POLECAMY

Żywienie kobiet po dwudziestym roku życia

Każdy wiek rządzi się swoimi prawami. Organizm, zwłaszcza kobiecy, w pewnych momentach życia potrzebuje różnych proporcji pewnych składników pokarmowych. Oczywiście w każdym wieku obowiązuje nas uniwersalna zasada umiaru i różnorodności. Po dwudziestym roku życia jesteśmy pełne sił witalnych. Jedyne czego nam czasem brakuje to czas i odporność. Czasem też pojawiają się wahania gospodarki hormonalnej...

Każdy wiek rządzi się swoimi prawami. Organizm, zwłaszcza kobiecy, w pewnych momentach życia potrzebuje różnych proporcji pewnych składników pokarmowych. Oczywiście w każdym wieku obowiązuje nas uniwersalna zasada umiaru i różnorodności. Po dwudziestym roku życia jesteśmy pełne sił witalnych. Jedyne czego nam czasem brakuje to czas i odporność. Czasem też pojawiają się wahania gospodarki hormonalnej...

Organizm młodej kobiety potrzebuje w węglowodanów, jak i białek i tłuszczów. To wszystko powinno być uzupełnione niezbędnymi witaminami i pierwiastkami. Gdy dostarczymy naszemu ustrojowi, tego co mu potrzeba, wówczas możemy być pewne, że zdrowie nas nie opuści. Każdy składnik pokarmowy, ma swoje zastosowanie w organizmie. Każda substancja, jak np. hormon, czy enzym, jest aktywowany przez składnik pokarmowy.

W młodym wieku mamy siłę na wszystko. Szybko się regenerujemy po stresującym dniu, czy zakrapianej imprezie. Często o głodzie zapominamy, a gdy ten da się nam we znaki, jeszcze szybciej go tłumimy ciastkiem, batonikiem, hastfoodem... Po niedługim czasie głód mija, a węglowodanowa przekąska stawia nas na nogi i pozwala na dalsze działanie. Jednak do czasu... Gdy zauważymy, że na bioderkach cisną nas spodnie i stanik robi się jakiś taki za mały. To pociąga kolejny sznureczek – trzeba się odchudzić. Ale nie robimy tego z głową, więc wpadamy w pułapkę dietetyczną. Zaczynają się niedobory, bóle głowy, spowalnia się metabolizm, łapiemy infekcje.

Aby temu zapobiec, warto zaplanować swój dzień tak, by znalazł się w nim czas na śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i ewentualnie kolację. Trzeba stawiać na porządne śniadanie, które da nam energię przynajmniej na połowę dnia. Mogą to być musli z jogurtem, owsianka, zupa mleczna lub pożywne kanapki na ciemnym pieczywie. Na drugie śniadanie, warto zrobić sobie kanapki lub sałatkę, a co najważniejsze – trzeba je spożyć przed południem. W okolicach popołudniowych, należałoby udać się na lekki obiad. Nie wolno rezygnować z zup, warzyw, ryb i chudego mięsa. Podwieczorek lub już kolację, przyjmujemy późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem. Może to być kisiel, budyń, sałatka owocowa itp. Trzeba też pamiętać o nawadnianiu organizmu, ale nie można z tym przesadzać. Gdy suma spożywanych płynów – także tych w zupie, jogurcie i owocach – wynosi około 2 litry, jest dobrze. Nie wolno przesadzać z piciem wody, ponieważ może to obciążyć nasze nerki. 1,5-2 litrów płynów na dzień, zupełnie nam wystarczy.

Po dwudziestce jesteśmy narażone najbardziej na niedobory żelaza i kwasu foliowego. Wiąże się z tym duże ryzyko niedokrwistości. Miesiączki mogą być jeszcze nieregularne i obfite. Tracimy zatem więcej krwi. Nasza dieta wówczas powinna być bogata w żelazo, kwas foliowy, witaminę C, z grupy B, a także białko, węglowodany i tłuszcze roślinne. Warzywa, które warto wdrożyć do swojego modelu żywienia to: szpinak, brokuły, brukselka, kapusta, awokado, seler i inne zieleniny. Trzeba postawić na ryby: łososia, makrelę, sardynki, dorsze oraz mięso: indyk, kurczak, wołowina. Duże znaczenie mają również oleje roślinne, a w szczególności oliwa z oliwek, olej lniany, makowy i rzepakowy. Dobrym źródłem białka dla młodej kobiety, jest nabiał: mleko, jogurty probiotyczne i kefiry, a także jaja, mięso i ryby.

By wzmocnić swoją odporność, warto spożywać owoce, które dostarczą nam witaminy C. Jej głównym źródłem są cytrusy, truskawki, jabłka, żurawina, dzika róża. Do tego możemy pokusić się o kilka łyżeczek miodu. Dobrze jest jeszcze rozważyć suplementację cynku, wówczas, gdy nasz organizm narażony jest na nieprzychylne środowisko.

Niektórym kobietom po dwudziestce, doskwierają zaparcia. Jedynym sprawdzonym sposobem na nie jest zdrowa dieta, oparta na warzywach. Błonnik w nich zawarty, poprawia funkcjonowanie jelit i usprawnia wydalanie mas kałowych. Jednocześnie można się wspomagać otrębami, musli i jogurtami probiotycznymi. Przewlekłe zaparcia mogą mieć też swój udział w zachwianiu zdrowia intymnego młodej kobiety. Dlatego też trzeba zadbać o higienę miejsc intymnych, a swoją dietę wzbogacić w beta karoten (marchew, papryka, awokado, natka), witaminę C (owoce) i probiotyki (jogurty, maślanka, kefir, gotowe probiotyki apteczne).

W wieku dwudziestu lat i więcej, na ogół studiujemy i podejmujemy pierwsze prace zarobkowe. Wiąże się to ze stresem, napięciami i nerwami. Pamiętajmy, że i na to matka natura znalazła radę. Magnez i potas, to te pierwiastki, które pomogą nam przebrnąć przez stresowe momenty życia. Działają zbawiennie na serce, mięśnie i układ nerwowy, a znajdziemy je przede wszystkim w pomidorach, bananach, kakao, morelach, wodach mineralnych i sokach wzbogaconych w te pierwiastki.

Oprócz stosownej diety, nie wolno nam zapomnieć o aktywności fizycznej. Trzeba wygospodarować sobie codziennie pół godziny, do godziny czasu dla swojego ciała. Może być to zwyczajna gimnastyka, spacery, bieganie, pływanie czy taniec i sztuki walki. Oprócz tego warto od czasu, do czasu poddawać organizm zabiegom relaksacyjnym, takim jak masaż klasyczny, masaż czekoladą, czy wizyta u kosmetyczki.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/7 lat temu
Tak właśnie patrzę na te rady... Ode mnie - pijcie czerwoną herbatę Pu-erh dwa razy dziennie, bo to właśnie dwudziestolatki często się odchudzają a Pu-erh pomaga :) A gdy jest to Irving Tea SPA perfect slim - to już w ogóle :)
/8 lat temu
Świetne rady...wsadzam artykuł na moją stronę;) http://poczujsiepiekniejsza.webnode.com/