Dlaczego sól w nadmiarze szkodzi?

Ile soli powinniśmy spożywać każdego dnia? Dlaczego potraw nie trzeba dosalać? Co dzieje się w organizmie, kiedy przyjmujemy zbyt mało soli?

Sól

Fot. Fotolia

Czy sól szkodzi? Czy nadmiar soli szkodzi?

Często o soli, zresztą podobnie jak i o cukrze, lekkomyślne zwykło się mawiać, że to „biała śmierć”. Problem jednak nie leży w szkodliwości tych produktów, a nadmiernym ich spożywaniu. Na przykład, funkcja krwi w dużej mierze jest określana poprzez fizyczne i chemiczne jej właściwości; podstawowe z nich to ciśnienie osmotyczne, stabilność koloidalna, ciężar właściwy i lepkość.

Regulacja ciśnienia osmotycznego ma pierwszorzędne znaczenie w stabilności wewnętrznego środowiska organizmu. Jakiekolwiek odchylenie od normalnych jego wartości może spowodować redystrybucję wody między komórkami. Osmotyczne ciśnienie krwi jest uzależnione od koncentracji rozpuszczonych w plazmie molekuł substancji, na dodatek w 60% od chlorku sodu (ze względu na zawartość soli, plazmę krwi możemy porównać do wody morskiej). Ciśnienie osmotyczne ma dosyć sztywną wartość, u zdrowego człowieka wynosi 7,3-8 atm.

Zobacz także: Jakie produkty zawierają najwięcej soli?

Jeśli płyny wewnętrzne lub sztucznie przygotowany roztwór ma ciśnienie podobne do 0,86-0,89% roztworu chlorku sodu, to taką ciecz nazywamy izometryczną lub fizjologiczną. W takiej cieczy erytrocyty nie zmieniają swojej formy i dalej mogą spełniać swoją funkcję.

Jeśli płyn tkankowy będzie hipertoniczny (ciśnienie podwyższone), to woda będzie dostawać się do niego z dwóch źródeł (z krwi i z komórek), a erytrocyty będą pomarszczone. W odwrotnym przypadku, przy hipotonii (obniżone ciśnienie) zewnątrzkomórkowy płyn będzie przenikać do komórek z krwi i plazmy, erytrocyty zaś będą pęcznieć i pękać; takie objawy nazywane są hemolizą.

Dlatego właśnie nadmiar soli może być zły, ale niedobór jej jest jeszcze gorszy.

Do tego należy dodać nasz „cywilizacyjny” nawyk picia napojów moczopędnych (kofeina, teobromina i inne), które sprawiają, że wydzielamy więcej cieczy niż pijemy, a komórka w takich warunkach nie może prawidłowo funkcjonować i organizm słabnie, dając nam o tym znać w pierwszej kolejności poprzez zaburzenia funkcjonalne (bezsenność, zmęczenie, ból głowy, depresja, rozdrażnienie itp.), a następnie poprzez choroby, których charakter nie ma tu większego znaczenia.

Należy wiedzieć, że sól jest produktem reakcji biochemicznych, które mają miejsce w naszym organizmie. W produktach pochodzenia roślinnego, na przykład warzywach, jej nie ma. One mogą być tylko kwaśne, gorzkie lub słodkie. Niezależnie więc, czy będziemy spożywali sól, czy nie, organizm sam będzie podtrzymywał odpowiednią jej koncentrację w ciele.

Zobacz także: Jak utrwalać żywność solą?

Całkowita rezygnacja z soli - dlaczego nie należy odstawiać soli?

Wielu z nas, w tym wegetarianie, w ogóle nie używa soli. Nie powinno się tego robić, zwłaszcza w upały, gdyż 2-3 gramy soli nikomu jeszcze nie zaszkodziły, a z potem tracimy dużą jej ilość. Sporo soli organicznych zawierają rośliny używane jako przyprawy: koperek, seler, chrzan, pietruszka, kalarepka oraz wszystkie owoce morza. W przypadku spożywania dużej ilość soli wydziela się noradrenalina, która powoduje kurczenie naczyń krwionośnych, zmniejsza powstawanie prostaglandyn w nerkach, substancji powodującej rozszerzanie naczyń krwionośnych. Zmniejszenie spożycia soli powoduje obniżenie ciśnienia krwi, liczne zawały, wylewy. Nie powinno się przekraczać dziennej dawki soli 2,5-3 grama.

