Nie tylko maciejka

Twój ogród może zachwycać zapachem nie mniej niż najpiękniejsze perfumy. Wystarczy, że dobierzesz odpowiednie rośliny.
Wypoczynek w ogrodzie może być jeszcze przyjemniejszy – wystarczy posadzić w swoim otoczeniu rośliny pachnące. I to nie tylko kwiaty. Aromatyczne są także liście, igły, kora, zioła i owoce. Psychologowie coraz częściej doceniają rolę zapachu w życiu człowieka. Nikt już nie neguje, że miła woń relaksuje, nastraja do życia i ludzi optymistycznie, a nawet usprawnia myślenie. Podobno zwłaszcza jaśmin, mięta, róże oraz goździki pobudzają szare komórki do myślenia skuteczniej nawet niż mocna kawa! Warto to sprawdzić i posadzić – w pobliżu tarasu lub altanki, w której się odpoczywa – kilka aromatycznych krzaczków.




Aby ogrodowa aromaterapia dawała naprawdę dobry efekt, trzeba gromadzić rośliny w grupy po kilkanaście sztuk. Najlepiej w miejscu nasłonecznionym – ciepło sprzyja uwalnianiu się olejków eterycznych. Półokrągły kształt rabaty sprawi, że zapach będzie do nas lepiej docierał. Natomiast żeby tak szybko nie ulatywał z wiatrem, można azyl wonności otoczyć gęstym żywopłotem. Warto też wiedzieć, że w wilgotnym powietrzu zapachy ulatniają się wolniej.

Dzień za dniem
Proponowane przez nas rośliny są tanie i wyjątkowo łatwe w uprawie. Wszystkie lubią słońce. To ono właściwie sprawia, że uwalniają się z nich pachnące olejki eteryczne.
- łubin – roślina ta udaje się na każdej glebie, także piaszczystej, z tendencją do kwaśnej. Lubi miejsce słoneczne. Prócz zapachu zachwyca różnorodnością dostępnych barw.
- groszek pachnący – można w nim wyczuć nutkę wanilii i róż. Woli stanowiska słoneczne, żyzną, przepuszczalną glebę, zasobną w wapń. Trzeba systematycznie ścinać kwiaty, wówczas będzie długo kwitł.
- lewkonia – spokrewniona z maciejką, podobnie jak ona zachwyca zapachem. Ma też dekoracyjne, drobne, ale pełne kwiaty. Lubi miejsca słoneczne, ziemię zwięzłą, umiarkowanie wilgotną.

Każdej nocy...
Te rośliny są wymarzone dla tych z nas, którzy znajdują czas na relaks dopiero wieczorem. Ich zapachem można się napawać właśnie wówczas.
- wieczornik damski – wygląda jak chwast, ale obdarzony jest królewskim zapachem. Warto więc sadzić go w miejscach wieczornego odpoczynku. Lubi stanowiska lekko zacienione, glebę zwięzłą, dość
wilgotną.
- jaśminowiec – wydaje wyjątkowo intensywny zapach. Jest krzewem nadającym się na luźne żywopłoty. Mało wymagający. Rośnie dobrze nawet na jałowych glebach zarówno w miejscach nasłonecznionych, jak i półcienistych.
- maciejka – wyrasta na wysokość 30–40 cm, kwiaty otwierają się pod wieczór i wtedy ogród wypełnia się niepowtarzalnym, lekko korzennym, zapachem. Rośnie dobrze na każdej glebie. Lubi słoneczne, ale także lekko zacienione miejsca. Rośliny nie trzeba nawozić, bo nadmiar składników pokarmowych powoduje bujny rozwój pędów i liści, ale osłabia kwitnienie.
-lilia biała – lubi miejsce słoneczne, ale trzeba chronić jej podłoże przed nadmiernym nagrzewaniem. Odpowiednia gleba powinna być próchnicza i żyzna, przepuszczalna.

Białe kwiaty pachną najmocniej
Ma to swoje botaniczne uzasadnienie. Biel to mało atrakcyjna barwa dla zapylających je owadów, trzeba więc ją wzmocnić wonią, by pszczoła i motyle szybciej dotarły do celu. Drugie miejsce pod względem mocy aromatu zajmują kwiaty bladoróżowe. Są roślinki, którym daleko do ogrodowych piękności, pachną za to bardzo smakowicie! Heliotrop wydziela wiśniowy zapach (lubi miejsca ciepłe, słoneczne, ale toleruje też półcieniste iśżyzną, przepuszczalną ziemię). Smagliczka nadmorska – na zdjęciu – kusi wonią miodu (jest mało wymagająca, dobrze rośnie na każdej glebie, w miejscach wśpełni nasłonecznionych), a listki melisy mają wyraźny aromat cytryny.



Małgorzata Świgoń/ Przyjaciółka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)