodu zimowego zazwyczaj odradzają klientom umieszczenie oranżerii po południowej lub północnej stronie domu, bo obie lokalizacje mają zasadnicze minusy. Ogród od strony północnej będzie dość chłodny, a do tego ciemny, bo na tą stronę budynków pada dość mało światła. Po stronie południowej zaś, choć słonecznie - w lato będzie nie do wytrzymania - bo przez duże nasłonecznienie tej strony temperatura może sięgać aż 50°C - mówi architekt Justyna Karasiuk-Buczek z firmy Libet. Jeśli, więc planujemy wykorzystać energię słoneczną optymalnym rozwiązaniem może być ustawienie szklanych ścian w stronę południową, z przesunięciem o ok. 30° na zachód lub wschód. Taka lokalizacja sprawi, że latem pod szklanym dachem zapewniona zostanie odpowiednia temperatura, nawet gdy przyjdą chłodniejsze dni, zimą zaś promienie zapewnią dogrzewanie sąsiednich pomieszczeń. Zawsze warto jednak pomyśleć o ochronie przed słońcem, jeśli zrobi się za gorąco. Dobrym rozwiązaniem będzie zastosowanie żaluzji bądź rolet.
Nie bez znaczenia przy wyborze lokalizacji powinny być także sąsiednie budynki oraz roślinność. Jeśli drzewa znajdujące się w pobliżu są zbyt wysokie lub takie będą dopiero za kilka lat, trzeba się liczyć z tym, że zmienią się przyjęte na początku założenia o zyskach ciepła. Do zacienionym pomieszczeń będzie docierało zdecydowanie mniej słońca.

Nie tyko zyski
Planując ogród zimowy, który ma zapewnić nam lepszy bilans energetyczny, nie należy jednak zapominać o jego kształcie. Bez względu na funkcje, jaką ma pełnić, powinien idealnie pasować do bryły domu i stanowić harmonijną całość. Źle zaprojektowany może oszpecić nawet najbardziej atrakcyjną bryłę. Równie ważne jest wnętrze oranżerii, które najczęściej stanowi miejsce odpoczynku i relaksu, gdzie przez cały rok możemy cieszyć się ulubionymi roślinami czy kwiatami. Trzeba jednak dobierać je nie tylko według estetyki i własnego gustu, ale także warunków, w których będą musiały rosnąć. Gatunki, które najlepiej przyjmują się w ogrodach zimowych to rośliny, takie jak pochodząca z Japonii ozdobna bylina doniczkowa - Apidistra wyniosła, roślina zamieszkująca ziemie Madagaskaru, Afryki równikowej i Indii Sansewiera, tropikalny krzew "Róża chińska" - podpowiada Piotr Urbański, z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Należy pamiętać również o tym, że tego rodzaju rośliny egzotyczne wymagają od właściciela ogromnej troski. Jeszcze bardziej niż zwykle musimy zwrócić uwagę na dobór gatunków o podobnych wymaganiach. To bowiem bardzo ułatwi nam ich właściwą pielęgnację - dodaje Piotr Urbański.

Szklana pułapka

Odpowiednie szyby
Przy budowie ogrodu zimowego bardzo ważny jest wybór odpowiednich szyb. Właściwie dobrane sprzyjają utrzymaniu ciepła w ogrodzie lub nie dopuszczają do nadmiernego ogrzania się wnętrza. Do oszklenia ogrodów zimowych ogrzewanych, aby zminimalizować straty ciepła, stosujemy szyby zespolone o małym współczynniku przenikania ciepła U. Obecnie powszechnie stosowane są szyby o współczynniku U = 1,0 W/m2K. Tak niską wartość U uzyskujemy poprzez zastosowanie szkła z powłoką niskoemisyjną oraz wypełnienia przestrzeni międzyszybowej argonem. Aby pozyskać, jak najwięcej energii słonecznej, dobieramy szyby, o jak największym współczynniku przepuszczalności energii słonecznej g. W tym celu stosujemy szyby ze szkła float niebarwionego. Współczynnik g dla szyby zespolonej zbudowanej wynosi wówczas ok. 55%. Przy zastosowaniu takich szyb do oszklenia ogrodu, w celu uniknięcia przegrzewania w okresie letnim, musimy zastosować ochronę przeciwsłoneczną, np. w postaci żaluzji, najlepiej zewnętrznych. Gdy chcemy ograniczyć dopływ energii słonecznej dobieramy szyby o mniejszym współczynniku przenikania energii g. Przy takim wymaganiu najlepiej zastosować szyby ze szkłem wielofunkcyjnym. Posiada ono specjalną powłokę tworzącą ochronę przeciwsłoneczną (współczynnik g= 30-40%), przy stosunkowo wysokim poziomie przepuszczalności światła (TL = 50-60%). Równocześnie dzięki niskiej emisyjności zapewnia także dobrą izolacyjność termiczną (współczynnik przenikania ciepła U = 1,0 W/m2K).

Szklana osłona
To już nie tylko przestrzeń, gdzie możemy "zatrzymać" lato praktycznie na cały rok. W tej chwili budowa ogrodów zimowych to jeden ze sposobów na domowe oszczędności. Odpowiednia lokalizacja "szklanych ścian" sprawi, że straty ciepła będą niższe, co z kolei przełoży się na lepszy bilans energetyczny budynku.

źródło: www.dobrzemieszkaj.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/9 lat temu
Jakie koszty może wynieść budowa takiej oranżerii? Wiadomo, że zależy od wielkości i innych czynników, ale tak mniej więcej?
/9 lat temu
Coś pięknego!