Ogień w domu - cz.1

Rozpoczynamy cykl artykułów o kominkach. Będziemy przekonywać, że widokiem ognia można się cieszyć nawet w małym mieszkaniu w centrum miasta!
Każdy może mieć kominek. Nowe technologie pozwalają ominąć ograniczenia. Nawet brak komina nie jest już przeszkodą. Do wyboru, poza tradycyjnymi, są kominki gazowe i elektryczne, którym warto przyjrzeć się bez uprzedzeń. Znacznie prostsze w obsłudze, mają wiele zalet kominków tradycyjnych.
Prezentujemy plusy i minusy wszystkich rozwiązań. Porównaj i podejmij decyzję. A potem ciesz się ciepłem kominka w zimowe wieczory.

Na pierwszy „ogień” pójdą kominki tradycyjne tzw. otwarte.

Zasada działania:
Ogień pali się w otwartym palenisku. Podczas palenia zasysa powietrze całą powierzchnią otworu paleniska, dlatego wymaga od 200 do 2000 m powietrza w ciągu godziny! (kominki z wkładem – tylko 6-8 m). Moc grzewcza zależy od ilości opału i ustawienia szybra. Szyber to ruchoma ognioodporna klapa umieszczona w gardzieli kominka. Umożliwia regulowanie siły ciągu powietrza w kominie, a więc prędkości spalania drewna. Kominki najczęściej obudowuje się marmurem, granitem, cegłą klinkierową, gipsem lub drewnem. Ostatnio popularne są kafle ceramiczne, z jakich kiedyś robiono piece.

Paliwo:
Najlepsze to drewno drzew liściastych: grabu, jesionu, brzozy, dębu. Z iglastych może, ze względu na zawartość żywicy, zanieczyścić palenisko i komin.

Miejsce:
Kominki mogą być otwarte z jednej albo dwóch stron, mogą być zbudowane przy prostej ścianie lub w narożniku. Rzadko buduje się kominki z paleniskiem otwartym ze wszystkich stron. Takie kominki umieszcza się na środku pomieszczenia.

Instalacja: Wybudowanie kominka otwartego, który nie dymi, dobrze grzeje i nie stanowi zagrożenia pożarowego, wymaga dużej wiedzy i doświadczenia.
Najlepiej skorzystać z pomocy doświadczonego zduna.

Zalety: Pozwala delektować się zapachem płonących szczap, trzaskiem iskier. Idealny, jeśli chcemy, by spełniał funkcje dekoracyjne, a nie grzewcze.

Wady: Żywy ogień wymaga zachowania ostrożności, nie można np. zostawić palącego się kominka na noc. Zaledwie 10-15% energii ze spalonego drewna pozostaje w pomieszczeniu, reszta ucieka przez komin. Kominki otwarte zużywają też znacznie więcej drewna niż zamknięte.

Kominek wykończony mozaiką „Mosaico Nero Maxi” firmy Refin Ceramice Spa, mozaika z gresu na siatce o wym. 30x30 cm, wym. kostki 2,5x10 cm, do stosowania we wnętrzu i na zewnątrz, odporna na wysoką temperaturę, ścieranie, mrozoodporna, 5 kolorów, 694 zł/m2, C&S Interior Design Group

„Arp Pompeya” firmy Arriaga, z marmuru Blanco Statuario, wym. 250x54x174h cm, cena ustalana indywidualnie, Koperfam

„Królewski” firmy Odlewnia Żeliwa Bolimów, żeliwny, wym.117x53x134h cm, moc 12 kW, 8000 zł, Lechma

„Filiofocus” firmy Focus powstał na życzenie architekta Normana Fostera; jego autorem jest Dominique Imbert. Okap i cały przewód można opuścić, aż sięgnie czaszy paleniska i zamknie je, gdy nie korzysta się z kominka. Odstęp między okapem i czaszą pozwala dostosować funkcjonowanie urządzenia do warunków pogodowych danego dnia (ciśnienie, wiatr, temperatura), ciężar paleniska 86 kg, rury dymowej 30 kg/m.b., 115 000 zł, Koperfam

Opracowała Ewa Solarz
Zdjęcia serwisy prasowe
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)