POLECAMY

Którą odmianę wegetarianizmu wybrać?

Diety bezmięsne od zawsze wzbudzały wiele kontrowersji. Duża część ludzi jest im przeciwna, a jednak ma swoje wierne i zagorzałe grono zwolenników. Jeżeli taka dieta jest nieprawidłowo zbilansowana, wówczas jest niebezpieczna i szkodliwa. Również ich stosowanie w pewnych momentach życia człowieka – dzieciństwo, dojrzewanie, ciąża, okres karmienia, choroby, starszy wiek – jest kwestią sporną.
Diety bezmięsne od zawsze wzbudzały wiele kontrowersji. Duża część ludzi jest im przeciwna, a jednak ma swoje wierne i zagorzałe grono zwolenników. Jeżeli taka dieta jest nieprawidłowo zbilansowana, wówczas jest niebezpieczna i szkodliwa. Również ich stosowanie w pewnych momentach życia człowieka – dzieciństwo, dojrzewanie, ciąża, okres karmienia, choroby, starszy wiek – jest kwestią sporną.

Istnieje kilka odmian wegetarianizmu, oto one:
  • frutarianizm – restrykcyjna forma wegetarianizmu, w której spożywa się surowe owoce, orzechy i nasiona; małowartościowa, zwiększa ryzyko niedoborów i niedożywienia
  • witarianizm – wegetarianizm polegający na spożywaniu surowych warzyw i owoców; nie pokrywa w pełni zapotrzebowania na niezbędne składniki pokarmowe 
  • weganizm – wegetarianizm czysto roślinny, dozwolone są warzywa i owoce na surowo i gotowane, orzechy, nasiona i pieczywo; nie zalecany dzieciom i młodzieży, kobietom w ciąży, karmiącym, ludziom starszym i chorym, ze względu na duże ryzyko wystąpienia niedoborów
  • laktoowowegetarianizm – najpowszechniejsza forma wegetarianizmu, można jeść warzywa, owoce oraz produkty pochodzące od zwierząt – jaja, mleko i jego przetwory
  • owowegetarianizm – wegetarianizm wykluczający z jadłospisu mleko i jego przetwory na rzecz jaj, owoców, warzyw, orzechów, nasion i pieczywa
  • laktowegetarianizm – dieta negująca jaja, dozwolone jest mleko i inny nabiał oraz warzywa, owoce, orzechy, nasiona i pieczywo
Którą odmianę wegetarianizmu wybrać?
Spotykane są jeszcze formy pośrednie między wegetarianizmem, a dietami obejmującymi produkty odzwierzęce, uznawane przez wegetarian za „pseudowegetarianizm”:
  • fleksiwegetarianizm – dieta o charakterze wegetarianizmu, dopuszczająca kilka posiłków mięsnych w tygodniu, określany czasem jako forma przejściowa - „przedsmak” wegetarianizmu
  • semiwegetarianizm - „półwegetarianizm”, dieta w której rezygnuje się z mięsa ssaków, natomiast dozolone są ryby (ichtiwegetarianizm) oraz drób (pollowegetarianizm); nie jest nią prosto ułożyć, jednak daje już więcej opcji m.in. na białko
Źródła składników pokarmowych wegetarian:
  • Białko – soja, rośliny strączkowe, soczewica, kasze, pieczywo, groch, nasiona, orzechy; ewentualnie jaja, mleko, ryby, kurczak
  • Tłuszcze – awokado, soja, słonecznik, orzechy, rzepak, oliwa z oliwek, oleje, nasiona
  • Węglowodany – owoce, warzywa, pieczywo
  • Witaminy – większość dostarczają produkty roślinne, witaminę B12 znajdziemy w mleku, drożdżach, tofu, mleku sojowym wzbogaconym, grzybach, glonach, ogórkach kiszonych, a witaminę D w rybach, mleku, zbożach, margarynie roślinnej
  • Minerały – żelazo (botwina, brokuły, rzeżucha, jarmuż, fasola, warzywa liściaste, soczewica, nasiona, orzechy, suszone owoce, szpinak, glony – dodatkowo w celu zwiększenia wchłaniania warto spożywać owoce i soki bogate w witaminę C); wapń (sezam, tofu, warzywa strączkowe, mleko sojowe, migdały, brokuły, ewentualnie nabiał, śledzie, sardynki)
Plusy stosowania diety wegetariańskiej
Badania donoszą o coraz większej ilości korzyści zdrowotnych płynących ze stosowania diet bezmięsnych. Wegetarianie rzadziej chorują na serce (choroba wieńcowa, nadciśnienie, miażdżyca) raka żołądka, pęcherza, białaczkę i chłoniaki nieziarnicze. Osoby żywiące się w ten sposób nie mają zwykle problemów z otyłością i cukrzycą. Próchnica zębów i osteoporoza również są im obce. Ze względu na spożywanie detoksykujących produktów roślinnych wegetarianie szczycą się ładną cerą i zdrową skórą.
Dodatkowym pozytywem diet wegetariańskich jest ideologia – ocalenie zwierząt, ochrona środowiska (wycinka lasów pod pastwiska i pola uprawne na pasze) oraz walka z głodem (gdyby pola pożytkowane na paszę przekształcić na pola pod uprawę warzyw i owoców, zyskałoby na tym więcej ludzi i być może zmniejszył by się problem głodu).

