Nowy Orient

Moda na orientalne wnętrza wróciła, ale w nowym wydaniu. Teraz wschodnie motywy traktujemy z przymrużeniem oka.
Nowy Orient dobrze czuje się zarówno w bloku, jak i w starej willi. Jest jednak warunek: tym stylem trzeba się bawić.
Nie można traktować go zbyt serio. Wymaga poczucia humoru.

Nowe wnętrza orientalne nie mogą być mroczne. Burzymy powagę i dostojeństwo. Antyk łączymy z orientalnymi pamiątkami ze straganu. Ciężkie stare meble z nowoczesnymi.
Meble. Dominują nowoczesne, a nie antyki. Naprawdę wystarczy jeden oryginalny mebel. Charakter pokoju tworzą współczesne detale inspirowane sztuką Wschodu. Nie muszą być oryginalne, mogą tylko udawać swoje "dalekowschodnie" pochodzenie.

Kolory. Wnętrze w stylu nowoorientalnym jest kolorowe, pastelowe i lekkie. Znika dominacja czerwieni i czerni. Dobrze widziane są: jaskrawy róż, turkus, cytryna, pomarańczowy. Ciężkie tkaniny tapicerskie ustępują miejsca motywom współczesnym i dużym wzorom (ptaki, motyle, rośliny). Ściany nie muszą być wytapetowane.

Dodatki. Nie tylko przedmioty z laki, ale też ze szkła, z chromowanej stali. Modne są również orientalne pamiątki ze straganu, kadzidełka, świece zapachowe (np. w formie kwiatu lotosu), kolorowe lampiony, kamienie, jaskrawe kwiaty z różnych tworzyw sztucznych, abażury drukowane w egzotyczne rośliny.

NIE! Zdecydowanie niemodne są motywy wschodnich liter. Zamiast kubeczka z kaligrafowanym inicjałem kup kubeczek z nadrukiem twarzy, widoczek itp. Nie rób sobie z domu sklepu typu India Shop. Przesada jest w złym guście.


Tekst i stylizacja : Basia Dereń-Marzec
Zdjęcia: Rafał Lipski
Źródło: Dom & Wnętrze
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)