Zamiast dosalać potrawy, lepiej przyprawić je ziołami, ostrymi przyprawami, np.: koperkiem, pietruszką, miętą, algami, kwaśnymi sokami, żurawiną, cytryną itp.

Minusem soli spożywczej jest to, że na 39 jednostek sodu przypada 0 jednostek potasu, a równowaga tych dwóch związków chemicznych w organizmie jest bardzo ważna. Warunkuje ona, w pierwszej kolejności, prawidłową pracę układu sercowo-naczyniowego. Potas w organizmie powstaje w wyniku trawienia pokarmu, jednakże sól spożywcza czasem go dezaktywuje. Inaczej, jeśli do organizmu dostaje się sód w formie organicznej, np. z chrzanem; wtedy równowaga potas – sód nie zostaje naruszona.

Więc jeśli będziesz jadł „ostre” warzywa, aromatyczne zioła, to organizm nie tylko otrzyma odpowiednią ilość mikro- i makroelementów, ale również będzie odpowiednio nasycony solami organicznymi. Najlepszym zamiennikiem soli w przyrodzie jest chrzan, następnie czosnek, cebula, pietruszka, kminek, seler, żurawina, pomarańcze, śliwka, śliwa wiśniowa, ogórek i pomidor.

8-10% roztwór sporządzony z soli spożywczej posiada bardzo dobre właściwości absorpcyjne, więc jeśli się go przyłoży do jelit czy skóry, będzie wyciągał płyny ustrojowe, a wraz z nimi zanieczyszczenia, eliminując zatory powstałe w organach i tkankach organizmu.

Okłady z solanki

Stosując okłady z solanki zewnętrznie, należy używać higroskopijnych prześcieradeł, ubierać się w bluzki i spodnie z materiałów przepuszczających powietrze. W przypadku chorób wątroby, stawów, guzów (bez względu na przyczynę powstania guza), należy zrobić 8-10-godzinny okład z gazy złożonej na cztery części lub z bawełnianego ręcznika, nasączonych solanką. Okład nakładamy na chore miejsce. Jeśli są to bóle stawów, zaleca się stosowanie kąpieli solnych, które przynoszą ulgę nie tylko przy tego rodzaju dolegliwości, ale również poprawiają ogólną kondycję organizmu.

Przy takich chorobach. jak białaczka, leukemia itp. należy na noc nakładać na siebie dwie warstwy bielizny, pierwszą zamoczoną w solance, drugą zaś suchą na wierzch. Jest to silny zabieg, dlatego na początku nie powinno się go stosować dłużej niż przez 3-5 godzin.

Dieta niskosolna lub bezsolna ma swoje negatywne skutki: zwiększa się ilość reniny we krwi, wywołującej skurcze naczyń krwionośnych, zmniejsza produkcja insuliny, zostaje zaburzona przemiana materii w komórkach, jak również w błonie komórkowej, co prowadzi do zbędnego zanieczyszczenia organizmu.

Zbyt duża ilość soli w organizmie prowadzi do zaburzeń w pracy całego systemu wydalniczego, zatrzymania wody w organizmie (obrzęki), zwiększenia ciśnienia krwi itp. Najprościej mówiąc, trzeba znać miarę w spożyciu soli, jednej z najwartościowszych substancji dla naszego organizmu, bez której żaden układ wewnętrzny ciała nie pracowałaby prawidłowo.

Fragment pochodzi z książki "Sól. Lecznicze właściwości", Wydawnictwo Vital. Publikacja za zgodą wydawcy.

Zobacz także: Jak ograniczyć sól w diecie?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)