Ciemne strony wegetarianizmu
Pierwszą sprawą są niedobory białek w okresie dzieciństwa, dojrzewania, ciąży, karmienia, choroby, rekonwalescencji i starości. Na kolejnym miejscu są deficyty witaminowe – B12, D oraz mineralne – żelazo, więc trzeba uzupełniać je farmakologicznie .
Następnie nadmiar błonnika, który odpowiednio nie „zaprawiony” płynami zatyka jelita, powodując zaparcia. Trzeba również uważać na to, jakie się je warzywa i owoce, ponieważ ówczesne plantacje roślinne często wspomagają rośliny opryskami i nawozami, co niekorzystnie odbija się na naszym zdrowiu, nie wspominając już o metalach ciężkich, które mamy w glebie i powietrzu. Warzywem, które najbardziej je pochłania jest... marchewka!
Źle stosowana dieta skutkuje zaburzeniami funkcjonowania organizmu. Pojawia się zmęczenie, obniżenie nastroju, senność, zaburzenia pracy serca,osłabia się odporność. Włosy, skóra i paznokcie tracą swój urok. Stają się łamliwe, matowe, a na paznokciach zaznaczają się małe białe plamki – główne objawy niedoborowe.

Zanim zdecydujemy się na którąś odmianę wegetarianizmu, skonsultujmy sprawę ze specjalistami i doświadczonymi ludźmi stosującymi ten sposób żywienia. Jednak na początek przygody z wegetarianizmem warto spróbować formy „pośrednie”, zanim przejdziemy na mniej lub bardziej restrykcyjne diety. Aby uzupełnić wszelkie zapotrzebowanie trzeba zjadać kilka kilogramów warzyw i owoców, łącząc je z produktami zbożowymi.

Źródła:
http://www.gastrona.pl/global/lib/news.php?id=467&page=2
www.wegetarianizm.net
www.vege.pl
www.aktivplus.org


