Bez kantów

Najmodniejsze krzesła i fotele nie mają kątów prostych.
 
Ich linia łagodnie się załamuje, gnie i zakręca, a anatomiczne kształty oparć obiecują komfortowy wypoczynek. Jeśli nie planujesz akurat wymiany mebli na nowe - owiń stare krzesła kolorowym paskiem materiału jak bandażem - dokładnie tak jak w projekcie Petera Traaga o wdzięcznej nazwie "Mummy"...





„Mummy”, proj. Peter Traag; tradycyjne drewniane krzesło, siedzisko i oparcie owinięte jak mumia w 60 metrów elastycznej taśmy lub skóry.
Cena ok. 2280 zł, Edra

„Fisch”, proj. Satyendra Pakhalé; z plastiku, z zewnątrz gumowane, w mocnych kolorach (czerwony, czarny, żółty, różowy, niebieski, pomarańczowy, zielony), wewnątrz białe, wymiary 55x87,3x72,7h cm.
Cena ok. 12 885 zł, Cappellini

„Nouvelle vaque”, proj. Christophe Pillet, prototyp, Porro


„MT3”, proj. Ron Arad; z poliuretanu, 3 wersje kolorystyczne: biały z zewnątrz, pomarańczowy środek, czerwony i czarny, niebieski i jasny niebieski, wymiary 80x104x78/50h cm, prototyp, Driade


„Witch”, proj. Tord Boontje, krzesło ubrane w ścinki skóry, prototyp, Moroso


Wybór i opracowanie: Ewa Solarz Zdjęcia: serwisy prasowe firm
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)