Młoda kobieta na stołówce. Przed kobietą taca z jedzeniem. Kobieta ma niezadowoloną minę. fot. Adobe Stock

Fatalne wyniki kontroli firm cateringowych. Nieuczciwość i brud!

Bardzo dbam o swoje serce i układ krwionośny, ale takie informacje jak ta, która walnęła we mnie wczoraj podnoszą mi ciśnienie do granic. Co takiego przeczytałam? Raport z kontroli Inspekcji Handlowej w firmach cateringowych. Jest bardzo źle!
Barbara Dąbrowska / 17.07.2018 11:15
Młoda kobieta na stołówce. Przed kobietą taca z jedzeniem. Kobieta ma niezadowoloną minę. fot. Adobe Stock

Oglądałaś kiedyś „Kuchenne rewolucje” Magdy Gessler? Jeśli tak, to z pewnością tak jak ja wielokrotnie nie mogłaś wyjść ze zdziwienia i oburzenia. Czy naprawdę w restauracjach jest aż tak brudno?

Czy program jest wyreżyserowany, czy nie? Tego nie jestem pewna. Wiem jednak na 100%, że brud i ogromne zaniedbania to niewyreżyserowana codzienność firm cateringowych, które przygotowują posiłki dla przedszkoli, żłobów, szkół, szpitali, domów dziecka.

Droga czytelniczko usiądź proszę, to będzie artykuł, który wzbudzi ekstremalne emocje niczym dobry horror.

4 pomysły na lunch do pracy, które pomogą ci walczyć z wymówkami

Kierowana przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Inspekcja Handlowa przeprowadziła w 2017 roku kontrolę 83 firm cateringowych. Jej tragiczne wyniki zostały opublikowane kilka dni temu.

Sprawdzono 83 firmy cateringowe, które dostarczają posiłki do 282 miejsc. Nieprawidłowości wykazano u 71% przedsiębiorców. Pewnie jesteście ciekawe jakie to nieprawidłowości? Proszę bardzo, zaczynamy „szoł”.

Nieprzestrzeganie dat minimalnej trwałości

Co to oznacza w praktyce?

  • Porcje rosołowe i udka z kurczaka przeterminowane od 2 do 11 dni!
  • Parówki przeterminowane o 6 dni!
  • Koncentrat mąki niskobiałkowej przeterminowany o 173 dni!
  • Śmietana przeterminowana o 7 dni!
  • Kasza manna i jęczmienna przeterminowana o 35 dni!

Załamałaś się? Ja też! Niestety to nie koniec...

Nieprawidłowości w oznakowaniu żywności

Co to oznacza w praktyce?

Niedokładne, nierzetelne informowanie o składnikach powodujących alergie. W jadłospisach nie uprzedzono, że parówki serwowane na kolację zawierają soję i seler, potencjalne alergeny. Jeśli twoje dziecko ma uczulenie na soję mogło mieć wstrząs anafilaktyczny, a ty nie wiedziałabyś dlaczego!

Firmy cateringowe modyfikują jadłospisy bez wcześniejszych ustaleń z odbiorcami. Czytałaś jadłospis przypięty do tablicy korkowej w przedszkolu? No cóż, mógł się magicznie zmienić!

Przedsiębiorcy podają nieuczciwe i nieprawdziwe informacje o stosowanych surowcach. Na podstawie jadłospisu mogłabyś przypuszczać, że twoje dziecko zje masło, kakao i sałatkę owocową. Okazało się jednak, że dostało miks tłuszczowy, napój kakaowy instant i produkt jogurtopodobny.

Niehigieniczne warunki przechowywania żywności

Co to oznacza w praktyce?

Brudne zamrażarki, podłogi, lodówki i szafy chłodnicze… Nieumyte okapy, piece konwekcyjne oraz inne urządzenia produkcyjne.

W jednej z zamrażarek znaleziono w otwartym worku na śmieci, bez żadnych oznaczeń, skrawki mięsa i wędlin oraz krupnioki.

Niezgodne z deklarowanymi masy posiłków

Co to oznacza w praktyce?

Solidna porcja naleśników (250 g) w tajemniczy sposób zmniejszała się o 54-131 g! Tak samo działo się z kotletami. Kotlet miał ważyć 80 g, a tymczasem odchudzono go o 1-27 g. Smutne, ale przede wszystkim nieuczciwe.

Niestety łączne kary narzucone na przedsiębiorców wyniosły w sumie tylko 28 tysięcy złotych. My pozostajemy ze świadomością, że być może bliska nam osoba, która walczy o zdrowie w szpitalu, zatruje się przeterminowanym mięsem. Porażające!

Przeczytaj pełną informację o wynikach kontroli firm cateringowych na stronie UOKiKu.

Zobacz także:

Jak rodzić, to tylko w japońskim szpitalu! Zobaczcie, co tam do jedzenia dostają matki po porodzie…
Przeterminowane produkty i brud! Szokujące wyniki kontroli firm cateringowych!
Te produkty żywnościowe się „nie lubią”! Nie łącz ich ze sobą!