Katarzyna Ziaja
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/7 lat temu
Jestem semiwegetarianinem od kilku lat. Wcześniej z mięsa jadłem tylko ryby i wszyscy myśleli łącznie ze mną, że jestem wegetarianinem. Teraz wiem, że to nie prawda gdyż dieta semiwegetariańska dopuszcza jedzenie i to też nie często tylko tzw. mięsa białego (szczególnie rybiego ale też drobiowego i innego typu np: żabki, ślimaki i tzw. mięsko owoców morza). Natomiast w ogóle nie dopuszcza spożywania mięsa czerwonego czyli ogólnie rzecz biorąc mięsa ssaków, którymi my też jesteśmy bo człowiek to też ssak. Obecnie oprócz ryb jem też mięso drobiowe lecz mięsa czerwonego czyli mięsa z saków nadal unikam i dalej jestem semiwegetarianinem z tą różnicą, że poza rybami jem też drób. Niektórzy myślą, że jak tylko jedzą mięso rybie to są już wegetarianami lecz niestety przykro mi ryby to też zwierzęta. Aby być wegetarianinem trzeba całkowicie zrezygnować z mięsa. Jest jeszcze jedna sprawa gdyż wegetarianie uważają, że nie jedzą zwierząt. Miałem kiedyś znajomą, która właśnie była wegetarianką i mówiła, że ona w ogólnie nie je żadnych zwierząt ani też ryb i drobiu i w związku z tym nie przyczynia się do ich zabicia no bo przecież ich nie je. No tak wszystko fajnie ale czy faktycznie to się zgadza. Owa koleżanka nie zdawała sobie sprawy, że w jakimś stopniu nie ma do końca racji no bo przecież lubiła np jogurty ( nie była weganką, którzy nawet nie spożywają jajek, mleka i jego przetworów oraz nawet wyobraźcie sobie nie jedzą miodu dla mnie to już jest trochę chore ale ok to ich sprawa lecz wegetarianką więc mogła jeść przetwory mleczne itp). A teraz do wszystkich wegetarian, którzy się tak zarzekają, że są tacy cacy i do tej koleżanki. Kochani jecie jogurty a co jest w jogurtach a żelatyna jest a jaka a wieprzowa ( czyli co? zwierzątko). Kochani jecie słodkie galaretki a co w nich jest a też żelatyna wieprzowa ( czyli co? zwierzątko ) Kochani jecie jajka bardzo dobrze ja też je jem no ale jajko powstaje przecież poprzez zapłodnienie plemnika koguta z komórką jajową kury czyli w środku jajka już zaczyna tworzyć się nowe życie i gdyby je nie zabrać mamie kurze nie schować do zimnej lodówki to co by się wykluło no co...tak tak malutki żółciutki kurczaczek a my go zeżarliśmy jesteśmy beee. Wychodzi z tego, że wegetarianinem wcale nie jest być tak łatwo trzeba bez przerwy uważać co się je, czytać opakowania w sklepie ( a co do jogurtów to nieraz nawet nie ma nic napisane o żelatynie a ona i tak tam jest) naprawdę trzeba uważać, żeby nie wpaść w jakąś obsesję bo w końcu człowiek nic nie będzie jadł tylko pił bo będzie się obawiał, że jest tam jakiś kawałek fragmentu jakiegoś zwierza. naprawdę nie dajmy się zwariować. A jeszcze co do tych jajek weganie mówią, że ich nie jedzą no tak a w ilu rodzajach żywności występują jajka - tego jest naprawdę masa (chleb, ciasteczka, wafelki, batoniki, ciasta, kremy, makarony itp itd). Powtarzam nie dajmy się zwariować i w miarę możliwości tolerujmy się nawzajem. Ważne jest to aby ludzie, którzy jedzą już to mięso i nie mogą się od tego odzwyczaić kupowali je w miejscach gdzie wszystkie te procedury związane z jego wytworzeniem były zgodne z prawem i wykonane, że tak to nazwę w sposób humanitarny. A co do tej mojej znajomej to lubiła ona też chipsy i chyba też nawet te bekonowe i to mi też się trochę nie zgadzało z jej poglądami bo chipsy i inne ogólnie takie chrupki bekonowe czy o innych smakach to też chyba się robi na tłuszczach zwierzęcych i roślinnych pomieszanych ze sobą. A jak jest waszym zdaniem czy wegetarianie nie powinni jeść chipsów czy mogą je jeść?
/7 lat temu
Po pierwsze - jeszcze nie słyszałam żeby ktoś miał niedobory białek. Białka jest pod dostatkiem w różnych produktach i nie wiem w jaki sposób ktoś mógłby mieć jego niedobór? Musiałby nic nie jeść. Semiwegetarianizm i fleksiwegetarianizm nie są odmianami wegetarianizmu. ie można być trochę w ciąży lub w pół ciąży :) Ktoś kto je mięso nie jest wegetarianinem - nie popadajmy w paranoję.
/9 lat temu
lubie odmianę żeńską
POKAŻ KOMENTARZE (5)